Jeszcze raz powtórzę gdzie skuteczne jest wodorowanie i kiedy może zachodzić . Stwierdzono jego oddziaływanie ale to nie znaczy że "wyżre" kilkuletni wypalony nagar do "żywej blachy"
1. obieg gorących spalin gdzie temp. to min 500 st.C.
+ komora spalania , końcówki wtrysków , końcówki świec żarowych denko tłoka warunki temp spełnione .
+ zawory ssące i wylotowe , kolektor wylotowy. Mówiąc o zaworach mam na myśli grzybki w przyldze głowicy gdzie uzyskuje się szczelność zaworów i jest min.temp . a nie jego system napędu aż do krzywki wałka gdzie całość chłodzi olej..
+ pierścienie tłoka , kompresyjny można się jeszcze pokusić że się uda ale pozostałe raczej nie
- zapominany o kolektorze ssącym - za zimno ten plastikowy element tylko demontaż tam jest najczęściej maż olejowa a nie nagar bo temp. za niska zapominamy również o różnego rodzaju klapach w tym kolektorze .
+ zawór EGR tak ale aktywny a nie padnięty
- chłodnica zaworu EGR nie tam już jest za zimno idąc dalej ..
- intercooler nie bo to jest chłodnica spalin brak temp. tam pojawia się olej a nie nagar.
+ turbo od strony spalin tak ale jak zawsze do pewnych granic zawalenia kierownicy nagarem , jeśli się zblokowała to remont ,wymiana.
+katalizator tak ale to nie jest renowacja na zasadzie płukania hydrodynamicznego chemią .
+ dpf tak samo zabieg wodorowania zmusi system do wykonania regeneracji filtra bo np. w mieście nigdy nie osiągnie swoich 700 st.C . Tak samo jeśli dpf generuje 200 /300 mbar to jest skończony przez popiół a nie sadzę do wypalenia . Jeśli jego struktura nie jest naruszona tak jak katalizatora można go przepłukać , osuszyć i jeszcze popracuje ale gdy plastry są powyginane lub przepalone - wymiana .
Uzyskanie wypalenia dpf wodorowaniem jest naturalnym procesem , wymuszenie komputerem jest zawsze ryzykowne .
Reasumując wodorowanie to nie polerka obiegu gorących spalin do żywej blachy po kilku latach wypalania nagaru w silniku . Wodorowanie to profilaktyka czyli powtarzalność tak jak wymiana oleju , pozwala przedłużyć żywotność elementów obiegu gorących spalin gdzie odkłada się nagar jak tylko samochód opuści salon sprzedaży . Znacie cenę tych elementów , jeśli można im pomóc bez demontażu silnika , wlewania chemii , płukanek czy wymiany oleju po zabiegu wykonując zabieg HHO raz do roku to chyba warto . Wodorowanie nie ożywia złomu tylko pomaga tym którzy mają pojecie o logistyce eksploatacji silnika spalinowego .