• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Dynamometr King Tony vs Jonnesway

mathiass

SuperMechanior
Dołączył
1.10.2011
Postów
1109
Punktów
153
Wiek
39
Witajcie koledzy, chciałem prosić o opinie porady ws zakupu 3ch kluczy dynamometrycznych: 1/4, 3/8, 1/2

Biorę pod uwagę marki : King Tony seria cała metalowa, Jonnesway T27, Teng Tools z uwagi na troszkę ograniczony budżet.

zamieszczam przykładowe linki z serii każdej z marki:

http://dynamometryczne.pl/klucz-dynamometryczny-1234-42-210-nm-l-p-king-tony-p44.html

http://dynamometryczne.pl/klucz-dynamometryczny-1234-40-200nm-jonnesway-p178.html

http://dynamometryczne.pl/klucz-dynamometryczny-12-40-210-nm-tengtools-p58.html

King Tony i Teng Tools maja niby gorsza blokadę rękojeści przez dokręcanie śrubką ale tego nie używa się non stop 8h, natomiast Jonnesway ma przesuwaną plastikową rękojeść.

Który polecacie, a może pracujecie na takich :)

pozdrawiam
 

mathiass

SuperMechanior
Dołączył
1.10.2011
Postów
1109
Punktów
153
Wiek
39
rozrząd, głowica, kolo zamachowe, kolo pasowe. Do kół nie biorę ich pod uwagę :) - do tego jest przeznaczony stary poczciwy yato.
Jeszcze tak myślę, hmmm niby ograniczony budżet mam ale czy nie wyciągnąć ze skarpety i kupic coś niby "do końca życia" , chyba ze te z postu wyżej dadzą rade w zupełności :

Jonneswaya http://dynamometryczne.pl/klucz-dynamometryczny-1234-40-200-nm-z-okienkiem-jonnesway-p144.html

King Tona http://dynamometryczne.pl/klucz-dynamometryczny-1234-40-200nm-lewo-prawo-king-tony-p67.html
 

mathiass

SuperMechanior
Dołączył
1.10.2011
Postów
1109
Punktów
153
Wiek
39
Dlatego w cudzyslowie bylo na cale zycie hehe
 

leon 1.8t

SuperMechanior
Dołączył
2.11.2014
Postów
748
Punktów
132
Wiek
38
Ja w pracy i w domu używam Jonneswaya
I nigdy nie miałem problemu dają rade
 

zelek73

Uczestnik
Dołączył
18.07.2014
Postów
42
Punktów
0
Wiek
52
Miasto
Siewierz
A czy ten king tony za 160 zł nadaje się do czegoś czy lepiej kupić ten za 300-400 lub coś z proxxona ?
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
Proxxon, jonssway, king tony , teng tools to to samo praktycznie. Takie hobbystyczne raczej, niż na warsztat.

Zdecydowanie wyciągnij ze skarpety trochę i kup zamiast 3 sztuk no name - 2 x Gedore
2-25 oraz 20 -200 , do 20-200 dokup zabierak na 3/8 cala (max moment dla tego zabieraka to chyba 100 NM ) Nawet używane. Raz do roku zrobić kalibrację i masz problem z głowy.
Przy gedorze fajne jest to, że przekładając wybierak automatycznie możesz dokręcać lewe gwinty.

Ogólnie zawsze polecam stahlwille, ale tam sam klucz 6-50 nm to koszt około 1200 zł...
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
Nie bardzo, stahlwille nie ma sprężyny tylko zapadki więc to w ogóle inna półka niż górna półka sprężynowych, które trzeba zerować. Pomijam elektroniczne bo to inna bajka.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
No nie wiem, z cena zaczynającą się od 1000 euro za klucz to raczej odległa przyszłość.

Ja jestem zdania, jestem za biedny żeby kupować dwa razy. A te tańsze, (pomijam już te bez kalibracji fabrycznej, tymi nawet kół w samochodzie bym nie dokręcał - rozrzut rzędu 10-25 % od zadanego momentu) Kingtony, tengtools, janssway, Yato, proxxon to są klucze raczej do użytku domowego niż warsztatu, często po roku użytkowania nie przechodzą kalibracji ! Czasami lepiej "upolować" coś markowego używanego, w dobrym stanie i oddać do kalibracji (polecam oddawać klucze do kalibracji robionej przez producenta, "prywatne" osobowy często gęsto tragicznie ustawiają klucze, Norma DIN ISO to + - 4 % od zadanego momentu ! ) niż kupować padakę za 200 zł.

