• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Benzyniak do miasta do 20 000 zł prosty w naprawie i diagnostyce. Bardzo proszę o pomoc

hitman.zkl

Początkujący
Dołączył
15.10.2016
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43
Miasto
zachodniopomorskie
Witam kolegów. Wiem, że jesteście męczeni na okrągło pytaniami o to jakie auto kupić, ale postaram się nie być za bardzo upierdliwy.

Do tej pory jeździłem autami z grupy VAG: Passat B4 TDI, Audi A4B5 TDI, Octavia 1 TDI - wszystkie na pompie VP. Wcześniej były też epizody z BMW w benzynie czy Mercedesy 190, 124 w dieslu.

Ale do rzeczy. Jeżdżę mało i głównie po mieście, w sumie to więcej jeździ żona niż ja. Rodzina 3 osobowa. Chcę kupić autko w benzynie bez gazu klasy średniej hatchback/kombi 4-5 drzwi. Preferowana pojemność 1,4 - 1,8. Kwota do 20 000 zł w roczniku od 2004 w górę. Roczne przebiegi max 10 000 km.

Najważniejsze. Lubię sam grzebać przy aucie: wymiany płynów, rozrządu, hamulców, podstawowa diagnostyka. Z autami grupy VAG jest o tyle, że można kupić tanio kabelek, do tego laptop i można już dużo podziałać, odczytywać błędy, kodować i robić logi. Na rożnych forach jest dużo informacji dot. napraw.

Moje pytanie jakie autko? Chodzi mi o to, żeby było proste i nie drogie w ewentualnej naprawie - tani kabelek i interfejs diagnostyczny. Grupa VAG raczej odpada bo nie ma w tych rocznikach fajnych silników, no i cena.

Moje typy:
Kia Ceed/Hyundai i30
Ford Focus 2
Opel Astra H/Meriva/Vectra
może jakiś Fiat Grande Punto/Brava
może jakiś Francuz?

Żonie najbardziej podoba się CEED, ale wiadomo kobieta patrzy na wygląd.
Ja chcę auto oszczędne i proste w naprawie.
Może jakieś inne typy koledzy zaproponują?
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Citroen C4 ... jeździłem fajna fura z wypasem za przyzwoite pieniądze
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
31
Miasto
daleko
Ja bym Ceeda jak najbardziej polecił, 1,6 w benzynce w miare ekonomiczny i trwały, nawet jak sie cos posypie to nie zbankrutujesz, a jak lubisz sam grzebac to tez bez tragedii, bo nie jest to skomplikowana konstrukcja.(i nie ma sie chyba co przejmowac, ze koreaniec, bo w tym segmenie juz dawno dogonili europe) Ford, Fiat jakos mnie nie przekonuje, a jesli francuz to faktyczne fajna jest C4 i tez by spełnła Twoje wymagania.
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6795
Punktów
1130
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Hyundai , Kia. Moje typy.Albo z wyższej półki Toyota, Mitsubishi.
 

