skrzypa
SuperMechanior
Witam. Mam problem z Chryslerem 1996r. 3.8 v6 EGH. Podczas jazdy zgasł i rzucił palenie na dobre
Paliwo jest , obroty widzi. Cewka zespolona z kostką 4 pinową. Podczas kręcenia jest plus i na jedną sekcję sterowanie sprawdzone diodą jest ok. Iskra na 1 cyl też jest. Na kolejną sekcję nie ma sterowania , mianowicie dioda tylko raz mrugnie przy rozruchu i cisza, czasami mrugnie przy puszczaniu kluczyka drugi raz. Na ostatniej sekcji dioda się żarzy ciągłym światłem (jakby słaba masa była na stałe przy kręceniu). Sprawdzane było na odpiętej kostce od cewki. Przy rozpięciu czujnika wałka lub wału nie przychodzi zasilanie na cewkę (jeszcze nie sprawdzałem oscyloskopem czujników, bo skoro daje plus to i sterowanie powinno być, choć mogę się mylić) Do sterownika ciągłość przewodów jest ok.
Na czujniki przychodzi wspólne zasilanie na pomarańczowym przewodzie i na zapłonie wynosi 10.5v , a na schemacie wychodzi, że ze powinno być 5-8v. Sterownik ktoś wczesniej robił bo galaretka wydłubana i zalane klejem na gorąco. Trzy tranzystory zamieniłem miejscami z myślą, że sterowanie cewką pojawi się na innym pinie ale jest bez zmian.
Zastanawia mnie te 10.5v na czujnikach i czy aby na pewno to uwalony sterownik a nie cos innego.
Może ktoś miał podobny problem bądź ma jakiś pomysł to z góry dzięki za wskazówke
Paliwo jest , obroty widzi. Cewka zespolona z kostką 4 pinową. Podczas kręcenia jest plus i na jedną sekcję sterowanie sprawdzone diodą jest ok. Iskra na 1 cyl też jest. Na kolejną sekcję nie ma sterowania , mianowicie dioda tylko raz mrugnie przy rozruchu i cisza, czasami mrugnie przy puszczaniu kluczyka drugi raz. Na ostatniej sekcji dioda się żarzy ciągłym światłem (jakby słaba masa była na stałe przy kręceniu). Sprawdzane było na odpiętej kostce od cewki. Przy rozpięciu czujnika wałka lub wału nie przychodzi zasilanie na cewkę (jeszcze nie sprawdzałem oscyloskopem czujników, bo skoro daje plus to i sterowanie powinno być, choć mogę się mylić) Do sterownika ciągłość przewodów jest ok. Na czujniki przychodzi wspólne zasilanie na pomarańczowym przewodzie i na zapłonie wynosi 10.5v , a na schemacie wychodzi, że ze powinno być 5-8v. Sterownik ktoś wczesniej robił bo galaretka wydłubana i zalane klejem na gorąco. Trzy tranzystory zamieniłem miejscami z myślą, że sterowanie cewką pojawi się na innym pinie ale jest bez zmian.
Zastanawia mnie te 10.5v na czujnikach i czy aby na pewno to uwalony sterownik a nie cos innego.
Może ktoś miał podobny problem bądź ma jakiś pomysł to z góry dzięki za wskazówke