Osobnym wątkiem jest sam fakt użytkowania kluczy, trzeba pamiętać, że tych klikanych sprężynowych nie można po kliknięciu ciągnąć dalej ! Momentalnie rozjeżdża się kalibracja ! Tak samo nie można nimi odkręcać śrub. Jako jedyne na rynku stahlwille oraz Gedore (ale tylko z serii Dremometer) można odkręcać śruby i przekręcać dalej po kliknięciu ze względu na mechanizm zapadek, który jest obciążony tylko w momencie kliknięcia. Przypominam również, że klucze należy poddać kalibracji raz do roku lub co 5000 kliknięć w zależności co nastąpi pierwsze. Oraz klucz sprężynowy musi być zerowany przed odłożeniem go do pudełka po skończonej pracy ! Inaczej osłabia się sprężynę i kalibracja idzie do lasu po pewnym czasie. Poprzez zerowanie mam na myśli odkręcenie klucza do najniższego momentu lub minimalnie poniżej, to zależy od marki klucza. Najlepiej przeczytać w instrukcji obsługi. Tak samo, kluczami klikanymi nie można szarpać podczas dokręcania bo to przekłamuje wynik, rękę należy trzymać na środku rękojeści jeżeli tak nie zrobicie moment dokręcenia będzie się różnił od zadanego ! Tylko klucze elektroniczne można trzymać "gdzie się chce". Im to różnicy nie robi ze względu na pomiar momentu elektroniczny, a nie zapadkowo - sprężynowy jak w kluczach manualnych. Jest jeszcze kwestia czystości gwintów, wiadomo, że im gwint jest bardziej brudny, zardzewiały to finalny moment dokręcania dla danego połączenia będzie niższy - nawet jeżeli klucz kliknie w dobrym momencie to kwestii tarcia się nie przeskoczy. Pisać tak można godzinami, nie należy też popadać w paranoje, Czysty gwint zarówno śruby jak i otworu oraz sprawny i skalibrowany klucz, do tego operator, który nie szarpie kluczem tylko jednostajnie w miarę powali dokręca w zupełności wystarczy dla spokojnego snu ;) To nie NASA.

Odnośnie kluczy klikanych, zdecydowanie polecam : Stahlwille, Gedore, Hazet, Norbar, Facom, Snap on, Tohnichi - to są główni gracze jeżeli chodzi o dynamometrię Są jeszcze brandy, które naklejają swoje logo na klucze w/w firm.

Garant, forch = hazet
Format, carolus, torqueleader i jeszcze kilka innych = Gedore
Beta, halfords, wurth = Norbar
Stahlwille to stahlwille innych brandów nie ma.
CDI, bahco = snapon
Tohnichi brak innych brandów.


I tych marek kluczy bym szukał, reszta to chłam raczej. I proszę nie pisać, że klucza używam 2 razy w roku ...
Wiadomo, że na warsztacie nie ma czasu dokręcać każdej śruby i nakrętki kluczem dynamometrycznym, ale rozrządy, jakieś pokrywy, zawieszenia, łożyska ! itp. bez szemrania powinny być.

Wulkanizatorzy i pneumaty to osobna bajka. Czasami po takim mośku to i 2 - metrowa rura to mało...

Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłem co i jak.

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia

zelek73

Uczestnik
Dołączył
18.07.2014
Postów
42
Punktów
0
Wiek
52
Miasto
Siewierz
Więc polecasz wurth ? Pytam bo można dostać wurth 20-100nm za 350-400zł więc cena jak z proxxona, a z tego co piszesz to dużo lepszy.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3522
Punktów
955
Miasto
Manchester
norbar.jpg Tak jak widać, różnią się tylko wersją zabieraka, ten wurth ma przesuwany co pozwala dokręcać prawe/lewe gwinty. Odnośnie używki pamiętajcie, nawet jak ktoś pisze, że jest nowy, ale leżał bla bla bla to i tak zróbcie kalibrację ! obowiązkowo.

Co do ceny, szukaj gedore 20-200 śmiało w tej kasie coś znajdziesz, kalibracja jakieś 150 zł i za jakieś 500 zł masz klucz, który kosztuje 800 jak nie więcej.

wurth 10-100.jpg


Proxxona raz kupiłem nowego, 1/4 6-30 nm oraz 3/8 20-100 nm . Dokręcałem tym 3/8 4-tą śrubę ... i grzechotka mi przeskoczyła o ząbek w czasie kliknięcia klucza ... Dla mnie to porażka.

Od tamtej pory przerobiłem już tego trochę, miałem kilka kluczy gedore, hazet, norbar, beta, jonnsway, mannsman :D , ale ostatecznie zostałem z całym kompletem stahlwille włącznie z elektronicznym, który ma pomiar kąta.


Odnośnie dokręcania lewych gwintów - jest to super sprawa przy odkręcaniu np. świec żarowych i iskrowych.

Tutaj macie filmik instruktażowy z NGK :

 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom