Witam.
Mam nadzieje ze tutaj znajde odpowiednich fachowców lub chociaż pomożecie mi dojść do tego co dolega mojemu punciakowi
Wszystko zaczęło sie jakieś pół roku temu gdy kupiłem punciaka, najpierw auto nie chciało palić (tzn. czasem zapaliło czasem nie) okazało sie ze to immobilajzer , wiec został on zdjęty. Po jakiś 2 miesiącach zaczoł się nowy problem auto podczas jazdy traciło moc na jakieś 2-3 s , obroty powoli spadały wiec jeżli jechało sie na prostej drodze to auto nie gasło. Zajechałem z tym do mechanika na poczatku nie wiedział co mu jest, lecz potem auto nie chciało w ogóle odpalić, i pojechałem do niego jeszcze raz okazało sie ze padł sterownik, no wiec sterownik został wymieniony. Wszytko było znowu przez jakiś czas dobrze az do momentu gdy auto na gazie zaczeło szarpać ( na gazie) na benzynie było wszytko ok, no ale dało sie wytrzymac ta jazde na gazie). lecz teraz stało sie tak na gazie sa wystrzały w gaźnik ( co powoduje rozrywanie obudowy filtru powietrza pojawiaja sie one wtedy gdy silnik troszeczke sie zagrzeje, i strzela także w tłumik przy dodawaniu gazu. Na benzynie sprawa wyglada podobnie gdy dodaje sie gazu strzela "pierdzi" w tłumik, a podczas jazdy raz pali na 2 raz na 3, 4 gary (to jest odczuwalne ponieważ czuć jak auto ma moc a potem ja traci), nawet auto gdy stoi w miejscu odpalone na benzynie słychac ze nie pracuje na wszytkie gary.
w aucie zostały wymienione swiece, kable WN, rozrząd, w dzisiejszym dniu szczotki przy alternatorze (brak ladowania), auto było także u gazownika.
Prosze o pomoc bo nikt nie ma nawet pojęcia co mu dolega ;/
Mam nadzieje ze tutaj znajde odpowiednich fachowców lub chociaż pomożecie mi dojść do tego co dolega mojemu punciakowi

Wszystko zaczęło sie jakieś pół roku temu gdy kupiłem punciaka, najpierw auto nie chciało palić (tzn. czasem zapaliło czasem nie) okazało sie ze to immobilajzer , wiec został on zdjęty. Po jakiś 2 miesiącach zaczoł się nowy problem auto podczas jazdy traciło moc na jakieś 2-3 s , obroty powoli spadały wiec jeżli jechało sie na prostej drodze to auto nie gasło. Zajechałem z tym do mechanika na poczatku nie wiedział co mu jest, lecz potem auto nie chciało w ogóle odpalić, i pojechałem do niego jeszcze raz okazało sie ze padł sterownik, no wiec sterownik został wymieniony. Wszytko było znowu przez jakiś czas dobrze az do momentu gdy auto na gazie zaczeło szarpać ( na gazie) na benzynie było wszytko ok, no ale dało sie wytrzymac ta jazde na gazie). lecz teraz stało sie tak na gazie sa wystrzały w gaźnik ( co powoduje rozrywanie obudowy filtru powietrza pojawiaja sie one wtedy gdy silnik troszeczke sie zagrzeje, i strzela także w tłumik przy dodawaniu gazu. Na benzynie sprawa wyglada podobnie gdy dodaje sie gazu strzela "pierdzi" w tłumik, a podczas jazdy raz pali na 2 raz na 3, 4 gary (to jest odczuwalne ponieważ czuć jak auto ma moc a potem ja traci), nawet auto gdy stoi w miejscu odpalone na benzynie słychac ze nie pracuje na wszytkie gary.
w aucie zostały wymienione swiece, kable WN, rozrząd, w dzisiejszym dniu szczotki przy alternatorze (brak ladowania), auto było także u gazownika.
Prosze o pomoc bo nikt nie ma nawet pojęcia co mu dolega ;/
