Witam serdecznie ,Panowie stała się dziwna rzecz w mojej cytrynie ,podczas jazdy zapaliła mi się kontrolka od ABS ,zatrzymałem się żeby go zgasić i odpalić bo pomyślałem że może coś się zawiesiło,niestety nie było reakcji na przycisk i nie chciał zgasnąć. Po przyjeździe do domu zgasiłem ma 6 biegu i ja zadusilem.
No i się zaczęło nie mogę wogole włączyć zaplonu ,lexia nic nie zrobię bo nie ma zasilania w gniazdku .
Sprawdziłem bezpieczniki ,kable itp i wszystko wygląda ok.
Zastanawiam się czy może nie padło bsi .
Odlaczylem Aku i myślałem że może się zresetuje a tu nic ,cisza jak makiem zasiał ,radio działa i zamek centralny i w sumie to tyle
Przyznam się że to mój pierwszy francuski pojazd i nie specjalnie mam doświadczenie w elektronice tej marki.
Pomóżcie coś bo zaczynam włosy z głowy rwać i jutro do roboty to chyba rowerem pojadę.
Aha ,sprawdziłem jeszcze akumulator bo myślałem że zwarcie robi i też dupa .
A i silnik 1.6 eHdi 2013r 116km
No i się zaczęło nie mogę wogole włączyć zaplonu ,lexia nic nie zrobię bo nie ma zasilania w gniazdku .
Sprawdziłem bezpieczniki ,kable itp i wszystko wygląda ok.
Zastanawiam się czy może nie padło bsi .
Odlaczylem Aku i myślałem że może się zresetuje a tu nic ,cisza jak makiem zasiał ,radio działa i zamek centralny i w sumie to tyle
Przyznam się że to mój pierwszy francuski pojazd i nie specjalnie mam doświadczenie w elektronice tej marki.
Pomóżcie coś bo zaczynam włosy z głowy rwać i jutro do roboty to chyba rowerem pojadę.
Aha ,sprawdziłem jeszcze akumulator bo myślałem że zwarcie robi i też dupa .
A i silnik 1.6 eHdi 2013r 116km
