Witam,
Hyundai Tucson 2.0 CRDI 2005r.
Auto ciężko odpalało po zagrzaniu i dość słabo chodziło.
Zregenerowałem wtryski i auto lepiej jeździło.
Nadal na zimnym odpalało ciężko czasami za którymś razem, trzeba było go odpalać "z plaka".
Błąd P0340
Zamówiłem czujnik położenia wału korbowego i czujnik wałka rozrządu
Wymieniłem oby dwa na nowe.
Auto nie chciało odpalić.
Stary czujnik od wału korbowego był uszkodzony i kable przetarte, czy możliwe żeby zrobiło się zwarcie i wywaliło bezpiecznik ? Nie ma mnie w domu, ale jak tylko wrócę z wakacji muszę to sprawdzić.
Na starych czujnikach jakbym nie przekładał odpalał.
Zamówiłem nowe kolejne czujniki, może tamte uszkodzone....
Ta sama sytuacja z tym że teraz na nowych jak i starych nie działa.
Auto nie odpala i nie mam pojęcia co mogło się stać, zacznę od bezpieczników, może coś z elektryką ? Cały czas błąd P0340.
Z góry dziękuje za jakieś wskazówki.
Hyundai Tucson 2.0 CRDI 2005r.
Auto ciężko odpalało po zagrzaniu i dość słabo chodziło.
Zregenerowałem wtryski i auto lepiej jeździło.
Nadal na zimnym odpalało ciężko czasami za którymś razem, trzeba było go odpalać "z plaka".
Błąd P0340
Zamówiłem czujnik położenia wału korbowego i czujnik wałka rozrządu
Wymieniłem oby dwa na nowe.
Auto nie chciało odpalić.
Stary czujnik od wału korbowego był uszkodzony i kable przetarte, czy możliwe żeby zrobiło się zwarcie i wywaliło bezpiecznik ? Nie ma mnie w domu, ale jak tylko wrócę z wakacji muszę to sprawdzić.
Na starych czujnikach jakbym nie przekładał odpalał.
Zamówiłem nowe kolejne czujniki, może tamte uszkodzone....
Ta sama sytuacja z tym że teraz na nowych jak i starych nie działa.
Auto nie odpala i nie mam pojęcia co mogło się stać, zacznę od bezpieczników, może coś z elektryką ? Cały czas błąd P0340.
Z góry dziękuje za jakieś wskazówki.