• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Diagnostyka bez tajemnic za pomocą testera DS150E

Grzegorz23011971

SuperMechanior
Dołączył
18.11.2014
Postów
244
Punktów
23
Wiek
55
Miasto
Olsztyn
Tylko to jest do czasu póki noga mu się nie powinie i ktoś nie zadenoncjuje go do US. Miałem taki przypadek. Kobieta przyjechała na diagnostykę Toyotą. Po wykonaniu usługi nabijam na kasę. Daję jej paragon, a Ona wyciąga legitymację Policji Skarbowej.

Znowu dobrego znajomego dorwali i przysolili mu 50 tyś. kary. Nie wiem czy się opłaca? Takie ryzyko. Jednak każdy ma swój rozum. I robi to na swoje ryzyko.
 

dzięcioł90

SuperMechanior
Dołączył
5.05.2016
Postów
183
Punktów
38
Nie musisz robic na czarno mozesz robic na etacie wszystkie plusy i minusy bd zbieral ty. Pieprznie ludzie ktorzy maja firme czy aby na pewno nie szukaja jak by to zmniejszyc te podatki? Odliczaja co moga itd goscie robia na czarno i nie moga nic odliczyc a zakupic powiedzmy jakis tam sprzet tez zaplaci podatek gadasz jakbys wyzjadal wszystkie rozumy ublizajac innym. A temat dosc szeroki. Piszesz o innych jakby sie urodzili wczoraj a osobiscie gadalem z gosciem ktory sie pochwalil jak kupil nowy samochod za zwrot podatku ktorego nie zaplacil tylko dla tego ze mial nip. A inni powiedza ze leb na karku. Kto jest teraz wiekszym zlodziejem? A podatki to sa gosciu wszedzie... Pracuje legalnie od pensji place podatek potem kupuje samochod i dalej place podatek bo sie wzbogacilem ale juz to placilem bd na emeryturze i dalej bd placil podatek od tego co odkladalem cale zycie i juz za to zaplacilem. Wiem jak dziala gospodarka podatki i ulgi od nich.

Poza tym co sie obrazasz o zamkniecie firmy? Innym gadacie otwierajcie warsztaty to zobaczycie podatki zusy itd. Nikt nikomu nie broni zmieniac pracy zamknac otworzyc firmy isc sprzatac czy nabudowe wolny kraj rob co chcesz na etacie na czarno czy jako wlasciciel... Ale nikt nie powinien nikogo obrazac...
 
Ostatnia edycja:

prott3

Bywalec
Dołączył
30.06.2014
Postów
48
Punktów
11
Wiek
49
Miasto
Luxembourg
W porównaniu z garażowcami? Powiedz mi, musisz np. co chwilę spełniać nowe wymogi, chociażby zmienić kasę na online? A może musisz pilnować przeglądów podnośników UDT, czy też spełniać wymogi inspekcji pracy? Nie? To może chociaż musisz się rozliczać z utylizacji chociażby przepracowanego oleju? Też nie? Ojej... to wymieniaj dalej klocki za 30 zł w garażu i daruj sobie takie komentarze, a ja będę dalej poprawiał papraniny po "hobbystach", którzy dają gwarancję "do bramy i się nie znamy" :)

A powiedz mi...jeśli masz tak "przegwizdane" to czy ktoś Ci zabronił przejść na jasną stronę mocy? Zamykasz butik, otwierasz garaż , zamiast kasy głęboki kierman, zamiast podnośnika dwa hydrauliki za 50zł z Alledrogo i już jesteś wolny.Za kilka zł kupujesz Hitona lub inną nagrzewnicę i problem ze utylizacją oleju rozwiązany.Uwierz że szczęście Twe jest na wyciągnięcie ręki:D
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1100
Punktów
474
A powiedz mi...jeśli masz tak "przegwizdane" to czy ktoś Ci zabronił przejść na jasną stronę mocy? Zamykasz butik, otwierasz garaż , zamiast kasy głęboki kierman, zamiast podnośnika dwa hydrauliki za 50zł z Alledrogo i już jesteś wolny.Za kilka zł kupujesz Hitona lub inną nagrzewnicę i problem ze utylizacją oleju rozwiązany.Uwierz że szczęście Twe jest na wyciągnięcie ręki:D

