• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Błąd P2563 - gruszka turbosprężarki

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3553
Porady
4
Punktów
585
Potrzebny jakiś dobry człowiek, co to by się podzielił wiedzą ; )

Wywala błąd P2563 : problem z czujnikiem położenia układu sterowania doładowaniem turbosprężarki (tzw. czujnik kopiowania turbo)
Po prostu nie ma geometrii.

Wymieniłem N75 na oryginał dalej to samo. Węże ok.
Skasuje się błąd, przekręci tylko zapłon (silnik zgaszony) i od razu wywala błąd (tak se myślę coś elektrycznego). Jedyna wtyczka "sterująca" jest na gruszce. Odpinasz wtyczkę od gruszki i błędu już nie wywala(nawet dpfa można wtedy wypalać). Mówię na bank gruszka, chociaż ciśnienie trzymała, no ale pewnie jakiś "potencjometr". Wymieniłem gruszkę i dalej to samo. Tylko, że na używkę. Musiałem całe turbo kupić, żeby przełożyć gruszkę, bo nieosiągalna.
Kable od wtyczki sprawdziłem na razie nie do samego sterownika, ale do połowy i nigdzie nie są 'zerwane'. No i chu. wie. Bezpieczniki przejrzałem, ale nie ma jakiegoś konkretnego od turbo. Wszystkie ok.
Może ta gruszka zjeb.?
I właśnie mam pytanie. Tam są 3 piny na tej gruszce. Tam powinien być jakiś opór, czy coś?
Bo na wtyczce było 12V. No ale są 3 piny. To powiedzmy, że na dwóch.
A geometria jednym paluszkiem chodzi, ale to raczej nie tu problem.

Automatyczne połączenie postów:

Paczta jaka ta sztuczna inteligencja mądra, tylko ciekawe ile w tym prawdy jest...

W samochodzie Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTDM 140KM (silnik z rodziny Multijet II) czujnik pozycji na gruszce turbiny działa jak potencjometr zasilany napięciem referencyjnym 5V.
Napięcie sygnałowe (zwrotne do komputera ECU) mierzona na sprawnym i prawidłowo skalibrowanym czujniku wynosi odpowiednio:

1. Na zgaszonym silniku (Włączony zapłon)
  • Wartość: ok. 3,5 V do 3,8 V (najczęściej fabrycznie jest to około 3,65 V).
  • Stan: Sztanga turbiny znajduje się w pozycji spoczynkowej (całkowicie wysunięta, brak podciśnienia w układzie).
 

Załączniki

  • IMG_20260713_210000878~2.jpg
    IMG_20260713_210000878~2.jpg
    2,4 MB · Wyświetleń: 9
Ostatnia edycja:

tolus24

SuperMechanior
Dołączył
2.06.2026
Postów
175
Punktów
58
Sam czujnik w tym silniku to chyba rzeczywiście zwykły potencjometr i sygnał analogowy i jak najbardziej zasilany jest 5V.
Czujnik jest bardzo prosto diagnozowalny, bo wystarczy mu podać zewnętrzne 5V, ruszać sztangą i patrzeć czy na sygnałowym wartości zmieniają się płynnie w zakresie 0.5-4.5V.
Co do diagnozowania instalacji/podpiętego czujnika, to standardowo wartości rzeczywiste i co widzi komputer gdy ruszamy sztangą.
Trzeba pamiętać, że jest to zasilenie wspólne dla kilku czujników i jak to bywa często z 5V, błąd/zakłócenia jednego może być powodowany przez inny element na tym samym zasilaniu.
Kolejna sprawa, tam co prawda nie ma fizycznej regulacji na sztandze ale jest tak zwany zderzak i to też jest regulacja i to nie jest tak, że można sobie dowolnie przekładać bez regulacji/adaptacji, bo to trochę tak, jak wymiana rozrządu na malowanie znaków farbą, niestety często się nie udaje.
To, że czujnik jest potencjometrem analogowym, nie znaczy, że nie porusza on się w konkretnym zakresie, zapisanym w ECU i poza zakresem którego, sterownik zgłosi błąd.
Jeżeli błąd pojawia się zaraz po włączeniu zapłonu, to poza standardową przyczyną w instalacji, może być również prawidłowa wartość wskazywana przez czujnik lecz poza zakresem wpisanym w ECU.
To tak obrazowo.
Nie mam danych serwisowych do tego konkretnego modelu ale to można akurat prosto zweryfikować w celach diagnostycznych.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3553
Porady
4
Punktów
585
Faja, muszę tam wjechać miernikiem na całego. Bo tak jak pamiętam, jak żem se przyłożył i to do kostki chyba, to było 12V, albo mi się już coś popierd. i to była inna bajka, bo teraz to już mnie zakręciliście. Muszę tam pomiąchać dobrze z miernikiem, tak jak tolus mówi.

Tolus, tam nie ma chyba raczej żadnej adaptacji to prosty badziew. Przynajmniej w dwóch programach nie widzę nigdzie adaptacji turbo.
A błąd który pierwszy wyskoczył na starej gruszce, to co to by się rozkalibrowało turbo i wyjeb. błąd? Tam ciśnienie zadane i uzyskane było tak rozjechane, że ja pierd. i to jeździło jak tralala bez żadnych błędów.

