Hej! Mam problem z ustaleniem diagnozy dla jednego seata. Ogólnie to chwilę po rozpoczęciu jazdy wyświetliła się kontrolka świec żarowych i samochód wszedł w tryb sewisowy. Po podpięciu komputera pojawiły się 2 błędy:
1. 01282 - zawór przełączania klapy kolektora ssącego (N239) 31-10 - przerwa/zwarcie z masą
2. 18047 - czujnik 1/2 położenia pedału przyśpieszenia (G79)/(G185) P1639 - 35-1- - niewiarygodny sygnał
Zajęłam się więc tym przełącznikiem - faktycznie robiło się tam zwarcie. Auto pojeździło tydzień i tym razem zapaliła się kontrolka, znów tryb serwisowy, ale po paru metrach stanęło i już nie ruszyło. Auto przyjechało do mnie na lawecie, nie miałam czasu się nim zając, a na drugi dzień ruszyło i jeździło bez problemów. Sprawdzałam - nigdzie nie ma zwarcia, czy czegoś takiego.
Po tym razem 2 tygodniach sytuacja się powtórzyła - auto przyjechało na lawecie, nie chciało odpalać. Nie ma żadnych błędów.
Ciekawą rzeczą, że problemy za każdym razem pojawiają się po obfitym deszczu - czy to może mieć coś wspólnego?
Proszę o radę, bo nie wiem już jak za to się zabrać.
1. 01282 - zawór przełączania klapy kolektora ssącego (N239) 31-10 - przerwa/zwarcie z masą
2. 18047 - czujnik 1/2 położenia pedału przyśpieszenia (G79)/(G185) P1639 - 35-1- - niewiarygodny sygnał
Zajęłam się więc tym przełącznikiem - faktycznie robiło się tam zwarcie. Auto pojeździło tydzień i tym razem zapaliła się kontrolka, znów tryb serwisowy, ale po paru metrach stanęło i już nie ruszyło. Auto przyjechało do mnie na lawecie, nie miałam czasu się nim zając, a na drugi dzień ruszyło i jeździło bez problemów. Sprawdzałam - nigdzie nie ma zwarcia, czy czegoś takiego.
Po tym razem 2 tygodniach sytuacja się powtórzyła - auto przyjechało na lawecie, nie chciało odpalać. Nie ma żadnych błędów.
Ciekawą rzeczą, że problemy za każdym razem pojawiają się po obfitym deszczu - czy to może mieć coś wspólnego?
Proszę o radę, bo nie wiem już jak za to się zabrać.
