problem wrócił czyli januszowy sposób nie pomógł dzisiaj posiedziałem troszkę w blokach pomiarowych w wyszło mi dziwna rzecz. podczas pracy na postoju samochód chodzi ładnie równo i nagle dostaje zawału zadyszki jak zwał tak zwał wtedy kont wyprzedzenia zapłonu wskakuje na 60* i spada do 30* zastanawia mnie jeszcze kwestia czujnika wałka rozrządu czy to czasem on nie świruje on jest powodem przekłamania. błędy zostały ponownie sprawdzone i błąd leniwej sondy zniknął.