Witam mam forda C-Maxa 1.8 duratec he benzyna
Czasami w samochodzie brakuje jakby mocy, silnik ma dziwny dźwięk,
Wiele elementów już zostało sprawdzone i były sprawne.
A pytanie jest co do przepustnicy bo moim zdaniem ona ponosi winę.
Gdy przekręce kluczyki na zapłon słychać jak brzęczy właśnie przepustnica a dokładniej klapka tak jakby silnik na siłę próbował ją zamknąć, ręką nie da się jej ruszyć.
Gdy silnik jest włączony gdy lekko dodam gazu klapka nie zmienia swojego otwarcia dopiero gdy na maksa wcisne pedał gazu otwiera się do kąta około 85 procent czyli do pełnego otwarcia.
Silnik zachowuje się jakby był lekko zduszony i moim zdaniem też na postoju po dodaniu gazu i puszczeniu go jakby zbyt wolno schodzi z wyzszych obrotow do obrotów jałowych tak jakby z 2-3s opóźnieniem
Chciałem prosić Was koledzy o podpowiedź czy to napewno aby przepustnica , po świętach jeszcze ja wyjmę i zmierzę rezystencję,
Raz już miałem ją wyjęte i wyczyszczone, i jak nie ma zasilania klapka chodzi dość leciutko i płynnie bez luzów, tak jakby od strony elektrycznej dawała zwarcie lub coś
Dziekuje z góry i proszę nie krzyczcie
Wesołych Świąt
Czasami w samochodzie brakuje jakby mocy, silnik ma dziwny dźwięk,
Wiele elementów już zostało sprawdzone i były sprawne.
A pytanie jest co do przepustnicy bo moim zdaniem ona ponosi winę.
Gdy przekręce kluczyki na zapłon słychać jak brzęczy właśnie przepustnica a dokładniej klapka tak jakby silnik na siłę próbował ją zamknąć, ręką nie da się jej ruszyć.
Gdy silnik jest włączony gdy lekko dodam gazu klapka nie zmienia swojego otwarcia dopiero gdy na maksa wcisne pedał gazu otwiera się do kąta około 85 procent czyli do pełnego otwarcia.
Silnik zachowuje się jakby był lekko zduszony i moim zdaniem też na postoju po dodaniu gazu i puszczeniu go jakby zbyt wolno schodzi z wyzszych obrotow do obrotów jałowych tak jakby z 2-3s opóźnieniem
Chciałem prosić Was koledzy o podpowiedź czy to napewno aby przepustnica , po świętach jeszcze ja wyjmę i zmierzę rezystencję,
Raz już miałem ją wyjęte i wyczyszczone, i jak nie ma zasilania klapka chodzi dość leciutko i płynnie bez luzów, tak jakby od strony elektrycznej dawała zwarcie lub coś
Dziekuje z góry i proszę nie krzyczcie
Wesołych Świąt