Witam pękł pasek rozrządu podczas jazdy w astrZe j silnik a20dth. Pierwsze co oczywiście zdemontowalem pokrywę zaworów szesc dźwigienek było połamanych więc od razu zdjalem głowice dałem do sprawdzenia dwa zawory ssące krzywe ,założyłem głowice poskładałem wszystko zabrałem się za rozrząd wał ustawiłem już wcześniej bez pokrywy żeby zobaczyć czy jest okej blokada mi weszła idealnie 1 tłok w GMp no dobra i podczas zakładania paska coś mi nie pasowało mianowicie nie zgrywało mi się koło walka rozrządu z oznaczeniem na pasku , blokada mi weszła w wałek bez problemu sprawdzałem też jak miałem na stole pokrywę czy jak włożę blokadę to krzywki są w górze na pierwszym i czwartym no i okej mówię będzie dobrze ,założyłem ten rozrząd nie zwracając uwagi na oznaczenia na pasek tylko złożyłem tak jak ma być na blokady przekrecilem ręcznie parę razy wałem okej nie ma żadnej kolizji zabrałem się za odpalanie oczywiście zero reakcji i błąd czujnika walka rozrządu no więc od razu rozrząd zrzuciłem i jeszcze raz patrzę ,odkręciłem te koło walka oczywiście klin ścięty ,zdjalem pokrywę zaworów jeszcze raz i sprawdzam wałki jak blokada mi wchodzi w wydechowy to już w ssący nie włożę blokady jest przestawiony wiec ustawiłem te walki idealnie tak jak maja być,byłem wgl przekonany że one są spiete na sztywno razem a tu się okazuje że te zębatki które na nich są ,trzyma je tylko śruba nic więcej dlatego się przestawiło , koło walka rozrządu już zamówiłem ,tylko nadal mnie ciekawi po ustawieniu wałek dalej jest źle moim zdaniem bo nacięcie na klin powinno być w innym miejscu teraz jak założę te nowe koło to dalej nie zgra mi się oznaczenie z paskiem , co tu jeszcze może być nie tak bo naprawdę zgłupiałem walki są całe nie połamane dodaje zdjęcie jak to wygląda po włożeniu blokady mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi . Pozdrawiam