mariusz2103
Początkujący
Witam
Zmagam sie od momentu kupna auta ze stukami wydobywajacymi sie jakby z lewego tylnego kola. Jest to gluchu stuk gdy jade po nierownosciach lub zjezdzam z kraweznika. Zaznaczam ze wszystkie laczniki tuleje sa w pozadku a za namowa aso i czytajac inne tematy wymienilem poduszke amortyzatora na nowa oryginalna hyundaia. Niestety zabieg ten tylko nasilil stukot. Na stacji tez mowia ze jest w zawieszeniu wzystko ok. Jedyna rzecz to taka ze tlumienie wszystlich amortyzatorow poza tym jednym w lewym tylnym kole wynosi 82procent a w tym lewym tylnym 76. . Wyciszone wszystko co się da łącznie z klapą, jej zamkiem i półka i kanapą, nic nie lata po nadkolach i pod dywanikami bagażnika.Wymieniona lewa tylna poduszka amortyzatora(mocowanie) oryginalna hyundaia, tuleje stabilizatora oraz jego łączniki na nowe(reszta gum ok żadnych luzów). Stuki jak były tak są. Gdy jadę po kostce to tłucze się niesamowicie(na idealnie równym asfalcie nic nie słychać)... Zaciągałem nawet ręczny aż do zablokowania tylnych kół aby wykluczyć zaciski... żadnych skutków. Dzisiaj samemu uginałem tylna lewa cześć auta i przy uginaniu go w dół było słychać takie leciutkie pukniecie(jakby leciutko puknąć w mebel) jakby coś przeskakiwało... gdy przyłożyłem palec do górnego mocowania amortyzatora to było na nim czuć to pukniecie... dodam ze w górnym mocowaniu nic się nie rusza....
Dzwięk nagrany. Słyszalny jest gdzies od 1:01. nie chodzi mi o to trzeszczenie tylko to dudnienie w tle... jezdzilem po kostce. Aktualnie nie mam jak dodadac pliku na yt wiec przesyłam link do niego. Nagrane telefonem
https://docs.google.com/file/d/0B_x3Ykkmg3NBNWd0MWJGbzl4cE0/edit?usp=docslist_api
Zmagam sie od momentu kupna auta ze stukami wydobywajacymi sie jakby z lewego tylnego kola. Jest to gluchu stuk gdy jade po nierownosciach lub zjezdzam z kraweznika. Zaznaczam ze wszystkie laczniki tuleje sa w pozadku a za namowa aso i czytajac inne tematy wymienilem poduszke amortyzatora na nowa oryginalna hyundaia. Niestety zabieg ten tylko nasilil stukot. Na stacji tez mowia ze jest w zawieszeniu wzystko ok. Jedyna rzecz to taka ze tlumienie wszystlich amortyzatorow poza tym jednym w lewym tylnym kole wynosi 82procent a w tym lewym tylnym 76. . Wyciszone wszystko co się da łącznie z klapą, jej zamkiem i półka i kanapą, nic nie lata po nadkolach i pod dywanikami bagażnika.Wymieniona lewa tylna poduszka amortyzatora(mocowanie) oryginalna hyundaia, tuleje stabilizatora oraz jego łączniki na nowe(reszta gum ok żadnych luzów). Stuki jak były tak są. Gdy jadę po kostce to tłucze się niesamowicie(na idealnie równym asfalcie nic nie słychać)... Zaciągałem nawet ręczny aż do zablokowania tylnych kół aby wykluczyć zaciski... żadnych skutków. Dzisiaj samemu uginałem tylna lewa cześć auta i przy uginaniu go w dół było słychać takie leciutkie pukniecie(jakby leciutko puknąć w mebel) jakby coś przeskakiwało... gdy przyłożyłem palec do górnego mocowania amortyzatora to było na nim czuć to pukniecie... dodam ze w górnym mocowaniu nic się nie rusza....
Dzwięk nagrany. Słyszalny jest gdzies od 1:01. nie chodzi mi o to trzeszczenie tylko to dudnienie w tle... jezdzilem po kostce. Aktualnie nie mam jak dodadac pliku na yt wiec przesyłam link do niego. Nagrane telefonem
https://docs.google.com/file/d/0B_x3Ykkmg3NBNWd0MWJGbzl4cE0/edit?usp=docslist_api



