Koledzy mam problem z moim fiacikiem,na wolnych odrotach kuleje tak jak by palił na 3 baniaki po dodaniu gazu chodzi równo,bład jaki wywala to po170 bład dostrajania silnika i tak wymieniłem sonde bo miałem sprawna i nic sie nie zmieniło ale w programie jak podglądam prace silnika to napiecie na sondzie na wolnych obrotach cały czas jest 0,00 jak dodam gazu to troche wzrosnie 0.4 i spada,po przełaczeniu samochodu na lpg (sekwencja)to sond oscyluje w granicach 0.6-0.8 a jak dam na pb to znowu 0.00,
dodam ze na gazie chodzi duzo lepiej jak na pb.
Doradzcie coś
dodam ze na gazie chodzi duzo lepiej jak na pb.
Doradzcie coś
