Witam wszystkich. Kolega kupił "uszkodzonego" Fiata Stilo 1.9jtd
Problem jest taki że auto kręci się do 2tys i nie idzie więcej. W momencie kiedy dochodzi do 2tys jest tak jak by odcinka i na pełnym gazie spada od razu do 1-1, 5k obrotów nawet przy gazie w podłodze.
Był przestawiony rozrząd o jeden ząbek na pompie, po ponownym ustawieniu dalej to samo. Komputer pokazuje błąd czujnika wału, czujnik nowy i nadal to samo 2tys obrotów i odcinka.
Silnik na wolnych obrotach jak i do 2tys które Max osiąga pracuje całkiem normalnie. Ma ktoś może jakieś pomysły co to może być?
Problem jest taki że auto kręci się do 2tys i nie idzie więcej. W momencie kiedy dochodzi do 2tys jest tak jak by odcinka i na pełnym gazie spada od razu do 1-1, 5k obrotów nawet przy gazie w podłodze.
Był przestawiony rozrząd o jeden ząbek na pompie, po ponownym ustawieniu dalej to samo. Komputer pokazuje błąd czujnika wału, czujnik nowy i nadal to samo 2tys obrotów i odcinka.
Silnik na wolnych obrotach jak i do 2tys które Max osiąga pracuje całkiem normalnie. Ma ktoś może jakieś pomysły co to może być?
