Hejka.
Mam klienta z Peugeot 206 z 2004r 1.4 benzyna 8V.
Stwierdził, że podczas jazdy był stuk no i autko nie odpala..
Pierwsze co, no to sprawdziłem czy jakiś błędów nie ma itp, zobaczyłem czy pompa działa itd no i stwierdziłem, że doszło do najgorszego, czyli rozrząd

Autko od ~160 tyś km nie miało wymienianego rozrządu i oberwało ząbki na pasku rozrządu na "wale", tak, że jak przekręcił rozrusznikiem to pasek się w ogóle nie obracał, jedynie wał

, no wiec już myśl, było ładne stuk w zawory, wiec pokrywę ściągam niby dźwigienki całe, ale luzy bardzo duże.
Kompresji nie było, wiec głowice zrzuciłem no i na każdym tłoku obicie zaworu.
Jutro jadę z głowicą do innego warsztatu aby splanować itd..
Główne pytanie to:
Ile wziąć za całą robotę moją, czyli:
- ogólna diagnostyka, co się stało itd.
- wymiana rozrządu.
- demontaż / montaż głowicy.
Oraz jaką polecacie firmę dla uszczelek pod głowicą ?
O i czy w tym autku trzeba wymieniać śruby na nowe.
Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuje
