Witam wszystkich i przepraszam z góry za wszelkie błędy i pomyłki.
Mam problem z gaśnięciem silnika przy jeździe na gazie, instalacja założona miesiąc temu STAG 4 bodajże do Mercedesa W203 Coupe 03 r. 1.8 Kompressor w automacie. Dzieje się to tylko gdy stoję na światłach lub samochód toczy się z małą prędkością. Na benzynie nie ma nic takiego miejsca. Na gazie natomiast gaśnie tylko i wyłącznie gdy włączona jest klimatyzacja lub radio albo jedno i drugie. Akumulator kupiony w lutym, napięcie mierzone przy włączonym 12.88V. Był ładowany i dalej to samo. Mechanik powiedział, że jest ok. Gazownik, że to alternator i bez tego ani rusz. Alternator wymieniony za poleceniem, stary okazał się dobry ale i tak został wymieniony na nowy. Po założeniu dalej to samo. Jakieś pomysły? Auto sprawdzone pod kątem mechanicznym i nic mu nie dolega na tyle, żeby powodowało to takie cuda. Zależy mi na czasie bo nie powiem, że trochę strach jeździć jak raz mi zgasł na zakręcie i kierownica się zablokowała.
Mam problem z gaśnięciem silnika przy jeździe na gazie, instalacja założona miesiąc temu STAG 4 bodajże do Mercedesa W203 Coupe 03 r. 1.8 Kompressor w automacie. Dzieje się to tylko gdy stoję na światłach lub samochód toczy się z małą prędkością. Na benzynie nie ma nic takiego miejsca. Na gazie natomiast gaśnie tylko i wyłącznie gdy włączona jest klimatyzacja lub radio albo jedno i drugie. Akumulator kupiony w lutym, napięcie mierzone przy włączonym 12.88V. Był ładowany i dalej to samo. Mechanik powiedział, że jest ok. Gazownik, że to alternator i bez tego ani rusz. Alternator wymieniony za poleceniem, stary okazał się dobry ale i tak został wymieniony na nowy. Po założeniu dalej to samo. Jakieś pomysły? Auto sprawdzone pod kątem mechanicznym i nic mu nie dolega na tyle, żeby powodowało to takie cuda. Zależy mi na czasie bo nie powiem, że trochę strach jeździć jak raz mi zgasł na zakręcie i kierownica się zablokowała.