hitman.zkl

Początkujący
Dołączył
15.10.2016
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43
Miasto
zachodniopomorskie
No Citroen jakoś mnie nie przekonuje za bardzo. Za dużo elektroniki i ten licznik na środku. Żonie tez nie bardzo się podoba. No i ci znajomi co mówią: kup se Citroena jak lubisz po warsztatach jeździć.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Ja mam citroeny od 1993 roku i nie zmienię marki a fakt sa inne niż wszystkie tyle że coraz mniej. A jak przejrzysz forum to 99% zapytań i tematów dotyczy samochodów niemieckich w dieslu wiec masz odpowiedz na PR niemieckie ..
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Laguna lift 2.0 turbo z LPG :D Duze, pakowne, tanie w naprawie i ..., jak jestes ograniety to bedziesz jezdzil za darmo, ewentualnie motor 2.0 bez turbo.
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
31
Miasto
daleko
No to juz rzecz gustu, kazdemu sie podoba co innego, natomiast jak sie chcesz słuchac znajomych, którzy pewnie nigdy nawet nie mieli np franuza ale kuzyn znajomego brata cioci miał i sie posypał(to tylko przykład i przypuszczenie) to nie wiem czy bedzie to dobry wybór. Poza tym ja bardzo nie lubie generalizowania gdzie np laguna 2.0 swietne auto ale 1.9 diesel to porazka i w narodzie opinia jedna: laguna to królowa lawet(ale która??) w Pb?? nie sadze. Natomiast co do tych tematów napraw na forach to ponad 90% pytan dotyczy niemieckich diesli, bo tego po naszych drogach jezdzi kilkakrotnie wiecej niz innych producentów(choc mysle, ze ten trend sie akurat zatrzymuje) Chociaz tez mi ciezko pojąc ta logike gdy cos sie posypie w np. Vagu to ludzie mówia: ok, normalne auto wiekowe trezba troche dokładac, a jak Francuz czy włocch to 100%szrot. Nie kumam
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Tego też nie rozumiem , auta jak auta się zużywają mam taką zasadę że jak wydam na naprawy/ wymiany rocznie to OK auto ale zachwyt na szmelcwagenami i tym podobnymi a mówienie ze reszta jest szmelc to tylko doskonały PR niemiecki ale .... zakorzenione poglądy są jakie są .
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Ja tam tkwie w przekonaniu ze jak sie dba tak sie ma, chociaz sa silniki/auta w ktorych mimo ze sie dba to sypie sie wszytsko jak wsciekle.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A czasem jest tak że sa dwa auta tej samej marki i rocznika jeden się sypie drugi chodzi nie wiadomo dlaczego
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
31
Miasto
daleko
Tu się absolutnie zgadzam i myslę, że głównie to własnie to co Max pisał jak się dba tak się ma, aczkolwiek bywaja po prostu wadliwe serie podzespołów czy błędy na tasmie i cóż pech...ale to tematy na osobne dyskusje (i można tak w nieskończoność własciwie:D ) Założyciel postu musi tez dobrze wybrać,bo juz nie raz na forum było to pisane, ze nawet auto uznawane za awaryjne w bardzo dobrej kondycji moze byc lepszym zakupem niż pewniak,który jest zajechany.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Dokładnie tak ... trzeba miec szczeście w zakupie i tyle
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
więc dlatego napisałem żeby rozejrzał się za Fabką bo kilka serwisuję i graty nie są drogie, koszt zakupu będzie tańszy niż jakikolwiek szmelcwagen choć to grupa VAG-a to myślę że do miasta w benzynce? jakieś kompromisy muszą być.
Opel Astra w benzynce, bo do miasta tylko benzyna i ten segment...
Ja jeżdżę Lancerem jak to ujął Arni i wcale nie narzekam....
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
31
Miasto
daleko
Fabia tez fajna opcja, bo to taki VW za 3/4 ceny i tak samo w naprawach ale TSI masz na mysli??
 

hitman.zkl

Początkujący
Dołączył
15.10.2016
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43
Miasto
zachodniopomorskie
Dziękuję koledzy za zainteresowanie tematem.
Nie jestem nastawiony na konkretną markę. Nie jestem uprzedzony do Fiatów czy Francuzów. Po prostu tak się jakoś złożyło, że to tej pory jeździłem Niemcami. I w cale nie zachwalam ich ponad inne jak statystyczny Polak. Więc czas na zmiany. Niemiec jest łatwy do ogarnięcia ale wiecznie było coś do grzebania. Także Fabia odpada, z resztą ojciec mój ma i trochę też nią jeździłem. Wieczne podłączanie VAGA i a to turbo VNT zapchane, a to EGR, a to przepływomierz, a to zaworek N75. Na szczęście remonty dwumas czy pomp ominęły mnie.

Zgodzę się w 100%., że trzeba trafić dobry egzemplarz, jestem realistą. Znaleźć dobre auto niezajechane, niebite to faktycznie trza mieć szczęście w dzisiejszych czasach. A trochę się w życiu aut naoglądałem. W ogłoszeniach i na zdjęciach to wszystkie ładne są. Czasem już na prawdę ręce opadają jak się ogląda te niektóre szroty i nie mam już pomysłu na auto. Dla tego poprosiłem o porady na forum.

Lagunka w benzynie myślę, że mogę brać pod uwagę. W miarę młode roczniki za mądre pieniądze można kupić. LPG czy turbo benz. i diesel odpada. Raczej wolnossąca benzynka ze względu na małe przebiegi, a i ścigać się też nie mam zamiaru.
 
Do góry Bottom