• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Auto nie jedzie na biegu .....

fatah

Początkujący
Dołączył
17.07.2021
Postów
13
Punktów
1
Wiek
27
Miasto
Bydgoszcz
Witam wszystkich :D

Miałam dzisiaj kiepska sytuacje, ulewy zabrały częśc drogi, niestety był to teren z górki i kiedy chciałam wycofac pod górę auto nie dało rady. Poszedł dym z prawej przedniej opony i od tego momentu auto nie rusza. Odpala normalnie, wchodzi bieg,ale zero reakcji do przodu i do tyłu, auto nie rusza z miejsca.
Jako,ze wchodzi bieg to wnioskuje,ze to nie kwestia sprzegła, moze to wałek obrotowy?
Dodam, ze nie słychac zadnego stukania itp dżwieków...

Czy ktos ma jakis pomysł?;/
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
Ja nie muszę się dowartościowywać psełdo poradami na forach...
Dokłądnie, ty musisz się dowartościowywać hejtowaniem innych xd

a jak mam problem to go sam rozwiązuję
I od urodzenia masz wiedzę na każdy temat, z każdej dziedziny, nigdy nie musiałeś się pytać nikogo jak coś zrobić? Od razu potrafisz zrobić wszystko? Jak ci idzie naprawa płyt głównych od laptopów?
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Jak ci idzie naprawa płyt głównych od laptopów?
Nawet się nie tykam tego...:) mam koło siebie dobry serwis komputerowy i jak mam problem z kompem, to go tam zanoszę...:)
Uprzedzając dalsze pytania - nie jestem też dobrym kucharzem, więc nie gotuję - robi to kobita...:)
Nie jestem też dobry w budowlance, więc jak ostatnio miałem do wymiany kabinę prysznicową, to szukałem fachowca - choć z tym trochę problem był, bo się zgłaszali głównie janusze jak z programu USTERKA...:) ale w końcu się udało i przyszedł młody chłopaczek - ale z pojęciem i przede wszystkim zrobił i to fachowo i czysto...:)
I jeszcze w dużo rzeczach nie jestem dobry... ale są inni co są w nich dobrzy, więc zlecam to im...:)
I od urodzenia masz wiedzę na każdy temat, z każdej dziedziny, nigdy nie musiałeś się pytać nikogo jak coś zrobić? Od razu potrafisz zrobić wszystko?
Nie...:)
Skupiam się na jednej dziedzinie i w niej chcę być dobry...bo jak ktoś jest wszystkim, to jest nikim...:)

A jak jest u ciebie ?:)
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
i jeszcze powiedz że fakturę wystawił hehe
A się zdziwisz, ale tak i nawet dał gwarancję na swoją usługę...:) Ja wiem, że to dziwne i nie spotykane w bolandii, że ktoś ma legalną firmę...:)
Zresztą to było jednym z warunków zlecenia tej wymiany...:) pozostali janusze biznesu budowlanego, oczywiście wszystko na łapę... a potem jakby co to by było tak:

:)

