Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Witam. Po spryskaniu pianka okazuje się, że kompresja ucieka również z 2 wtryskiwacza. Obok mnie warsztat ma mechanik jednak teraz już tylko remontuje silniki. Spojrzał na wyczyszczone gniazda i mówi że są ok. Podkładki nowe. Będę miał czas to oddam auto gdzieś do warsztatu bo ja już nie wiem co jest grane. Zamieniłem też miejscami wtryskiwacze to w końcu pojawiła się kontrolka check na desce bo przez cały czas nie było nic.
Plus 45 stopni a plus 80 to ma Pan 35 stopni różnicy, akurat w to wątpię aby coś to zmieniło. Dzisiaj podgrzeje podkładki i zobaczę czy coś zmieni się. Kupiłem kolejny nowy komplet także zobaczymy.
Plus 45 stopni a plus 80 to ma Pan 35 stopni różnicy, akurat w to wątpię aby coś to zmieniło. Dzisiaj podgrzeje podkładki i zobaczę czy coś zmieni się. Kupiłem kolejny nowy komplet także zobaczymy.
Witam Panowie. Wczoraj wymieniłem podkładki na wtryskach, chyba trzeci komplet. Podgrzałem je wcześniej jak kilku kolegów podpowiedziało i chyba problem został rozwiązany. Kupywalem podkładki w trzech różnych miejscach i zauważyłem, że za każdym razem różniły się od siebie. Ostatni komplet firmy febi bardzo ciasne, ledwo co weszły oraz najgrubsze z tych kompletów. Dziękuję wszystkim za pomoc. Miłego wieczoru, pozdrawiam.
Automatyczne połączenie postów:
A przy okazji chciałbym jesze was zapytać jakie autko byście pleecili na dojazdy do pracy? Rozglądam się za czymś, narazie dojezdzam tym, jazda 90 procent autostrada.
Mi we wrześniu 2021 mechanik wymienial wtryskiwacze , po roku od wymiany strzeliły fabryczne dwie łapki..od słowa do słowa mówi ze dokręcał mocniej niz w serwisówce bo często puszczają podkładki.. ale generalnie podkładki występuje w dwóch grubościach i dla mocno frezowanego gniazdka daje sie grubszą. Zalozyl podkładki seryjnej grubości i nowe wzmocnione łapki wtryskiwaczy , poki co jest ok - teraz dokręcał zgodnie z dokumentacją.
Łapki pękają i to nie wina mechanika . Druga sprawa jest tego typu czy ktoś daje wtryski do sprawdzenia i do kalibracji ? Nie ... bo to kosztuje . Trzecia sprawa te śmietniki mają już przejechane 300000 a na budziku 150000 ... coś za coś panowie . Dzisiaj robiłem 3008 na wtrysk ...
Akurat poprzednim razem co wymienialem to właśnie z powodu cewki i to jest główna przyczyną popsucia wtrysków w 1.6hdi.
Ja powiem szczerze, że już niewiem co jest z tymi gniazdami. Mechanika mam obok swojego garażu, poprosilem go aby spojrzał czy dobrze wyczyszczone i frezowane. Mówi, że wszystko elegancko. Pod palnikiem wygrzałem podkładkę jak kolega wcześniej mi podpowiedział,zamontowalem i dalej to samo. Ale znikło mi kilka błędów teraz zostały P050B-okres rozruchu zbyt długi-nieciagly, P0102-sygnał przepływu powietrza niski-nieciągły, P0113-obwód czujnika temp. powietrza wlotowego zwarcie do plusa lub przerwa w obwodzie-nieciągły, P2291-nieprawidłowe ciśnienie w rampie przy rozruchu-nieciągły. Błędów nie można wykasować.
Automatyczne połączenie postów:
Mam też pytanie czy wszystkie te błędy są spowodowane tym, że puszcza podkładka wtrysku czy nie ma to nic wspólnego?
Na włączonym i jak dobrze pamiętam to uruchomionym.
A koledze wcześniej chodzilo nogi do góry w sensie aby obrócić mocowanie wtryskiwaczy? W tym modelu wtryski mocowane są na jedną śrubę 10.A mocowanie ma od strony sruby takie delikatne wybrzuszenie które ma nachodzić na ten czop wychodzący z obudowy także raczej nogi muszą być do dołu.