• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Czym się kierować przy zakupie pompy wody

mona

Początkujący
Dołączył
14.03.2013
Postów
6
Punktów
0
Wiek
44
Pozwoliłem sobie założyć jeszcze jeden temat. Sprawa jak w temacie - mój mechanik namawia mnie na kupno pompy znanej marki. SKF lub bugatti - problem polega na tym, że mam jednak niewielki fundusz. Auto nie nowe bo 1998 rok. Więc pytanie - może lepiej nie przesadzać z drogimi częściami? Na aukcjach pełno różnej maści pomp z "niższej półki cenowej" - Optima, Denckermann, Brichstein. Aha jeszcze Dolz - ale po cenie wychodzi, że to taka średnia półka. Spotkał się ktoś z Was z tymi markami? Warto - nie warto? Czy dołożyć i kupić droższą? Różnią się czymś prócz ceny? ;-)
Jak pisałem w innym temacie auto to Gols trzeci 1,9 td.
Z góry dzięki za sugestie.
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2064
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Na wszystkim się przejedziesz ....nikt dobrych łożysk nie daje
zastanawiam się po przebojach z iny
czy nie kupować w serwisie ?
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1349
Porady
1
Punktów
375
Wiek
34
Miasto
Wasilków
Do tej pory brałem głównie metelli, w ramach reklamacji wymieniłem jedną skf, miałem dwa przypadki, że ruville wytrzymała około 50-60 tys km, ostatnio dwa razy wkładałem dolz, z wyglądu jakość odlewu i obróbki beznadziejna, ale w hurtowni twierdzą, że wytrzymuje, włożyłem kilka na próbę
 

jaki

Początkujący
Dołączył
15.02.2020
Postów
6
Punktów
0
Dzięki za odpowiedzi miałem założyć pasek i rolki INA, do tego dobrać jakąś pompę wody, niestety Metelli jest niedostępne w sklepie, w którym chciałem zamówić, jest za to Graf jakość chyba podobna. Jest też Dolz z najniższą ceną, samochód dość leciwy więc może zaryzykuje. A zestaw Bosch jak wypada na tle pozostałych firm?
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Dzięki za odpowiedzi miałem założyć pasek i rolki INA, do tego dobrać jakąś pompę wody, niestety Metelli jest niedostępne w sklepie, w którym chciałem zamówić, jest za to Graf jakość chyba podobna. Jest też Dolz z najniższą ceną, samochód dość leciwy więc może zaryzykuje. A zestaw Bosch jak wypada na tle pozostałych firm?
A sprawdzałeś na stronie internetowej firmy aparts? Polecam, niskie ceny, bardzo dobra jakość i szybka wysyłka
 

agv

Początkujący
Dołączył
18.10.2014
Postów
22
Punktów
13
Pozwoliłem sobie założyć jeszcze jeden temat. Sprawa jak w temacie - mój mechanik namawia mnie na kupno pompy znanej marki. SKF lub bugatti - problem polega na tym, że mam jednak niewielki fundusz. Auto nie nowe bo 1998 rok. Więc pytanie - może lepiej nie przesadzać z drogimi częściami? Na aukcjach pełno różnej maści pomp z "niższej półki cenowej" - Optima, Denckermann, Brichstein. Aha jeszcze Dolz - ale po cenie wychodzi, że to taka średnia półka. Spotkał się ktoś z Was z tymi markami? Warto - nie warto? Czy dołożyć i kupić droższą? Różnią się czymś prócz ceny? ;-)
Jak pisałem w innym temacie auto to Gols trzeci 1,9 td.
Z góry dzięki za sugestie.

Pompa jest urządzeniem prymitywnym... Jedynym wyznacznikiem jakim ja się kieruję to czy posiada ona wirnik INNY niż plastikowy. Niech trak szlafi :) plastikowe wirniki w pompach. To jest onanizm. Osobiście przeżyłem konsekwencje pęknięcia dwóch takich plastikowych wirników a raczej ich piast. Efekt 1 szy lżejszy - to pompa tylko lekko się "opóźniała" i przegrzewanie było przy większym "pałowaniu"...
W innym aucie pęknięta piasta zapewniała normalną temp silnika przy kościołkowej jeździe. Przy nawet lekkim przyciśnieęciu akceleratora temperatura rosła i woda się gotowała...