A miałem chyba z 5 gruszek i żadna nie pasowała i wszystkie trzymały ciśnienie. Teraz ta która pasuje jedyna nie trzyma ciśnienia. Tzn. podpompujesz i po 10 minutach zejdzie podciśnienie. No, ale to raczej nie to, bo pracować to pracuje, tylko że przez godzinę nie utrzyma ciśnienia.
Ja nie wiem czy ta używka też nie ma jakiegoś elektrycznego błędu.
Tolus, przyjacielu, a ten sygnałowy z trzech to który to jest na Twoje oko?
 

tolus24

SuperMechanior
Dołączył
2.06.2026
Postów
175
Punktów
58
Obstawiał bym środkowy, jak dla standardowego potencjometru, który ma masę - sygnał - zasilanie.
To akurat prosto ustalisz, bo na tym przewodzie będzie zmieniało się napięcie, względem masy, gdy będziesz ruszał sztangą.
Co do adaptacji, jako typowej adaptacji, to może nie być ale nie o to mi chodziło, tylko, tylko o to, że jeśli czujnik, na gruszce, w swoich skrajnych pozycjach, będzie wysyłał inny sygnał niż ma przypisany sterownik do tego, ile ma wtedy "dmuchać" turbo, to też będzie błąd, dlatego jest ten zderzak regulowany.
I tak, jak na przykład znalazłeś, że ma w danej pozycji być 3.5V, a czujnik ten może pokazać 4.5V i będzie tak zderzak ustawiony, że sztanga w tej pozycji będzie "wyzwalała" na czujniku takie napięcie, to sterownik wyrzuci błąd.
A, że wszystko się zużywa, to nawet przy nie przedstawianym zderzaku, może być taka sytuacja.
Oczywiście nie musi to być u Ciebie/w tym aucie ale już takie "kwiatki" diagnozowałem i ponowna regulacja turbiny rozwiązywała problem.
 
Ostatnia edycja:

Faja

SuperMechanior
Dołączył
17.08.2015
Postów
228
Punktów
35
Miasto
Puławy
Ale możesz podejrzeć parametr tego czujnika komputerem? Może warto użyć do tej marki fiatecuscan albo multiecuscan. I czy faktycznie jest takie napięcie jak podałeś. I czy jest możliwość adaptacji w/w czujnika. Czasami pomaga zwykły reset wartości wyuczonych jeśli komputer diagnostyczny ma takową opcję.
 

johnny100

SuperMechanior
Dołączył
13.11.2025
Postów
190
Punktów
52
Na początek panowie to zasilanie czujnika i masy. Jest masa i stałe 5V to wtedy pomiar wyjścia. Albo miernik (najlepiej oscyloskop) albo tester i procent położenia czy napięcie, coś musi być w live data czasem jest wartość zadana nawet. Jak sterownik widzi napięcie i w live data widać to kwestia regulacji albo nie wiem zła gruszka. Sterownik też ma swoje okno pomiarowe. Dla przykłady czujnik cisnienia CR ma załóżmy to okno 0.5-4.5V . Wszystko poniżej i powyżej jest przez sterownik traktowanie jako bład np zwarcie do masy a wcale go nie ma. Rozumita?:D
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3553
Porady
4
Punktów
585
Rozumita dżony, rozumita :D
Generalnie to masakra.
Na kostce jest 5V...ale na sygnałowym jakieś 4,2V. No i żem zaczął pompować i schodzi na tej używanej gruszce do 1,5V. Biorę tę moją starą z 4,5V schodzi do 0,75V. Gruszki mówię wydają się dobre. Podciśnienie na samym początku jest...zacząłem dmuchać w te węże rurki. Coś mi tu przepuszcza na N75 mówię jadę po 3 zawór - zawór jak nic. Ale dmucham, dmucham ja Ci patrzę a tu dziura na wężu :D Tylko że węże wymieniłem na samym początku więc nawet przez myśl mi nie przeszło. Tylko że założyłem jakieś chu. to co było pod ręką nie silikony i on gdzieś musiał znowu pęknąć po 5 kilometrach. Masakra.
Gruszkę 4 razy wykręcałem. Heniek już jest mistrz gruszki :D Jeszcze se turbo całe henio fachura zamówił żeby zdobyć gruszkę, debil. Wiązkę już pruł do sterownika...taki fachura.

Teraz to się boję tym samochodem jeździć taka rakieta :D

Ja pierd.

( muszę teraz jakoś turbo odesłać :D ) ale to turbo też Wam powiem zjeb. gruszka ciśnienie trzyma 10 minut, geometria zapieczona ledwo chodzi, gruszka oscyluje w granicach 4,2-1,5V a moja stara 4,5-0,75V. Wirnik nawet w miarę do przyjęcia, ale i tak luz większy niż u mnie.
Takie historie, widzicie ; )

Jaki z tego morał? Trzeba zakładać węże silikonowe, a nie paliwowe nawet jeżeli to ma służyć krótkim testom i nie ma silikonowych pod ręką.
Automatyczne połączenie postów:

I tu raczej tego się nie adaptuje, to ma swoje ustawienia fabryczne jak zawieszenie. Jedynie jest ta śruba co tolus wspominał. Ale jak śruba nie ruszana i przekładasz z innego turbo, to to ma taki margines błędu, że nic nie widzi. Klient nie wróci :D
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom