Witam jestem posiadaczem od jakiegoś czasu Forda S-max 2006R silnik 1.8TDCI 125KM, auto sam sprowadziłem z Francji z uszkodzonymi wtryskami. Problem jaki posiadam to błąd P010F. Od razu chcę nadmienić, przeczytałem wszystkie tematy odnośnie błędy P010F i nigdzie na forum nie ma odpowiedzi.
Jakie są objawy :
- rano przy obecnych mrozach auto po odpaleniu praktycznie nie reaguje na pedał gazu, musi się rozgrzać trochę abym mógł wyjechać z bramy (oczywiście pali bez problemu)
- turbina raz działa raz nie, takie mam odczucia, przy obrotach powyżej 3000 pokazuję usterkę silnika i błąd zapisany jako P010F (czujnik masy lub objętości przepływu powietrza, korelacja A/B, błąd korelacji)
- gdy jadę normalnie i nie daję gazu do oporu to turbo powyżej 2000 obrotów działa normalnie ale dopiero na biegach 3,4,5,6 na 1 i 2 obroty dość szybko idą w górę i trzeba przełączyć bieg i mam wrażenie, ze turbina jest wyłączona
Problem ogólnie polega na tym iż turbina nie działa prawidłowo, auto nie posiada mocy jakiej powinien mieć, a rano jak auto jest zimnie nie dość, że nie reaguje na pedał gazu prawidłowo to nie ma mocy.
Co zrobiłem/wymieniłem :
- regeneracja wtryskiwaczy
- wymiana (używany) egr'a bo był ukręcony ten wirnik, oczywiście też go zaślepiłem
- regeneracja turbiny
- regeneracja nastawnika turbiny
- wymiana rury dolotowej ( co ciekawe była bez czujnika temperatury powietrza dolotowego, a czujnik był podłączony i wisiał obok silnika)
- sprawdzony cały układ powietrza rurki, rureczki wszystko dosłownie
- podpinałem nowy przepływomierz, map sensor, czujnik temperatury dolotowej i wszystkie czujniki które są związane z powietrzem.
- sterownik silnika był wyjęty i sprawdzony pod kątem modyfikacji/rzeźby okazało się jest oryginalny soft i nic nie modyfikowany.
Co mnie zastanawia :
- auto po odpięciu przepustnicy nie pokazuje żadnych błędów, nie ma tez komunikacji z przepustnicą, nie działa w ogóle przy gaszeniu auta, gruszka stoi w miejscu
- nie widzi czujnika temperatury doładowania, podłączając pod KTS'a nie widzi go w ogóle a pod Delphi widzi ale tylko jako 3.5V po odłączeniu jego pokazuje 5V ale nie pokazuje temperatury, po podłączeniu pod ForScan widzi tylko IAT a IAT2 nie jest widoczny.
Mechanik już nie może sobie poradzić jedyne co jeszcze zaproponował, sprawdzić czy kable od sterownika które idą wzdłuż podłużnicy czy nie są zgniłe jeśli nie to wgrać nowy soft jeśli nie pomoże to wymienić sterownik na nowy.
Szczerze mówiąc przeczytałem wszystkie tematy związane z turbo dziurami, błędem P010F ale w żadnym temacie nie było odpowiedzi, były sugestię na dziurę w układzie powietrza ale wszystko zostało sprawdzone.
Najbardziej co mnie zastanawia to przepustnica która w ogóle nie działa i żaden program jej nie widzi i tego czujnika temperatury doładowania z tego co wiem jeden jest na rurze która wychodzi z kolektora a drugi jest w przepływomierzu.