Dzięki za odpowiedź !
Chciałbym zauważyć tylko, że wypowiedź tego Centrum kształcenia jest trochę błędnym kołem. Nie ma ludzi, to nie ma planu (bo i po co), a nie ma planu, to nie ma ludzi (bo każdy chce wiedzieć jak najwięcej, zanim się zdecyduje)...
W miarę możliwości, prosiłbym Cię o zorganizowanie jakiegoś planu zajęć.
Typu rozkład jazdy (w jakie dni mniej więcej spotkania i ile godzin), temat zajęć, udziały procentowe zajęć teoretycznych w stosunku do praktycznych itp.
Wiem, że to nie będzie proste, ale bez tego w ciemno nie będzie chętnych. Zwłaszcza, że pytasz na forum ogólnopolskim i w powyższych postach zadeklarowali swoje zainteresowanie koledzy, którzy mają po 400 km drogi w jedną stronę. Mam nadzieję, że mnie rozumiesz. Generalnie pomysł jest fajny i ma potencjał! Trzeba to wykorzystać

Kwestia odpowiedniego zorganizowania wszystkiego i spięcia do kupy.
Kolejne pytanie, co gdy uzbiera się 18 osób, grupa wystartuje, ale po drodze ludzie się wykruszą z różnych powodów? Jednemu się nie spodoba, innemu zacznie rodzić żona, kolejny złamie kulosa i będzie siedział w gipsie na L4 i tego typu historie. Wtedy reszta słyszy dziękuję i wraca do domów ?