Witam wszystkich serdecznie. Od dłuższego czasu mam problem z autem jak w temacie (2003 r., przebieg na liczniku 190 tys. - faktyczny nie wiem). Wymieniłem już sporo rzeczy ale nic nie pomaga i nikt nie jest w stanie mi pomóc. Otóż mam problem z szarpaniem przy dodawaniu i pełnym odpuszczaniu gazu. Szarpaniu towarzyszy gwałtowny skok obrotów - spadek (przy odpuszczaniu) i wzrost (przy dodawaniu gazu). Dla zobrazowania problemu zamieszczam filmik z dokładnie takimi objawami jak u mnie. Filmik nie jest mojego autorstwa ale dokładnie odzwierciedla całą sytuację:
Zostało zrobione/wymienione:
- wszystkie poduszki silnika na oryginały (dwukrotnie)
- zostały zregenerowane wszystkie wtryski (2 lata temu)
- zostało wymienione sprzęgiełko alternatora (stare zastało się i szarpało na wolnych obrotach, po wymianie szarpanie zmniejszyło się ale nie ustało)
- został wymieniony pedał/potencjometr gazu
- diagnostyka komputerowa została przeprowadzona w różnych miejscach i w każdym miejscu zero błędów
- silnik chodzi równo, nie dymi, względne spalanie (90% miasto ok 6l przy obecnych temperaturach mierzone od tankowania do tankowania, bo nie mam komputera pokładowego; na trasie ok 4 l)
- sprzęgło nie ślizga się
Szarpanie występuje niezależnie czy jest samochód ciepły czy zimny (przy czym przy zimnym jakby troszeczkę mniej ale to tylko przez chwilę). Tak jak wcześniej pisałem szarpanie występuje przy pełnym odpuszczeniu gazu i ponownym jego dodaniu. Gdy odpuszczam gaz ale nie do końca takiego efektu nie ma. (stąd wymiana pedału/potencjometru gazu).
Może ktoś znajdzie jakiś wspólny mianownik tych objawów (mogłem o czymś zapomnieć w opisie więc pytajcie) i zasugeruje mi co mógłbym jeszcze sprawdzić.
P.s. Zapomniałem dodać, że co jakiś czas (nie jest to regularne) słychać puknięcie przy zmianie biegów/ puszczaniu i wciskaniu sprzęgła.
Zostało zrobione/wymienione:
- wszystkie poduszki silnika na oryginały (dwukrotnie)
- zostały zregenerowane wszystkie wtryski (2 lata temu)
- zostało wymienione sprzęgiełko alternatora (stare zastało się i szarpało na wolnych obrotach, po wymianie szarpanie zmniejszyło się ale nie ustało)
- został wymieniony pedał/potencjometr gazu
- diagnostyka komputerowa została przeprowadzona w różnych miejscach i w każdym miejscu zero błędów
- silnik chodzi równo, nie dymi, względne spalanie (90% miasto ok 6l przy obecnych temperaturach mierzone od tankowania do tankowania, bo nie mam komputera pokładowego; na trasie ok 4 l)
- sprzęgło nie ślizga się
Szarpanie występuje niezależnie czy jest samochód ciepły czy zimny (przy czym przy zimnym jakby troszeczkę mniej ale to tylko przez chwilę). Tak jak wcześniej pisałem szarpanie występuje przy pełnym odpuszczeniu gazu i ponownym jego dodaniu. Gdy odpuszczam gaz ale nie do końca takiego efektu nie ma. (stąd wymiana pedału/potencjometru gazu).
Może ktoś znajdzie jakiś wspólny mianownik tych objawów (mogłem o czymś zapomnieć w opisie więc pytajcie) i zasugeruje mi co mógłbym jeszcze sprawdzić.
P.s. Zapomniałem dodać, że co jakiś czas (nie jest to regularne) słychać puknięcie przy zmianie biegów/ puszczaniu i wciskaniu sprzęgła.
Ostatnia edycja: