• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Golf IV 2,3 v5 kierownica wymyka się spod kontroli, żyje swoim "życiem"

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Witam Panowie,
dziwna sprawa - pacjent to Golf IV 2,3 V5.
Od jakiegoś czasu - ok 3 tyg dziwne się nim steruje, np jest uskok na jezdni kierownica tak jakby "lata" lewo/prawo.
Jak jest dziurka, koło wpada w nie, kierownica chce skręcić w te stronę.
Przy solidnym przyspieszeniu na dwójce w okolicach 4 tys ściąga lekko w prawo np.
Jadąc np prostą droga kierownica jakby jest bardziej łaskawa żeby skręcić w lewo (lżej się obraca) niż w prawo, za chwilę odwrotnie, po prostu w drugą stronę daje większy opór.

Teraz najważniejsze.
wiosną 2017 - wymienione łączniki stabilizatora i gumy
koniec lata 2017 - wymienione kompletne drążki kierownicze z końcówkami (niestety nie wiem czy ostatecznie serwis zrobił zbieżność a miała być zrobiona ale brak dokumentów)
w grudniu 2017 auto bez problemu przeszło przegląd techniczny z zastrzeżeniem jedynie co do siły "brania" hamulca ręcznego - nierównomierne działanie.

Pytanie czy to mogą być jakieś luzy w zawieszeniu? np tuleje wahaczy? Które ponoć są do powoli do roboty, a może geometria się rozjechała w między czasie po najechaniu gdzieś na dziurę?

Czy "sypie się" przekładnia? ale diagnosta by nie widział jej początku końca? Poza tym nie słyszę by coś stukało, kierownica raczej wraca do pozycji zero tak +/- na pewno nie stoi po skręceniu.

Domyślam się że wróżbita Maciej ma urlop :D ale może ktoś się spotkał z takim problemem?

I co byście zrobili? jechać do serwisu gdzieś czy tam gdzie przegląd? Bo ponoć sprawdzają auta za free dla klientów którzy przeglądy robią.
No chyba że uderzyć od razu na porządną geometrię?
 

mechanik.k

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2015
Postów
4880
Punktów
1752
Miasto
London
WWW
mechanic-diagnostics-pl-london.mycylex.co.uk


upload_2018-3-15_22-13-58.jpeg Do sprawdzenia i prawdopodobnie do wymiany
Lub
upload_2018-3-15_22-16-1.jpeg
 
Ostatnia edycja:

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Hmm jeśli chodzi o pierwszy rysunek to rozumiem sworznie tak?

a dwójka to tuleje? O tulejach coś mechanik wspominał chyba lewa strona? ale nie wiem czy obydwa z tym że zrobię całość natomiast nt sworzni ani słowa.
No ale na szarpakach na SKP powinno to wyjść tak?
 

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Ok, a jeszcze takie pytanie - jaka różnica między tulejami wahacza PEŁNYMI a zwykłymi? One są naprzemiennie wymienalne? Czy tylko do pewnych modeli pasują pełne?
I czy kupować zwykle czy lepsze pełne?

Rozumiem że w kwestii zawieszenia tak wyglądają wszystkie elementy naprawcze? Poza amortyzatorami i drążkami?



a np. wahacze też się rusza czy tylko tuleje? Istnieje coś takiego jak wymiana wahaczy w Golfie IV?
 

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
54
Miasto
Gliwice
Ty się nie pytaj na forum, co to może być, tylko jedź na stację kontroli lub do jakiegoś warsztatu, aby sprawdzili stan zawieszenia, bo jeszcze się zabijesz lub komuś zrobisz krzywdę. To trochę zbyt poważna sprawa, aby mieć czas spokojnie oglądać "rysuneczki" i schematy. Wg tego, co opisujesz, to auto w chwili obecnej jest niesterowalne i przez to nieprzewidywalne na drodze.
 

Roman T.

Początkujący
Dołączył
2.03.2018
Postów
13
Punktów
0
Miasto
Tychy
Gdyby tak wszyscy do tego podchodzili ... Co do usterki to: badanie zawieszenia w 2017 nie czyni go sprawnym w 2018 :) W pół roku to mogą się "cuda" dziać z elementami zawieszenia, szczególnie, że niespodzianek na drodze w postaci różnych dziur nie brakuje. Znajomy diagnosta pomoże.
 

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Hmm wolałbym jednak nie...nie lubię tego robić turbiny, maglownice, pompy wspomagania itd..
No bo czy lepiej zamiennik nowy czy regenerować, jeśli tak to gdzie..opinie te warsztaty mają baaaardzo różne, za pół roku wszystko padnie i tak i to taka robota.

Ale..czy maglownicę tez sprawdzą na SKP? Dziwne no bo nie stuka, kierownica normalnie chodzi teoretycznie.
Chyba że powymieniam to co faktycznie jest do roboty, na pewno tuleje i sworznie też warto zrobić, reszta raczej ok, zrobię KONKRETNĄ geometrię i wtedy się okaże.

A co do auta bez przesady tak..ono nie ściąga tak że po puszczeniu kierownicy zaczyna się obracać od razu w prawo albo lewo, po prostu w określonych sytuacjach się auto inaczej zachowuje.
Trzeba bardziej kontrolować, ale to nie tak że rwie od razu na bok.

Co nie znaczy że można temat olać, na pewno tego nie zostawie, tylko myslę gdzie tu jechać bo jednak SKP to tam schematycznie działa, nie ma luzów to ok..no przecież diagności tak funkcjonują.
 

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Wracam z wieściami, auto było na SKP i gość nic nie widzi, sprawdzane było na trzepakach przód i tył, żadnych luzów, przekładania ok, nawet sprawdzał przeguby i łożyska
Stwierdził że jak robiłem drążki i końcówki to pewnie nie zrobili zbieżności kół, najlepiej jechać na konkretną geometrię całości.

A jak wracałem to najbardziej zauważyłem wkurza ściąganie przy przyspieszaniu, IV bieg jest ok bo on ma niższe obroty i nie ma momentu bo nie ma turbiny, ale jak się podkręci II czy III bieg to leci na lewo i trzeba kontrę robić, no ale luzów nie ma, podnieśliśmy nawet przód i kręcenie kierownicą lewo i prawo, wg niego jest ok.

Mam zamiar jechać jeszcze do serwisu co robią geometrię 3D na laserach czy jakoś tak, oni też chyba sprawdzą całość + ustawienie całości.

No nie wiem, diagnosta uważa, że luzy to by wyłapał przez 2 min, przekładania z zasady cieknie, stuka i ma luzy, a tu jest wszystko ok.
O dziwo wg niego opony nie są zdarte, no ale ja robię autem max 8 tys rocznie to pewnie od jesieni aż tak nie zdarły się, jeśli faktycznie zbieżność nie była robiona. Dziwne bo wydaje mi się, że na fakturze mam pozycję zbieżności (muszę sprawdzić), oprócz usługi wymiany drążków, no ale nie dostałem żadnych dokumentów z jej wykonania, pomiarów itd.
 

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Ok ale luzy na tulejach czy wahaczach by nie wyszły jak gość jeździł płytą na szarpakach?
No ale ok wymienię komplet sworznie i tuleje.

Potem cała geometria na gotowo zobaczymy, gorzej jak jednak przekładania idzie spać..:(
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Sworzni nie wymieniaj tylko sprawdź po demontazu z zwrotnicy i wymień jeżeli będą zużyte.
 

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Ok, to tak zrobię.
A jeszcze jedno pytanie - trapi mnie jedna rzecz jak diagnosta był w kanale i te płyty na szarpakach chodziły prawo/lewo to koło kierownicy lekko skręcało ale o kąt ja wiem? 30st? raz w lewo, raz w prawo to jest normalne?

No nie tak że sie kręciła kierownica do oporu ale lekko prawo i lewo, bo tak myślę o tej przekładni no ale nie widziałby??
Trudno na zapas regenerować czy wymieniać jak jest ok.
 

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Witam ponownie,
auto po solidnej korekcji, ustawieniu zbieżności, czy jest różnica? Diametralna raczej nie, minimalnie, dodatkowo okazało się ale nie wiem jakim cudem :wideyed: że z przodu jedno koło miało 1,8 bara ciśnienia a z tyłu jedno np 3,5 bara :D
No ale to tam oddzielna bajka, generalnie minimalny luz na przekładni, reszta ok, tutaj poniżej może kogoś zainteresuje pokażę wynik pomiarów, ponoć nie jest źle aczkolwiek nieco odbiegają kąty ale tego sie nie ustawia.

Nie wiem jaki jest problem ale chyba muszę się przyzwyczaić a z czasem zakupić przekładnię albo nową albo po regeneracji i starą dać na kaucję na wymianę.

 

MichałLG

Bywalec
Dołączył
30.12.2016
Postów
69
Punktów
5
Wiek
36
Miasto
Gdańsk
a olej z przekładni nigdzie nie ubywa? zakucia na wężach suche? miałem kiedyś podobny problem w leonie i okazał sie uszkodzony właśnie wąż zasilający magiel, niewielkie zapocenie było i kierownica sama się ruszała na postoju przy dodaniu gazu.
 

Zarzyna

Uczestnik
Dołączył
15.09.2016
Postów
25
Punktów
0
Miasto
Koszalin
Raczej na razie jest sucho, jak się dodaje gazu jest ok, na równej prostej drodze też trzyma tor, ale jak są koleiny, albo torowisko po którym się jedzie, kierownica zaczyna sobie sama lekko skręcać.
Zauważyłem też, może to tu problem? przy parkowaniu kręcąc mocno w lewo, pod koniec te 2-3 cm kiera sama się dokręca do max pozycji, tak chyba nie powinno być?
i minimalnie z opóźniłem wraca do pozycji zero po skręcie w lewo - czyli jedziemy skręcamy w lewo, ona wraca ale zostaje lekko skręcona i potem stopniowo bardzo z opóźnieniem wraca do zerowej pozycji, natomiast po skręcie w prawo - leci natychmiast od razu do pozycji zero.
 
Do góry Bottom