To twierdzisz, że palenie przepracowanym olejem jest 100% legal? I widzisz, taka to jest dyskusja, ktoś nie ma pojęcia, a klepie głupoty :)
 

prott3

Bywalec
Dołączył
30.06.2014
Postów
48
Punktów
11
Wiek
49
Miasto
Luxembourg
To twierdzisz, że palenie przepracowanym olejem jest 100% legal? I widzisz, taka to jest dyskusja, ktoś nie ma pojęcia, a klepie głupoty :)
Czytaj proszę ze zrozumienie.Sapiesz jak to jest uciskany uczciwy przedsiębiorca a garażowcy mają życie jak w Madrycie.Dlatego pokazuje Ci światełko w tunelu, w prosty sposób możesz się pozbyć udręki zatrudniania (jak to nazwałeś) "mocy przerobowej" za 2.5k pln/m, odpisów Vat-u, aut w leasingu, bonusów od dostawców i całego tego syfu.Alternatywa jest tuż za rogiem.Nikt Ci nie broni po nią sięgnąć.
Jak czytam takie wywody to scyzoryk mi się w kieszeni otwiera:banghead: Sam prowadzę własną działalność w kraju o wiele bardziej restrykcyjnym niż PL i nie wciśniesz mi tego kitu.Jeśli masz dobrą organizację pracy i dobrych/odpowiedzialnych ludzi to żadna kontrola Ci nie straszna.Ustawienie kilku pojemników na odpady i kraty pod olejówki to aż taki problem? Z tego co piszesz wnioskuje że dla Ciebie idealny układ to układ "zero" , zero BHP, zero przeglądów, zero kas fiskalnych, zero kontroli ale za to stawka full serwisowa.Sprzęt i ludzie zarabiają na siebie. Amortyzacja i przeglądy wrzucasz w usługę i jeśli jesteś dobry w tym co robisz (a piszesz że roboty masz na tony) to lecisz tylko do przodu.Nie twierdzę że bycie szefem jest super ale z pewnością jest wygodniejsze i bardziej dochodowe niż samodzielny zapierdziel w garażu.Co do tych poprawek po "hobbistach" to też pozwolę się nie zgodzić bo już kilka razy byłem światkiem sytuacji gdzie koleś w garażu zrobił robotę przy której serwis się poddał.A takie wyśmiewanie się z kogoś bo robi robotę w garażu jest strasznie puste kolego.Nie znasz ludzi, nie oceniaj.
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1100
Punktów
474
Czytaj proszę ze zrozumienie.Sapiesz jak to jest uciskany uczciwy przedsiębiorca a garażowcy mają życie jak w Madrycie.Dlatego pokazuje Ci światełko w tunelu, w prosty sposób możesz się pozbyć udręki zatrudniania (jak to nazwałeś) "mocy przerobowej" za 2.5k pln/m, odpisów Vat-u, aut w leasingu, bonusów od dostawców i całego tego syfu.Alternatywa jest tuż za rogiem.Nikt Ci nie broni po nią sięgnąć.
Jak czytam takie wywody to scyzoryk mi się w kieszeni otwiera:banghead: Sam prowadzę własną działalność w kraju o wiele bardziej restrykcyjnym niż PL i nie wciśniesz mi tego kitu.Jeśli masz dobrą organizację pracy i dobrych/odpowiedzialnych ludzi to żadna kontrola Ci nie straszna.Ustawienie kilku pojemników na odpady i kraty pod olejówki to aż taki problem? Z tego co piszesz wnioskuje że dla Ciebie idealny układ to układ "zero" , zero BHP, zero przeglądów, zero kas fiskalnych, zero kontroli ale za to stawka full serwisowa.Sprzęt i ludzie zarabiają na siebie. Amortyzacja i przeglądy wrzucasz w usługę i jeśli jesteś dobry w tym co robisz (a piszesz że roboty masz na tony) to lecisz tylko do przodu.Nie twierdzę że bycie szefem jest super ale z pewnością jest wygodniejsze i bardziej dochodowe niż samodzielny zapierdziel w garażu.Co do tych poprawek po "hobbistach" to też pozwolę się nie zgodzić bo już kilka razy byłem światkiem sytuacji gdzie koleś w garażu zrobił robotę przy której serwis się poddał.A takie wyśmiewanie się z kogoś bo robi robotę w garażu jest strasznie puste kolego.Nie znasz ludzi, nie oceniaj.

wskaż mi proszę jedno zdanie, gdzie powiedziałem, że ludzie robiący w garażu są w jakimkolwiek tego słowa znaczeniu "gorsi" od wielkich warsztatów. Wczytaj się w temat i zrozum jedno, że mając na myśli "garażowcy" nie mówię tu o ludziach mających zarejestrowaną firmę u siebie w garażu. Nie mam nic do tego, sam tak zaczynałem, mój ojciec tak pracował 20 lat rypiąc w kanale, albo leżąc pod autem przed garażem, więc proszę Cię, nie pouczaj mnie w tej kwestii.

Zgadzam się także ze stwierdzeniem, że nie jeden robiący w blaszaku pod blokiem naprawi coś, czego serwis na full wypasie nie ogarnie.

Nie mam też problemu z tym, że przyjdzie do mnie kontrol. Ja mam porządek i mogą skoczyć. Tylko proszę, nie mów mi, że skoro inni robią lewiznę i mi to nie pasuje, to też mam wszystko rzucić i też robić na lewo. Wszyscy kradną i się z tym nie zgadzasz? Sam zacznij kraść. Takie jest Twoje rozwiązanie tak?

Czy bycie szefem jest wygodniejsze? Nie jest. Chyba, że jesteś szefem który siedzi za biurkiem i liczy kasę, wtedy się zgodzę :)
Czy bardziej dochodowe? W ogólnym rozrachunku na pewno.

Czy boli mnie, że ktoś sobie w garażu wymienia klocki za 30zł? Nie. Czy boli mnie, że ktoś robi swoją robotę i siedzi cicho? Nie. Boli mnie to, że taki jeden cwaniak (nie mówię o Tobie akurat) siedzi sobie i naśmiewa się z legalnie działających warsztatów, że po co prowadzić firmę i być uczciwym, jak on okrada innych płacących podatki i jest z tego dumny.
 

Lechtak

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.01.2016
Postów
467
Punktów
244
Miasto
Wrocław
Nawiązując do tematu :D:yawn::yawn::yawn: Dzisiaj przyjechał klient, naprawa układu AirBag. Wykonał diagnostykę w jakimś tam warsztacie ( podobno bardzo polecanym)

Otrzymał zlecenie z rozpoznaniem na kwotę 56,00 zł cyt. USTERKA SYSTEMU AIR BAG, NAJLEPIEJ DOKONAĆ NAPRAWY W AUTORYZOWANYM SERWISIE Z UWAGI ZE JEST TO ELEMENT BEZPIECZEŃSTWA. Klient opowiada jak było diagnozowane „Mechanik wsiadł do auta, włączył silniki i powiedział cyt. No tak, uszkodzona jest poduszka kierownicy" Można? Można! 56 zeta za 5 minut pracy, bez rachunku i jakichś tam komputerów :D
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Nie. Boli mnie to, że taki jeden cwaniak (nie mówię o Tobie akurat) siedzi sobie i naśmiewa się z legalnie działających warsztatów, że po co prowadzić firmę i być uczciwym, jak on okrada innych płacących podatki i jest z tego dumny.
A w którym miejscu naśmiewałem się z legalnych warsztatów? W jaki sposób okradam płacących podatki? Nie okradam nikogo więc nie mogę być z tego dumny. Napisałem że jestem ''garażowcem'' i nie wstydzę się tego, choć to był tylko taki skrót myślowy. Pando mylisz się w zeznaniach.
 
Ostatnia edycja:

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Przepraszam, że się wtrącę...:D ale mam pytanie do prott3...
Może źle zrozumiałem, proszę mnie poprawić- kolega kreuje się na obrońcę działających na ,,czarno,, to dlaczego sam tak nie działa ?:bored:
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
wskaż mi proszę jedno zdanie, gdzie powiedziałem, że ludzie robiący w garażu są w jakimkolwiek tego słowa znaczeniu "gorsi" od wielkich warsztatów.
No nie wiem jak to można inaczej zinterpretować.
Muszę Cię uświadomić... nie jest to forum mechaników :) nie zrozum mnie źle, mechanicy oczywiście też tu są, ale 50% forumowiczów to garażowcy, pozostałe 49% to ludzie szukający kogoś, kto im zdiagnozuje auto przez internet na podstawie "kontrolka mi się zapaliła, co to może być?"
 

Mikidz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2017
Postów
1100
Punktów
474
No nie wiem jak to można inaczej zinterpretować.
Ale co się nie zgadza? Jak robię sobie stół w garażu to jestem stolarzem? Jak wymieniam żarówkę to elektrykiem? Jak idę kupić leki na przeziębienie to jestem lekarzem? Jak naprawiam auto sąsiadowi to jestem od razu mechanikiem? No chyba nie.

Nie zrozumiałeś chyba mojego przekazu. MECHANICY to 1%, mający swoje warsztaty, pracujący u kogoś, mający warsztaty mobilne, prowadzący warsztat nawet na nielegalu, ale mający pojęcie co robią. Jaśniej chyba tego nie można już napisać, żebyś zrozumiał.
 
Do góry Bottom