Nigdy nie założę pompy z plastikowym wirnikiem. Niech sobie je montują onaniści którzy je projektują w CHRL
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Pompa jest urządzeniem prymitywnym... Jedynym wyznacznikiem jakim ja się kieruję to czy posiada ona wirnik INNY niż plastikowy. Niech trak szlafi :) plastikowe wirniki w pompach. To jest onanizm. Osobiście przeżyłem konsekwencje pęknięcia dwóch takich plastikowych wirników a raczej ich piast. Efekt 1 szy lżejszy - to pompa tylko lekko się "opóźniała" i przegrzewanie było przy większym "pałowaniu"...
W innym aucie pęknięta piasta zapewniała normalną temp silnika przy kościołkowej jeździe. Przy nawet lekkim przyciśnieęciu akceleratora temperatura rosła i woda się gotowała...

Nigdy nie założę pompy z plastikowym wirnikiem. Niech sobie je montują onaniści którzy je projektują w CHRL
A co ma onanizm do pompy ?
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
żeliwny

Nigdy nie założę pompy z plastikowym wirnikiem. Niech sobie je montują onaniści którzy je projektują w CHRL

Panie Szanowny nigdy- na życzenie klienta zamówiłem pompe skf z żeliwnym wirnikiem który się okazał plastikowy.
zdrowia szczęścia i żeliwnych pomp życzy stary wiekiem młody duchem najdroższy w powiecie mechanik.
 

agv

Początkujący
Dołączył
18.10.2014
Postów
22
Punktów
13
A co ma onanizm do pompy ?
W istocie nic nie ma... Ale plastikowy wirnik do jakości pompy - ma wg mnie wiele.
Osobiście miałem jak pisałem wyżej dwa razy zonk w swoich autach z powodu plastikowego wirnika (pęknięta lub nadpęknięta piasta)
Plastikowy wirnik jest substytutem pewnego i skutecznego rozwiązania tj wirnika mosiężnego, żeliwnego, lub choćny tłoczonego z blachy.
Onanizm jest substytutem seksu - i to właśnie wg mnie "łączy" plastikowy produkt z PRAWDZIWĄ POMPĄ.
Taka pompa jest właśnie substytutem.
To moje zdanie...
Jednak jak wejdziesz w katalogi firm producentów pomp - to w opisie NIE ZAWSZE ale często zastosowanie wirnika "metalowego" jest podkreślane...
Wg mnie oni tam w biurach marketingowych wiedzą, jakim gófffnem jest produkt z plastikiem.
Wybór należy do każdego.
Ktoś kto nie jeździ ostro - prawdopodobnie nigdy nie dowie się "o czym ja mówię"
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
A jakaś polemika merytoryczna? Bo poziom twoje wypowiedzi jest mówiąc oględnie - mało dla mnie zrozumiały...
Jeśli twoim zdaniem materiał z którego wykonany jest wirnik jest wyznacznikiem jakości pompy to ci współczuję i twoim klientom również, w pierwszej kolejności wybiera się pompę znanego producenta, pompę która cieszy się dobrą opinią a później jeśli ma ona owy metalowy wirnik to pewnie że lepiej niż plastikowy
 

