Dzień dobry wszystkim, posiadam vw caddy 1.6tdi. Od jakiegoś czasu a raczej od 2-3 lat zmagam się z wibracją, bujaniem budy jakby koła były jajkami. Koła nie mają na to wpływu, podmieniałem 3 komplety, mam nowe opony letnie wraz z stalowymi felgami - bez znaczenia, efekt taki sam. Uczucie jak na pralce, jak leży woda w butelce na siedzeniu to rytmicznie podskakuje, tak samo daszek przeciwsłoneczny, podskakuje . Jeden podskok/bujnięcie na obrót koła. Tarcze klocki nowe, kręcą się w osi X i Y idealnie na każdym kole. Dzisiaj nagrałem wideo półosi, przeguby są nowe firmy lobro. Lewa półoś mi się niepodoba, czy mieści się ona w dopuszczalnym "biciu" i czy to może być przyczyną rezonansów? Prawa półoś idzie jak po sznurku. Bujanie jest lekkie przy około 50kmh, następnie szczyt przy 80kmh najbardziej odczuwalny jakbym miał guza w oponie a nie mam, następnie od 90 do 120 jest idealnie, ale od 130-135kmh to już zaczyna się taki rezonans, że buda drga i aż kierownica tłucze. Przy 160 wrażenie jakby się samochód miał rozpaść. Bez znaczenia obroty, bieg, sprzęgło wciśnięte czy nie, oraz zakręty czy przyśpieszanie, hamowanie. Zawieszenie sprawdzone, teraz jest bez luzów, wymieniłem dużą tuleje wachacza właśnie na lewej stronie bo była guma juz oderwana od środkowej części/tulejki i przy wjeździe z szybką prędkoscią na spowalniacz coś mocno uderzało(może połos o budę i się pokrzywiła?)-ale nic to nie dało bujanie jak jest tak było. Proszę o diagnozę, poniżej link video: https://we.tl/t-vrt864oU5o
Ostatnia edycja: