• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Insignia 2.0 CDTI pilne

Rash'u

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.03.2013
Postów
834
Punktów
65
Wiek
36
Miasto
Gryfice
WWW
mechanik-gryfice.pl
Siema. Dostałem rozebrana Insignia dosłownie w proszku. Auto miało zatarty silnik więc zamówiłem drugi silnik po regeneracji . Zamontowałem motor z nowymi uszczelkami i rozrządem na blokady wszystkie wtyczki wpięte sterownik również a Insignia nie odpala. W komputerze oprócz błędów świec żarowych nic więcej nie ma. Pompa sprawdzana wtryski też zostały wyregulowane turbo po regeneracji. Proszę o porady.
 

PRO-Motor

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.03.2012
Postów
1388
Punktów
261
Miasto
Piotrków
Jest zezwolenie na start?
Nabija ciśnienie na pompie wysokiego?

Rwij wtryski i zmierz ciśnienie garnków.
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
jak rozumiem dostałeś silnik z założonym rozrządem?jeśli tak to silnik wek i na gwarancję,jeśli nie pyka na plaka to nie ma ciśnienia na cylindrach,albo skopany rozrząd albo np. podparte zawory,albo błąd w sztuce np .pierścienie źle założone,plak podawany bezpośrednio w klapę gaszącą?czy filtr powietrza i nie zerkałeś w klapę gaszącą?
 

Rash'u

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.03.2013
Postów
834
Punktów
65
Wiek
36
Miasto
Gryfice
WWW
mechanik-gryfice.pl
No więc rozwiązanie znalazłem. Tak jak myślałem nie pomyliłem się w niczym przy składaniu. Przyczyna był filtr dpf ktòry jest całkowicie zapchany i spaliny nie miały ujścia. Rozłaczyłem dpf od turbo i zrobiłem mu luke silnik zrobił dwa obroty i zaskoczył jak zegarek.
 

Załączniki

  • IMG_20170414_133836.jpg
    IMG_20170414_133836.jpg
    3 MB · Wyświetleń: 11

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
A ciekawe czemu go zatarlo i dpf w tym samym momencie
Jak się przebić nie mógł to poszły panewy a potem to z górki. Sam jechałem poldkiem z właścicielem jeszcze 100 kilosów choć mu powiedziałem, że wał pęknięty. To posadził mnie za kiere byle do chaty dociągnąć.
 
Do góry Bottom