Witam walczę z takim fordem jak w temacie. Samochód zgasł w czasie jazdy i już nie odpalił. Rozrząd sprawdzony na blokady wszystko się zgadza idealnie, podmienione czujniki wału i wałka, Po podłączeniu pod komputer zero błędów, wszystkie parametry prawidłowe takie jak obroty wału, ciśnienie paliwa.. Ciśnienie sprężania jest, na plaku samochód chodzi nic w silniku nie słychać. Ciśnienie paliwa dobija do 400bar samochód powinien palić już przy 150bar, paliwo na wtryski idzie. Uprzedzam pytania że napęd pompy jest dobry nie obcięty jak to dzieje się w tych silnikach.. (pompa jest napędzana na wałku rozrządu). Instalacja elektryczna sprawdzona. W samochodzie kilka razy była zmieniana mapa. Lecz elektryk wgrał teraz oryginalną mapę i nic się nie zmieniło. Według mnie nie otwierają się wtryski ponieważ jest błędny sygnał przez co ciśnienie paliwa na listwie dobija do 400 bar. Wtryski sprawdzone sprawne. Tylko teraz pytanie dlaczego nie ma sygnału na wtryski ?? przerabiał ktoś podobny temat.. ??
Sygnał na wtryskach sprawdzałem diodami, podczas kręcenia diody migają przez chwilę a później świecą bez przerwy. a gdy by było w porządku cały czas powinny mrygać.
Sygnał na wtryskach sprawdzałem diodami, podczas kręcenia diody migają przez chwilę a później świecą bez przerwy. a gdy by było w porządku cały czas powinny mrygać.