agv

Początkujący
Dołączył
18.10.2014
Postów
22
Punktów
13
Jeśli twoim zdaniem materiał z którego wykonany jest wirnik jest wyznacznikiem jakości pompy to ci współczuję i twoim klientom również, w pierwszej kolejności wybiera się pompę znanego producenta, pompę która cieszy się dobrą opinią a później jeśli ma ona owy metalowy wirnik to pewnie że lepiej niż plastikowy
i ja współczuję na zasadzie wzajemności twoim klientom. Wg twojego rozumowania TYLKO UZNANY PRODUCENT tak
To kolego co ten "uznany producent" zrobił z całymi GRUPAMI użytkowników produkując silniki TFI TFSI poza "krótkotrwałą radością" użytkowników aut na gwarancji?
Podobne tzw wpadki KONSTRUKCYJNE dotyczą w zasadzie wszystkich producentów BEZ WYJATKU czy to Mrcedes BMW Jaguar czy inna "UZNANA" marka.
Przyzwoite auta "skończyły się" gdzieś na początku tego milenium. Wybranie czegoś "solidnego" graniczy obecnie niemal z cudem. Owszem jest kilka konstrukcji silnikowych SIC! kilka!!!! z całej gammy produkcji aut w świecie - które choć również mają swje bolączki to z racji zasady że "na bezrybiu i rak ryba" nazywane bywają PANCERNYMI...
Które to konstrukcje - nie zamierzam się wypowiadać z kilku powodów - głownie dlatego, że powstanie off top.
Wracając do meritum zatem...
Ja merytorycznie w kilku postach napisałem nt pompy wody i argumentuję - dlaczego "metal nie plastic" - wg mnie.
Wyjaśniam pytającemu z pozycji inżyniera - dlaczego wg mnie najważniejszym wyznacznikiem w pompie jest "metal zamiast plastiku"
- ponieważ ze względów termicznych to najbardziej newralgiczny element pompy. Pękniecie lub nadpęknięcie piasty wirnika zaowocuje całkowitym lub sporadycznym ślizganiem się piasty wobec osi wirnika, co w efekcie da
A) brak przepływu cieczy chłodzącej, lub
B) opóźnienienia w przepływie
Ergo - silnik będzie wykazywał dziwne właściwości tzw "równowagi termicznej" Będzie dochodziło albo do przegrzań incydentalnych albo do stałych...

W pompie poza wirnikiem połączonym z osią obracjącą się na JEDNYM łożysku i dwoma oringami/uszczelniaczmai nie ma niczego więcej istotnego.
Dlatego napisałem, że pompa jest urządzeniem "prymitywnym"
Jedynymi rzeczami poza "wirnikiem" które mogą się teoretycznie zepsuć - są oringi lub łożysko.
W czasach, FIATA125, POLONEZA czy ŁADY, raz zamontowana pompa służyła do czasu aż przez otwór kontrolny zaczynał wycieka płyn. Czyli do "śmierci" uszczelnień lub do momentu kiedy łożysko zaczynało huczeć...
Dziś, kiedy pompa wchodzi w obieg paska rozrządu - pompę wymienia się razem z rozrządem i często jest to wymiana "dobrej pompy na dobrą" może nie?

Reasumując
Łożysko i uszczelniacze nawet jeżeli nie są od "Timkena" (a nie znam pomp składanych na łożyskach z tej legendarnej wytwórni) wytrzymają przebieg rzędu 100 (czy 150) tys km do wymiany rozrządu - z wirnikiem może być różnie, o czym pisałem wyżej.
Twój "żal" o moich klientów jest z pewnością mniejszy od mojego względem twoich - którzy zamiast pompy za max 250 zł mają montowaną pompę za np 500 lub więcej - bo "producent uznany" :))))
Również wiele lat pracowałem w UK (jak ty) i rozumiem podłoże twoich. że tak powiem "firmowych fobii i uzależnień" jednak i tam osobiście poznałem kilku naprawdę myślących mechaników - inżynierów i technologów... Ludzi potrafiących "myśleć" nie tylko etykietką produktu ale i "konstrukcją" produktu. If you know what I mean...

Tyle ode mnie merytorycznie.
Jeżeli potrafisz tylko "współczuć" bez jakiejkolwiek argumentacji - lub jak twój poprzednik napisać "pierdzielisz" - rozmówcy, to nasza dalsza rozmowa będzie bezprzedmiotowa.
Każdą inną merytoryczną odpowiedź chętnie przeczytam.

Najlepszego na nowy rok, rodzinie "gwiazdek z nieba" rządzącym 5+3
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom