• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ile za wykonana prace?

adam89

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2012
Postów
317
Punktów
44
Wiek
37
Miasto
Kraków
Chyba nie widziałeś tego silnika w tym aucie . Druga sprawa to nie wiadomo jak ktoś wyciągał go wcześniej, czego brakuje co jest pourywane itp.
 
A

Anonymous123

Tomek ty się chyba z hu**m na mózg zamieniles. Piszesz o wyzysku, o śmiesznych wyplatach, o tym ze wolisz dwa auta zrobić sam i skasować 10k na miesiąc a tu piszesz ze 600 zł za wymianę silnika w 407 i to 2.7 bi turbo. Widziałeś kiedyś taki silnik? Za te pieniądze to może bym sprzęgło wymienił. Do silnika bez 1500 bym nie podszedł. Coś mi się wydaje, zee ta cała twoja wiedza jest z palca wyssana, piszesz żeby pisać, udzielasz się we wszystkich tematach nawet tych starych gdzie temat został juz wyczerpany i dalsze dyskusje nie wnoszą kompletnie nic. Znajdź sobie jakieś kreatywne zajęcie, zrób i pokaż ta stronę demo to może ktoś da ci zarobić. Rozrządu w fokusie nie potrafisz zrobić nie mówiąc o masie innych drobnych usterek twojego fokusa a ty się udzielasz w kwestii kwoty za pracę o której nie masz pojęcia a jakbym ci dał do przekładki taki silnik to byś usiadł i płakał a nawet jakbyś wyjął z auta to napewno z kosztownymi szkodami.

A jak przyjechał bez silnika to podwójnie bo to robota po kimś czyli najgorzej. Szukanie śrub,dopasowanie, instalacja, podcisnienia, kto wie co gdzie zostało, czego brakuje
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
49
Miasto
już inne forum
No to mi wyjaśnijcie jeśli się nie znam. Napisane jak byk było: silnik już wyjęty, trzeba włożyć inny, już złożony.
Zatem co trzeba zrobić by ten silnik tam włożyć?
Osadzić na poduchach i przykręcić kilka śrub?
Podłączyć skrzynię i napęd, wydech i osprzęt?
No powiedzcie mi która z tych czynności w warsztacie ze sprzętem jest najcięższa bo gdy cofnę się w czasie o jakieś pół roku to doskonale pamiętam chwilę w której pomagałem przy montażu motorka V6 to Grand Cherokee.
Możecie mi wierzyć lub nie ale całość trwała około 1,5h i samochód gotowy był do odpalania co też po czasie uczynił.
Wybaczcie jeśli za mało się znam i za mało się obijam. Własnoręcznie wkładacie silniki we czterech czy na żurawiu?
A może pod blokiem bez wózka i podnośnika? Nie wiem, gdybam.
Panowie, nie sądzicie że to właśnie Wy się ośmieszacie? Chcecie przy jednym silniku dwa dni siedzieć?
Nic dziwnego że o 9 rano we wtorek siedzicie na forum a nie w pracy.
Sorry ale musiałem bo kuźwa nie dam sobie wmówić że montaż silnika to klocki lego. Robicie igły z widły! Że co niektórym w ogóle nie wstyd nazywać siebie mechanikiem. Co Wy wszyscy, szklarnie w ogródkach macie i narzędzia z Tesco???
Ludzie! Czepiacie się blacharza laika który się uczy a sami lepsi nie jesteście.
Kilka razy wyciągałem sam w garażu V6-stkę z Omegi zwykłymi narzędziami z wyciągarką podwieszoną do sufitu i zajęło mi to kilka godzin. Ponowny montaż drugie tyle! Rozumiecie czy nie?
W wątku mówimy o poprawnym montażu silnika i podłączeniu osprzętu.
Ile chcecie to robić tak z ręką na sercu? Kilka dni chcecie się z tym bujać?????
Przestańcie mnie drażnić bo dosłownie wyć się chce!
Przez całe życie obcowania z blacharką miałem wgląd do tego w jakim czasie mechanicy demontują i montują silniki.
Jeśli grupie fachowców sprawia to radość i nie mają z tym najmniejszych problemów robiąc to bardzo szybko to powaga tego forum i osób tu obcujących jest mocno zagrożona.
Miejcie chęć zauważyć że dosłownie w każdym wątku tworzycie masę dziwnych problemów!!!!!
Wszystko nad wyraz za ciężkie!
Istna masakra. Tak, blacharz się z Was śmieje i wcale mu nie głupio z tego powodu że jest rozważny i ostrożny choć by z zamkami w Focusie. Wygarnął mi kolega rozrząd w Focusie! A co mam zrobić jeśli nie umiem? Udawać czy kierować się poradami od mechaników dzięki którym wyląduje z głowicą w kosmosie?
Koniec poważnych tematów z mojej strony.
 
