Co ja bym zrobił na miejscu kolegi
kmgarage - otóż poczekałbym , zajął się w Anglii mocno autami elektrycznymi - tych coraz więcej przybywa i taki będzie pewnie trend europejski - diesle wracają do kutrów, a na drogach zostaną hybrydy i elektryki. Tam w UK można inwestować w sprzęt , jest z czego odłożyć , można testować auta klientów , a błędy i tak będą wybaczone. Ogarnąć dobrze elektryki i wtedy wyruszyć do kraju - z wiedzą i odpowiednim zaawansowanym sprzętem. Tu w kraju z mechaniki i elektroniki da się żyć, ale na inwestycje - każdy z nas wie jak znajduje pieniądze, każdy zna swoje marzenia - ile i jakich kluczy by jeszcze chciał kupić , które są konieczne , a ciągle ich nie ma