Dawidek126
SuperMechanior
Mam pytanie czy takim czymś mozna holować auto bez kierowcy i nie dostać mandatu?
są co prawda kampery holujące osobówki ale tam jest dołożona pompa w zderzaku i hol ją popycha przy zwalnianiu.


sam napisałeś "w stanach zjednoczonych"Holowanie samochodu bez kierowcy wewnątrz holowanego auta jest w Stanach Zjednoczonych powszechną praktyką,
dokładnie. poza tym zwróć uwagę, że na filmie pokazałeś zupelnie inny typ sprzętu: z własnymi kółkami.Osobiście nie odważyłbym się na czymś takim / co oferuje sprzedający/ holowania na dalsze odległości,
To nie USA, tylko UK. świadczy o tym ruch lewostronny i bardzo charakterystyczny angielski akcent. Poza tym w 10 sekundzie pada zdanie "you’re in a car" więc samochód nie jest holowany jako pustyno ale w USA, to inna bajka, inny sprzęt.
nie wiem czy pijesz do zachowania pana władzy czy chodzi ci o konstrukcje tej "osi" do holowania....ale tu masz Padington kółecka i ja nie wiem czy one nie są czasami sklętne...

I dlatego v-max przy holowaniu to 30 km/h, praktycznie każda benzyna tyle zrobi na pierwszym biegu. Hamowanie silnikiem to w ogóle powinna być podstawa jazdy; niestety w dobie uczenia ludzi, że ekodriving to męczenie buły na 1500 RPM, a w automacie jedzie się tylko na D, bo inaczej się psuje, każdy pali hamulce jak pociąg. A ja przez 15 lat i 130 tysięcy przebiegu głównie miejskiego przednie hamulce zrobiłem w swoim aucie raz i to tylko dlatego, że zapiekł się zacisk z przodu i hamowała tylko jedna strona tarczy. A tylnych poza przetoczeniem bębnów w ogóle, dopiero w tym roku linka ręcznego, bo stara już była wyciągnięta jak stare kalesony.Szczególnie w terenie górskim kiedy przydałby się hamulec w momencie kiedy cały zestaw bardzo szybko i dziwnie nabiera prędkości w najmniej odpowiednim momencie.