Witam,
szukałem w google i nie znalazłem nawet podobnego tematu, który poruszyłby problem krokowca i hamulca. Od jakiegoś czasu przy ruszaniu pomiędzy 1.5-2tys obrotów auto zawiesza się, tak jakby coś je blokowało/hamowało i jest syk podobny do tego jak się naciska/pompuje hamulec. Dzisiaj przypadkiem na postoju na wolnych obrotach zacząłem wciskać sobie hamulec i nagle zapaliła się kontrolka trakcji i check. Wywaliło błąd krokowca 211. Skasowałem błąd i za chwilę zrobiłem test jeszcze raz, obserwując dodatkowo wartość air mass flow w INPIE. Normalnie wartość na postoju wynosi u mnie około 8kg/h. Z każdym kolejnym naciśnięciem hamulca ta wartość zaczęła gwałtownie spadać, aż w pewnym momencie kontrolka trakcji i check i ponownie błąd 211. Totalnie nic z tego nie rozumiem? Nawet nie wiem jaki może to mieć ze sobą związek?
Zaznaczam, że nie mam problemów z falowaniem obrotów, gaśnięciem silnika czy czymkolwiek innym co mogłoby wskazywać na silnik krokowy
Ogólnie we wrześniu auto było u mechanika i zostało wymieniane sporo rzeczy. W tym czujniki, klocki i tarcze oraz płyn hamulcowy. Zasadniczo jakiś czas później zaczęły się dziać te problemy na tych obrotach, ale nie łączyłem tego zupełnie z tą naprawą.
Auto to BMW E46 320i 150KM 1999r.
szukałem w google i nie znalazłem nawet podobnego tematu, który poruszyłby problem krokowca i hamulca. Od jakiegoś czasu przy ruszaniu pomiędzy 1.5-2tys obrotów auto zawiesza się, tak jakby coś je blokowało/hamowało i jest syk podobny do tego jak się naciska/pompuje hamulec. Dzisiaj przypadkiem na postoju na wolnych obrotach zacząłem wciskać sobie hamulec i nagle zapaliła się kontrolka trakcji i check. Wywaliło błąd krokowca 211. Skasowałem błąd i za chwilę zrobiłem test jeszcze raz, obserwując dodatkowo wartość air mass flow w INPIE. Normalnie wartość na postoju wynosi u mnie około 8kg/h. Z każdym kolejnym naciśnięciem hamulca ta wartość zaczęła gwałtownie spadać, aż w pewnym momencie kontrolka trakcji i check i ponownie błąd 211. Totalnie nic z tego nie rozumiem? Nawet nie wiem jaki może to mieć ze sobą związek?
Zaznaczam, że nie mam problemów z falowaniem obrotów, gaśnięciem silnika czy czymkolwiek innym co mogłoby wskazywać na silnik krokowy
Ogólnie we wrześniu auto było u mechanika i zostało wymieniane sporo rzeczy. W tym czujniki, klocki i tarcze oraz płyn hamulcowy. Zasadniczo jakiś czas później zaczęły się dziać te problemy na tych obrotach, ale nie łączyłem tego zupełnie z tą naprawą.
Auto to BMW E46 320i 150KM 1999r.