Ostatnia edycja:
A

Anonymous123

Tomek, taka robota to dwa trzy dni. Mam na myśli prace wykonaną tak aby klient do ciebie wrócił ale nie z reklamacja czy na lawecie tylko zadowolony z twojej pracy. Samo przełożenie osprzętu, frez gniaz pod wtryski które często ze starego silnika nie chcą wyjść, nowy rozrzad, uszczelniacze, zdjęcie, czyszczenie i uszczelnienie miski i pokrywy, mycie dolotu, i cala masa innych czynności których pewno byś nie wykonał a później po odpaleniu tu cieknie, tam cieknie o ile zapali bo wiązka gdzieś źle położona i coś nie łączy lub zostało przerwane. Jak taki jetes to dawaj do mnie, będziesz przekladal silniki za 500 zł to zasypie cie robotą.
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
49
Miasto
już inne forum
Wracam do siebie na forum dla blacharzy. Trzymajcie się. Na koniec dodam tylko tyle że za czasy pracy które tu przewidujecie z każdą usterką i wymianą to się na co dzień z roboty wylatuje.
 

adam89

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2012
Postów
317
Punktów
44
Wiek
37
Miasto
Kraków
Tylko porównanie wymiany silnika v6 w omedze , cherokee a w 407 , to jak porównanie wymiany w aucie przedniego a tylnego błotnika.
No niby też błotnik a roboty jakby więcej. Tu parę śrubek a tam masa spawania.......
 

AUTO-JOY

SuperMechanior
Dołączył
30.08.2016
Postów
136
Punktów
7
Wiek
30
Miasto
Teresin
Panowie spokojnie, robiłem tą pracę z miesiąc temu, zajęła mi 3 dni roboty.
Ostatnio gadałem z gościem całkiem zadowolony, wygadał mi się, że jeden warsztat w Warszawie co wyciągali silnik krzyknęli mu 1500zł za wsadzenie. Jego dobry znajomy zawołał mu 1000zł, ja mu zawołałem 800zł.
Dzień uzbrajałem i czyściłem silnik, przekładka rozrządu, turbiny itp. Drugiego dnia go wsadziłem i jako tako uzbroiłem.
Trzeci dzień to w połowie dozbrojenie i uruchomienie silnika.
Chciałem się upewnić czy zbytnio ceny nie zaniżyłem i chyba trochę za tanio to zrobiłem :)
Niby zwykłe wsadzenie silnika, ale @gawontomek uwierz mi, że jest trochę roboty z nim, zwłaszcza, że go nie wyciągałem, a silniczek wjeżdżał co do milimetra :)
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Wracam do siebie na forum dla blacharzy. Trzymajcie się. Na koniec dodam tylko tyle że za czasy pracy które tu przewidujecie z każdą usterką i wymianą to się na co dzień z roboty wylatuje.
eeee no teraz to poszedłeś po bandzie i przesadziłeś:p:p przecież to ty jesteś bezrobotny a nie my co mamy swoje z reguły warsztaty:D:D:D, ubawiłeś mnie...ja w 1.5 godziny to zalewam płyny eksploatacyjne....
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Żeby nie było, sam pytales.
Co masz na myśli z garażowcem?

Zawołałeś 800 PLN za 3 dni roboty.
Nawet jeśli policzę 8 godzin dziennie to wychodzi 25 PLN za godzinę. Przy najniższym ZUS-ie dla przedsiębiorców, składka to 42 PLN dziennie, czyli 5,3 na godzinę.
Zostaje Ci 20 PLN na Twoja wiedzę, prace, narzędzia, prąd , segregacje odpadów, podatki itp......
Sory, musisz robić "na lewo", albo bez opłacania składek, albo oszczędzając na innych kosztach.
 

AUTO-JOY

SuperMechanior
Dołączył
30.08.2016
Postów
136
Punktów
7
Wiek
30
Miasto
Teresin
Gratuluję spostrzegawczości :)
Mam mały garaż na jedno stanowisko, płacę mniejszy zus i pracuję sam, dlatego mi starcza na życie :)
Jako młody człowiek nigdzie indziej bym nie dostał 20PLN na godzinę :p
 

jarek_bolo

Gaduła
Dołączył
13.09.2015
Postów
88
Punktów
4
Witam

Toyota Yaris I, 1.0 silnik.
Demontaż skrzyni i montaż drugiej.
Zeszło trochę, ile za takie coś można krzyknąć?
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
539
Punktów
87
Miasto
Lublin
Jak by nie było greghorn ma racje. Po za tym żaden szanujący się mechanik nie robił by za takie pieniądze. Ale skoro niektórzy godzą się na takie pieniądze. Ciekawy jestem miny takiego mechaniora jak mu robota nie wyjdzie i musi wyjaz robić z silnikiem jeszcze raz.
 
Do góry Bottom