A żeby nie było łatwo to szukałem fachowca coś ponad 2 tygodnie... prawie co dziennie dzwoniąc do kogoś... no cóż jak się chce kogoś dobrego to trza poszukać...:) całe szczęście, że to nie była awaria niespodziewana, bo by była ch...nia...:)
W najgorszym wypadku sam bym musiał to zrobić... bo wypier...lić kasę na januszy to raczej bym się nie zdecydował...:)
No co zrobić, że u nas w kraju to partactwo rządzi...:)
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4405
Porady
1
Punktów
1104
Wiek
40
Miasto
...Seksu i biznesu...
A mnie najgorzej wkurwiają takie sierpety jak np..dzis w sklepie biorę browar fajki place kartą a za plecami jakaś lachmyta jęczy by mu postawić piwo! Mówię kuźwa koleś tam jest zakład idź się zapytaj o robotę robi na piwo będziesz miał...a z fajkami to już jest wogole atest ..też się gość z ławeczki o papierosa prosi rzuciłem mu pod tą ławkę peta i mówię ja nie palę.wiem jestem podły powinienem szanować bliźniego swego ale kuźwa ja na te fajki i piwo muszę zarobić bo lubię i pić i palić i pomidorową też lubię:D. Ale wiem że nikt mi tego nie da samemu trzeba tego nieba;)
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Ja wiem toomii, że ci się w pale nie może pomieścić, że ktoś może legalnie mieć firmę...:)
No cóż tak to już tu jest w tym kraju z kartonu i dykty...:)
A co do gwarancji to myślę, że nie będzie potrzeby takowej aby z niej korzystać, bo widziałem jak gościu robił i myślę, że jest fachowo zrobione... a po za tym to podczas pracy ,,wisiałem mu nad głową,,:p:) za co go potem przeprosiłem i w ramach przeprosin dostał łiskacza gratis...( którego ja wcześniej dostałem od klienta):) więc myślę, że był zadowolony...:)
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
więc nie gotuję - robi to kobita.
Skupiam się na jednej dziedzinie i w niej chcę być dobry...bo jak ktoś jest wszystkim, to jest nikim..
To ile tych kobiet tam hodujesz? Jedna do gotowania, druga do sprzątania, trzecia do prania, do zmywania, zakupów, a jeszcze jakaś musi się wypiąć xd Czy może masz jedną beznadziejną która jest nikim?
A jak jest u ciebie ?:)
Ja zamiast dawać kasę "fachowcowi" wolę wydać tyle samo albo mniej na narzędzia i zrobić sam, nauczyć się czegoś nowego, konstruktywnie spędzić wolny czas, zamiast siedzieć na kanapie i chlać piwo. Kasa wydana taka sama albo mniejsza, a narzędzia i umiejętności zostają, potem można tą samą robotę zrobić praktycznie darmo, albo dorobić pomagając znajomym. No i wiem dokładnie co i jak było wymienione, a nie jak inni, że co rok oddają samochód na wymianę filtrów, a po 7 latach otwieram, a tam nie ruszone nic przez te 7 lat tylko kasowane za wymianę i wbijana pieczątka do książeczki. Albo jakieś inne druciarstwo, bylejakość, wymiana na szybko, diagnoza wymieniając wszystko po kolei na pałę(w końcu klient płaci za części, to można szaleć) itd.
Większość "fachowców" robi fuszerkę, jak zrobisz sam, jak masz minimum umiejętności technicznych, nawet jak robisz pierwszy raz masz podobną szansę że wyjdzie dobrze jak byś im zlecił. Kiedyś miałem myślenie typu "hamulce są ważne, zamiast robić sam oddam mechanikowi", jak trochę pojeździłem po różnych w poszukiwaniu ogarniętego zmieniłem na "hamulce są ważne, bałbym się jeździć samochodem w którym grzebał w nich mechanik"
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
Ja biorę tyle za to na czym się znam ze nie zaoszczędze tylko stracę pieniądze na poświeceniu czasu na coś czym się nie zajmuje i nie muszę później na tym „dorabiać”
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
To ile tych kobiet tam hodujesz? Jedna do gotowania, druga do sprzątania, trzecia do prania, do zmywania, zakupów, a jeszcze jakaś musi się wypiąć xd Czy może masz jedną beznadziejną która jest nikim?
Wystarczy jedna...:) a odkurzyć chałupę to nie problem, korona mi z głowy nie spada...:)wrzucić ciuchy do pralki też potrafię, a nawet nastawić program - uwierzysz ?:) zmywać, to zmywa zmywarka (słyszałeś o takim urządzeniu ?:))- wystarczy włożyć naczynia...:) a zakupy to wystarczy zrobić raz w tygodniu - też nie problem...a po za tym mieszkam w mieście i pewnie będziesz zdziwiony, ale nie muszę zapierdzielać 10 km do sklepu...:) mam go na dole w bloku...:)
A co do dymania, to moja prywatna sprawa co gdzie i kiedy dymam i ch...j ci do tego...:)
Ja zamiast dawać kasę "fachowcowi" wolę wydać tyle samo albo mniej na narzędzia i zrobić sam, nauczyć się czegoś nowego, konstruktywnie spędzić wolny czas, zamiast siedzieć na kanapie i chlać piwo.
To twoja sprawa jak ty spędzasz wolny czas...:) ja go wolę spędzać na realizacji swojego hobby, niż jebać jakieś dziwne tematy...:)
Po to pracuję żeby mieć właśnie na to aby mieć kasę na realizację swoich pasji...:)
że co rok oddają samochód na wymianę filtrów, a po 7 latach otwieram, a tam nie ruszone nic przez te 7 lat tylko kasowane za wymianę i wbijana pieczątka do książeczki. Albo jakieś inne druciarstwo, bylejakość, wymiana na szybko, diagnoza wymieniając wszystko po kolei na pałę(w końcu klient płaci za części, to można szaleć) itd.
Większość "fachowców" robi fuszerkę, jak zrobisz sam, jak masz minimum umiejętności technicznych, nawet jak robisz pierwszy raz masz podobną szansę że wyjdzie dobrze jak byś im zlecił. Kiedyś miałem myślenie typu "hamulce są ważne, zamiast robić sam oddam mechanikowi", jak trochę pojeździłem po różnych w poszukiwaniu ogarniętego zmieniłem na "hamulce są ważne, bałbym się jeździć samochodem w którym grzebał w nich mechanik"
Tak w głównej mierze masz rację... niestety tak jest...:( ale jak się dobrze poszuka to wśród tego motłochu partaczy można znaleźć porządnych fachowców...:)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
44
Miasto
PZ
Mnie ciekawią nowe doświadczenia i umiejętności ale mam do tego smykałkę, dobre geny i jestem spod znaku Panny :D więc wiem że jeśli się za coś wezmę to zrobię dobrze, każdemu kto próbuje samemu coś naprawić kibicuję ale jeśli ktoś wcale nie ma żadnych umiejętności ani podstawowej wiedzy to współczuję
Automatyczne połączenie postów:

