W energy gaz zamontowali pewnemu gościowi w aucie wtrysk w fazie ciekłej. Gość wydał kupę kasy i ni hu nie chciało to jeździć. Powyżej 4 tys obr. szarpał a później przełączał na pb. Gość jeździł do EG kilka razy i nie potrafili tego zestroić. Po dwóch latach od montażu w tej badziewnej firmie gość trafił do nas. Zapytał wprost , czy można wywalić to badziewie i włożyć coś normalnego. Koniec końców zostało wywalone to co ci panowie zamontowali i założony stag z barracudami. Gość nareszcie jeździ na gazie tak jak trzeba i jest zadowolony.