Witam serdecznie. Posiadam Opla Zafire A 2002 rok silnik 2.0. Problem jest taki, że silnik ciężko odpala na zimnym. Po nagrzaniu pali już normalnie. Można obstawiać świece żarowe, natomiast mnie zdziwiły wskazania komputera. Po podłączeniu pod kompa wskazania temperatur (temp płynów, powietrza zasysanego, temp oleju, etc) pokazuje -270 stopni. Czy jest jakiś jeden element w aucie, który odpowiada za te wszystkie temperatury? Nie wierzę, żeby każdy czujnik się uszkodził. Przez błędne wskazania może źle grzać świece żarowe. Co mnie zdziwiło to fakt, że przy pierwszym grzaniu napięcie na świecy jest dopiero po zgaśnięciu kontrolki i pali się bardzo długo. Potem pali się tylko chwilkę albo w cale. Pozdrawiam.

