• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Golf IV 1,8T 'wypadanie zapłonu', nierówna praca po wizycie na hamowni..

Karisma

Początkujący
Dołączył
12.12.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Poznań
Witam,
jestem nowym użytkownikiem tego forum, mam nadzieję, że to dobry dział. Postaram się opisać problem na tyle na ile to możliwe.
Otóż byłem ostatnio na hamowni w celu zbadania mocy auta, pierwszy test wypadł bardzo dobrze, ale przy drugim podejściu coś się stało z jednostką niedobrego i od tego momentu efekt jest taki jak na załączonych filmikach (tak pracuje na wolnych obrotach):


czyli tak jakby wypadanie zapłonu, przy czym po podpięciu komputera, nie pokazuje żadnych błędów więc może to nie ten problem?
Rozrząd był wymieniony 1,5 roku temu (komplet), świece NGK ze 2 lata temu, nie były natomiast za mojej "kadencji" ruszane cewki..
Co jeszcze..autem da się jeździć, po przekroczeniu 2 tys obrotów jeździ ok, aczkolwiek jest leniwy i nie wkręca się tak dynamicznie na obroty, ale nie przerywa, jeździ normalnie.
Odpala zupełnie ok, z tą różnicą że nawet gdy jest ciepły to dość mocno wskakuje na obroty, tzn wysoko nawet w okolice 1500-1600 obrotów, dość długo się na nich utrzymuje i potem spada do 800 i taka praca jak przy wypadaniu zapłonów.
Ten cały "efekt" bardzo mocno jest słyszalny i widoczny z tyłu przy tłumiku bowiem puszcza on spaliny tak cyklicznie, okresowo cały przy tym się trzęsąc.
Dodatkowo co zauważyłem, gdy gasi się auto to cichutko w tle słychać taki dźwięk jakby gasnącego świstu, coś jakby gasić odkurzacz, jakby jakiś wirnik, taki świszczący, gwiżdżący dźwięk chodzący do zera..

Moje 1 pytanie: czy w takim przypadku z takim efektem, może być coś związane z układem wydechowym? np zapchany katalizator na skutek dużej siły wylotu podczas pomiaru i coś tam się wypaliło i zatkało? albo problem z kolektorem? Czy auto nigdy tak nie pracuje w takich przypadkach?
Pytanie 2) czy problemem może być kłopot z cewkami? lub np ogólnie z elektrycznością, np. jakieś bezpieczniki?
Pytanie 3) A może przepływomierz powietrza?

Ogólnie jakie przyczyny powodują taką pracę jednostki i takie wypalanie zapłonu? Tzn ja to tak nazywam ale całkiem możliwe że to nie jest w 100% wypalanie.

Z góry przepraszam za moje może zbyt amatorskie słownictwo i rozeznanie tematu ale nie jestem w tym mocny.

Dziękuje, pozdrawiam
 

Karisma

Początkujący
Dołączył
12.12.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Poznań
Tak, była robiona mapa na 180 KM ale to latem 2014 i jeździł pięknie a teraz chodziło mi tylko o test mocy, czy coś spadło itd..jaki stan jednostki.. no chyba że się sterownik posypał..? mam na niego gwarancję na 2 lata ale czy ja wiem...
Dziwne to trochę cały dzień przed wizytą na hamowni jeździłem autem, po mieście, różne sprawy załatwić, jeździł super, nagle pomiar 15-20 min i coś padło..
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
no chyba że się sterownik posypał..?

nie ma takiej opcji ze wysypała sie mapa ,jest to zapis trwały i nie mozna go zmienic bez ingerencji programatora.
sterownik jak najbardziej moze sie posypac na rozne sposoby/objawy ale napewno nie to co robił ci tuner.
Wysypać mozna zawartośc sterownika chcac uruchomic pojazd na slabym akumulatorze i sam od siebie moze paść.

Poprostu zrobil sie problem,a ze akurat na hamowni to nie ma zadnego znaczenia.
Wypadanie to cewki,swiece,kable o ile są i sprawy mechaniczne typu nieszczelnosc zaworów itp.
 

Karisma

Początkujący
Dołączył
12.12.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Poznań
No to prawdę mówiąc dziwne, no mapa to pewnie się nie wysypała ale sterownik/komputer? kto wie..
Nie wiem dziwne to jest bo te jednostki a szczególnie wersja 1,8T AGU sa mocno podatne na modyfikacje, wytrzymały i w ogóle, nagle by padło od tak..no ja to utożsamiam z hamownią bo wczesniej nie miałem tego problemu, a jeździłem i ostro i spokojnie i daleko w trasy i blisko..
A może być tak że jakiś wężyk odleciał? i gdzieś coś przepuszcza?

A jeszcze pytanie jaka może być przyczyna w przypadku uszkodzenia cewek? tak po prostu? czy jest jakieś podłoże? No ale nie wiadomo czy to jest to....
 