Ooo woodo to kawaler i mieszka w bloku
W bloku jest fajnie, wszystko płynie w rurach, woda, ciepło, prąd, ścieki tylko po schodach trzeba dymać
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Mnie ciekawią nowe doświadczenia i umiejętności
Oczywiście, że rozwój jest wskazany... a jeszcze fajniej kiedy masz możliwość takiego rozwoju w pracy...:) ja od pół roku np. mam możliwość rozwijać umiejętności spawalnicze MIG i TIG nierdzewkę i alu...:) przynajmniej ze dwa dni w tygodniu po kilka godzin mogę sobie pospawać... i podoba mnie się to...:)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
44
Miasto
PZ
Oczywiście, że rozwój jest wskazany... a jeszcze fajniej kiedy masz możliwość takiego rozwoju w pracy...:) ja od pół roku np. mam możliwość rozwijać umiejętności spawalnicze MIG i
No spawanie jest fajne, mając spaware nic innego nie potrzebujesz bo wszystko sam sobie zrobisz
 

elektryk1234

SuperMechanior
Dołączył
4.11.2019
Postów
546
Punktów
56
Arnold w chałupie tez wszystko w rurach. A czy blok czy chalupa to tylko sypialnie. I tak nie ma czasu pomieszkac. Roboty w ch.j. I to roznej maści. Wczoraj serwisowalem dystrybutor w stacji paliw. Caly plan dnia pierdol..ł przez ta awarie. Nic nie mozna zaplanować a ludzie czekaja.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2330
Punktów
639
Wiek
36
Miasto
Okolice Krakowa
Fora spawalnicze też są. Pewnie jeszcze chwila i tam będziesz z ludzi szydził i mieszał z błotem, bo przecież już będziesz szpec.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Fora spawalnicze też są. Pewnie jeszcze chwila i tam będziesz z ludzi szydził i mieszał z błotem, bo przecież już będziesz szpec.
A kto ci broni płaczku być mistrzem...:) zamiast siedzieć na forum i płakać i pierdzielić farmazony to byś poczytał jakąś książkę motoryzacyjną, a może kilka, to też byś był mistrzem i nie musiał byś mi zazdrościć...:)
Ale ty nigdy nie wyjdziesz poza szarą masę zwykłych partaczy, więc będziesz jęczał do każdego co jest ponad...:)
A na forum spawalnicze może się i kiedyś zaloguję, ale dopiero jak już będę miał jakąś wiedzę, żeby móc ewentualnie się powymieniać doświadczeniami z równymi...ale to jeszcze długa droga i wiele nauki przede mną...:)
Bo ty to pewnie byś się od razu zalogował i robił idiotę z siebie i płakał, że nikt ci nie chce palcem pokazywać...:)
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
To twoja sprawa jak ty spędzasz wolny czas...:) ja go wolę spędzać na realizacji swojego hobby, niż jebać jakieś dziwne tematy...:)
ja od pół roku np. mam możliwość rozwijać umiejętności spawalnicze MIG i TIG nierdzewkę i alu...:) przynajmniej ze dwa dni w tygodniu po kilka godzin mogę sobie pospawać... i podoba mnie się to...:)
No to jak w końcu?
Ja biorę tyle za to na czym się znam ze nie zaoszczędze tylko stracę pieniądze na poświeceniu czasu na coś czym się nie zajmuje i nie muszę później na tym „dorabiać”
Życie to nie tylko praca, wiec liczenie swoich godzin życia na rbh nie ma sensu, a pomagając znajomym można zyskać więcej niż pieniądze.

Wystarczy jedna.
Aha, czyli jest nikim.

Po to pracuję żeby mieć właśnie na to aby mieć kasę na realizację swoich pasji...:)
U mnie hobby to właśnie m.in. kręcenie śrubek.

No spawanie jest fajne, mając spaware nic innego nie potrzebujesz bo wszystko sam sobie zrobisz
Migomat zaraz po drukarce 3d to był chyba najlepszy mój zakup patrząc po możliwościach jakie daje. Chyba tylko frezarka albo tokarka może to przebić.
 
Do góry Bottom