• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

"Fontanna" ze zbiorniczka wyrównawczego

MRG

Gaduła
Dołączył
10.08.2018
Postów
78
Punktów
1
Cześć. Byłem dzisiaj wymieniać plun chłodniczy w Volvo V50 2.0d, po odkręceniu korka zbiornika wyrownawczego trudno było go wyciagnac, a gdy już został wyciągnięty, cześć płynu zostało wyrzucone. Okazało się że korek jest uszkodzony i mozliwe że to przez to. Ale jakie jeszcze moga być tego przyczyny?
Uszkodzeniu uległą "warga" przez co trudno było ten korek wyjąć jak i spowrotem wsadzić do zbiorniczka.
Stan był jak dotąd na takim samym poziomie, olej też nie zmienił swojego koloru (tak jak to czasem bywa w przypadku uszczelki pod głowicą), po odpaleniu z otwartym zbiornikiem nie widać bulgotanie ani nie pojawiają się spaliny w zbiorniku.
 
Ostatnia edycja:

MRG

Gaduła
Dołączył
10.08.2018
Postów
78
Punktów
1
A jakie mogą być skutki jazdy z takim korkiem. Bo auto mam od paru miesiemi i wymieniłem płyn bo ostatnio pokazało mi zbyt wysoką temperaturę płynu. I obwiniłem wtedy stary (prawdopodobnie) płyn. Czy może się to powtórzyć jeżeli nie wymienię tego korka w miarę szybko (prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu)?
 

MRG

Gaduła
Dołączył
10.08.2018
Postów
78
Punktów
1
A to dziwne.

A korek wymień.
Też się zdziwilem bo przejechałem nim wtedy kilkanaście km przy temperaturze na zewnątrz 0 stopni, gdzie wcześniej jeździłem na przykład sto kilometrów w pogodny dzień przy 20 stopniach i trzymał temperaturę roboczą.
Możliwe że od starego płynu uszkodził się termostat albo czujnik? Bo po zatrzymaniu się temperatura szybko powróciła do normalnego poziomu
 

MRG

Gaduła
Dołączył
10.08.2018
Postów
78
Punktów
1
Czyli trzeba szukać przyczyny w korku i dlaczego on pękł i czy to że nie upuszczał ciśnienia z układu mogło spowodować zapowietrzenie układu i w konsekwencji przegrzanie?
No chyba że mogl się przegrzać z powodu płynu, który niewiadomo ile ma już lat i mógł utracić całkowicie swoje właściwości gdy temperatury na zewnątrz zeszły poniżej zera. Lecz z drugiej strony nawet zwykła woda nie powinna doprowadzić do takiej sytuacji teoretycznie.
 
Ostatnia edycja:

komar200

GWD
Dołączył
25.01.2016
Postów
2818
Punktów
1198
Miasto
grudziadz
Po prostu korek do wymiany ,następnym razem możesz nie mieć tyle szczęścia i strzeli zbiorniczek albo jakiś wąż co w konsekwencji spowoduje przegrzanie silnika.
 

leeroy15

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2017
Postów
1059
Punktów
426
Wiek
41
Miasto
Ostrowiec
W pierwszej kolejności wymiana korka, w drugiej diagnostyka termostatu, na końcu pompa wody.... A dla 100% pewności jeszcze to:
 

MRG

Gaduła
Dołączył
10.08.2018
Postów
78
Punktów
1
Korek wymieniony, i właśnie sprawdzilem termostat tak organoleptycznie sprawdzając na dotyk temperaturę węży i kwalifikuje się do wymiany bo jest zacięty i cały czas zamkniety.
 

MRG

Gaduła
Dołączył
10.08.2018
Postów
78
Punktów
1
Temperatura silnika leciała juz prawie na maksa, wiem że jest zima, ale przy rozgrzanym silniku te weze powinny być chociaz trochę ciepłe, a nie w temperaturze otoczenia.
 
Do góry Bottom