Karisma

Początkujący
Dołączył
12.12.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Poznań
Witam ponownie,
Zawiozłem auto do mechanika i po podłączeniu komputera, pokazał się błąd coś w stylu - uboga mieszanka paliwa.
Mechanik stwierdził że to może być zapchany filtr paliwa lub kiepskiej jakości paliwo.
Tylko dziwi mnie to że od momentu kiedy to auto zaczęło tak dziwnie pracować na wolnych obrotach, już trzy razy tankowałem i to raz na Orlenie 98 drugi raz Lotos Dynamic 98.
Czy uważacie że po roku filtr paliwa może być tak zapchany że silnik nie będzie równo pracował?
Przecież producenci chyba nie zalecają wymian filtra częściej niż raz na rok?
Czy zapchany filtr może powodować takie dziwne rzeczy?

A może po prostu jakiś problem z pompą paliwa?
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A od kiedy ten silnik jest przystosowany do paliwa 98 ? Ludzie czy wy macie pojęcie o czymkolwiek ?
 

Karisma

Początkujący
Dołączył
12.12.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Poznań
No a jakie paliwo? 95? jak do Matiza? Przecież to jest silnik 1,8turbo gdzie im wyższa liczba oktanów tym lepiej rozwijana moc itd..Poza tym nie wydaje mi się żeby zbyt wysoka liczba oktanów pogarszała praca silnika..wręcz przeciwnie raczej..
No nie wiem zdziwiony jestem zarówno mechanicy, tunerzy jak i 99% właścicieli aut z 1,8T Audi, VW, skoda, seat leją 98...
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Dokładnie ta droga. Najpierw pomiar kompresji.
Jeśli dobra to sprawdzić przewód powietrza za turbiną pod kątem szczelności i kolektor ssący.
Być może te dźwięki "odkurzaczowe" jak to określasz to dźwięk zasysanego fałszywego powietrza- to tłumaczyło by ubogą mieszankę na wolnych obrotach a na dużym obciążeniu zaś spadek ciśnienia doładowania i spadek mocy.
To tak bez testerów do sprawdzenia na "pierwszy" początek.
Dopiero później rzetelna diagnoza testerem z podglądem parametrów rzeczywistych w całym zakresie pracy a nie samo "czytanie błędów".
Bo jak to mówią "czytać trzeba umić":p
 

Karisma

Początkujący
Dołączył
12.12.2015
Postów
15
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Poznań
No więc..odebrałem od mechanika auto..wymieniony został filtr paliwa i dostałem wskazówkę żeby wyjeździł to paliwo i nalał jeszcze raz porządnie z konkretnej stacji.
Tak też zrobiłem ale na razie efekt zerowy a auto na wolnych obrotach pracuje jak dawniej.
Co do Waszych wskazówek no ok..tylko czy ja mam pouczać mechanika? Np. dowiedziałem się że cewki są ok ale świece nie do końca tylko nie wymieniali bo to sporo kosztuje żebym na razie sprawdził po wymianie filtra.
Nie wiem co dalej zrobić, niby mechanik zaprasza jak dalej będzie to samo ale nie długo pół auta wymienimy..świece to nie będzie to itd..

a jeszcze pytanie odnośnie tego przewodu powietrza za turbiną? czy gdyby tam była nieszczelność to by tak silnik pracował? wg mnie to ma wpływ na doładowanie a niekoniecznie prace silnika typu czy równa czy wypada zapłon itd?..

Ja nie mam pojęcia jak mechanik powinien zabrać się za takie auto. Nie wiem czy nie jechać gdzie indziej. Tylko obawiam się że nawet w ASO np..też by tak po kolei wymieniali co się da ;)
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
No to jak nie chcesz wykorzystać rad sam bo nie umiesz (a z resztą Ty wiesz lepiej) a mechanika uczyć nie chcesz( i słusznie) to pozostaje pytanie:
Po co tu ludziom głowę zawracasz???
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
Widać że gościo jest wporządku jak nie wymienia Ci wszystkiego po kolei tzn. że nie ciągnie Cie na kase, a świece jak najbardziej mogły paść bo sam miałem podobnie w swoim poprzednim aucie jak ze znajomym trochę polataliśmy szybciej, swoje auto trzymałem cały czas na 4-5,5tys obrotów i jak dojechałem do domu to też miał wypadanie zapłonów a dopiero co świece założyłem i okazały się padnięte, niby oryginały były, założyłem NGK i po problemie.
Koleżanka wyżej ma racje, żebyś gitary nie zawracał tylko zaprowadź to albo do tego samego gostka albo do kogoś innego
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4850
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
Poszukaj nieszczelności przy lolektorze ssącym. Można użyć plaka , Psikać na kolektor ssący jak silnik pracuje na wolnyc obrotach, jeśli zareaguje masz nieszczelność. Układ zapłonowy nie może mieć przebicia bo będzie buuum ;)
 
Do góry Bottom