Montowałem tarcze i klocki hamulcowe w kilkudziesięciu samochodach. Żadnych problemów nie odnotowałem. Cena zdecydowanie niższa (średnio o 30% ) od Boscha, Textara, Delphi, TRW. Ale wyższa o te 20-30 % od najtańszego Maxgeara. Paski klinowe ok. Filtry myślę że też. Parę łożysk jeździ do dzisiaj. Co do zawieszenia. Widzę, że daje radę, jeżeli chodzi o końcówki drażków, drążki, zwykłe wahacze, mocowania amortyzatorów też mi jakoś nie "lecą". Co do linii HD. Dają na nią nawet 4-letnią gwarancję. Jakoś nie wyobrażam sobie żywotności łączników stabilizatora przez te cztery lata

. Po prostu zatrzymajcie paragony/faktury głęboko w szufladzie i w razie czego złóżcie reklamację

. Osobiście Meyle uważam za dobry wybór (chyba, że z czasem "zepsuje się" jakościowo

).
Zawieszenie Meyle cenowo porównywalne z Febi (do tej firmy też niektórzy mają zastrzeżenia). Za to osobiście nie polecam np. Maxgeara jako zawieszenia (padają amortyzatory - dwa przypadki po 4-5 miesiącach), łożyska kół (trzy przypadki po kilku tygodniach-6 miesiącach). Natomiast Maxgear ma myślę niezłe klocki hamulcowe jako "pierwszy montaż" np. do "wartościowych" samochodów typu polo '96 czy golf III

. Tarcze też są w miarę do "małych" i tanich samochodów. Na pewno nigdy nie założę np. pompy wody firmy Maxgear do układu rozrządu. Natomiast nie mam zastrzeżeń do akumulatorów ww firmy. Zresztą. Ogólnie CCC. Cena Czyni Cuda. Więc montuje się to, czego "żąda" od mechanika klient

.