W moim a4 b6 1.8t quattro jest następujący problem. Podczas jazdy przy dodawaniu lub odejmowaniu gazu czuc ewidentny luz gdzies w układzie napędowym. Najbardziej czuc to na 1,2,3 biegu czyli przy predkosciach miejskich i w korkach, dodatkowo, gdy chcąc uniknąć uderzenia staram się minimalnie dozować gaz to i tak uderzenie jest bardzo silne.
Sprawdziłem juz wszystkie przeguby, wymieniłem dwie półosie tylne i tu juz problemu nie ma, tylny dyferencjał na wałku atakującym ma około 10mm luzu licząc po obwodzie przegubu wału, sam wał nie ma grama luzów na przegubach, tak samo podpora jest spręzysta i niepopękana. Torsen w skrzyni zmieniłem na inny, ma lekki luz, wiadomo, ma juz kilkanascie lat ale oceniam go na dobry. Poduchy dyferencjału całe i sprężyste. W kwestii poduszek silnika i skrzyni jest tak że wyglądają okej, naprężając je czuc że są sprężyste, w dodatku przy tych stukach nie widać zadnych ruchów na lewarku zmiany biegów. Obstawiam dwumas, auto ma 350tys a koło zamachowe jeszcze oryginalne. Podczas wymiany sprzęgła dwumas wyglądał okej, pracował miękko od końca do końca ale dość luźno między krańcami.
Co byście doradzili?
Sprawdziłem juz wszystkie przeguby, wymieniłem dwie półosie tylne i tu juz problemu nie ma, tylny dyferencjał na wałku atakującym ma około 10mm luzu licząc po obwodzie przegubu wału, sam wał nie ma grama luzów na przegubach, tak samo podpora jest spręzysta i niepopękana. Torsen w skrzyni zmieniłem na inny, ma lekki luz, wiadomo, ma juz kilkanascie lat ale oceniam go na dobry. Poduchy dyferencjału całe i sprężyste. W kwestii poduszek silnika i skrzyni jest tak że wyglądają okej, naprężając je czuc że są sprężyste, w dodatku przy tych stukach nie widać zadnych ruchów na lewarku zmiany biegów. Obstawiam dwumas, auto ma 350tys a koło zamachowe jeszcze oryginalne. Podczas wymiany sprzęgła dwumas wyglądał okej, pracował miękko od końca do końca ale dość luźno między krańcami.
Co byście doradzili?

