• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jaką cenę za ten samochód

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
ee tam.
ten jest spoko. trzy garki, prawie dwie paki nalotu. tylko zakładać lpg i latać w trasy.
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Jak ktoś daje 3000 to leć do niego szybko zanim się rozmyśli. Takie wozidło to max 2000 warte o ile w stanie muzealnym. Ani lpg ani klimy, szyby na korbkę jak w średniowieczu, mocy zero. Poniżej 2000 można kupić coś z lpg, działającą klimą, el szybami, lusterkami itd. co wozi tyłek tak samo dobrze albo i lepiej jak ta polówka.

To prawda co kolega pisze. Jeszcze trochę to nie warto będzie naprawiać samochodów tylko złomowanie uszkodzonego i tani zakup sprawnego. Dzisiaj brak klimy w samochodzie dyskwalifikuje go do dalszej odsprzedaży a korbotronik budzi wstręt kupujących. Ale takie czasy mamy.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
To tak jak z "fotelami w prądzie". po co to komu skoro ustawiasz i jeździsz. Fanaberia. Podobnie z szybami, no chyba, że chcesz drzeć ryja na przechodniów lub babki podrywać to szyba pasażera przyda się elektryczna. Klima przydaje się bez dwóch zdań.

fox to kibel a silnik jeszcze większy kibel. tyle.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
ciekawi mnie te duże spalanie w trasie :D ostatnio sprzedałem za 1500 clio z klimą, sekwencją i bez rdzy to przyjeżdżali i marudzili, że wystawione 2000zł to dużo. Fox z racji, że to vw to 3000zł może ktoś da, ale nie wierzę, że handlarz za tyle weźmie bo jeszcze coś trzeba zarobić. Za ponad 5 tysięcy można już kupić na prawdę fajny samochód
 

Jacke48

Początkujący
Dołączył
30.12.2020
Postów
19
Punktów
0
Wiek
57
Jak ktoś daje 3000 to leć do niego szybko zanim się rozmyśli. Takie wozidło to max 2000 warte o ile w stanie muzealnym. Ani lpg ani klimy, szyby na korbkę jak w średniowieczu, mocy zero. Poniżej 2000 można kupić coś z lpg, działającą klimą, el szybami, lusterkami itd. co wozi tyłek tak samo dobrze albo i lepiej jak ta polówka.
Ale ja nie sprzedaje polówki przecież :D

ciekawi mnie te duże spalanie w trasie :D ostatnio sprzedałem za 1500 clio z klimą, sekwencją i bez rdzy to przyjeżdżali i marudzili, że wystawione 2000zł to dużo. Fox z racji, że to vw to 3000zł może ktoś da, ale nie wierzę, że handlarz za tyle weźmie bo jeszcze coś trzeba zarobić. Za ponad 5 tysięcy można już kupić na prawdę fajny samochód
No spala 5,8 L bo na piątce ma 3k obrotów i to nie jadę jakoś specjalnie dużo :D
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Widzę, że szpanujesz wiedzą w cennikach samochodów. Brawo.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
Ale ja nie sprzedaje polówki przecież :D
To to samo z inna nazwa najwyzej, na pewno "klasa" ta sama.
To tak jak z "fotelami w prądzie". po co to komu skoro ustawiasz i jeździsz. Fanaberia. Podobnie z szybami, no chyba, że chcesz drzeć ryja na przechodniów lub babki podrywać to szyba pasażera przyda się elektryczna
W ogole samochody to fanaberia, przeciez mozna nogami chodzic :D Co do foteli i lusterek sie zgodze (o ile nie jestesmy bieda ktora ma mniej samochodow w rodzinie niz czlonkow rodziny), ale akurat szyby sie przydaja. Codziennie odbijasz sie na parkingu, co tydzien czy dwa placisz przez okno na stacji, albo odbierasz zarcie w makdrajwu. Klikasz i szyba sie otwiera, a w tym czasie masz wolne rece, mozesz prowadzic, grzebac w tym czasie w portfelu/kieszeni, duzo wygodniej.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
4-5 lat nie robi dużej różnicy, a polo i fox dla przeciętnego kupującego to to samo, warte tyle samo, to jak różnica między fiutem brava i bravo. Gdyby to było 10 lat różnicy to może jeszcze. Ostatnio kupowałem samochód w podobnej klasie i wyposażeniu tylko rok(albo 3 lata, nie pamiętam czy to 2006 czy 2008) młodszy, dałem 900zł. I żeby nie było, oc i przeglad na pół roku, a jedyne powody dla których mógłby nie przejść kolejnego normalnego przeglądu to spocona uszczelka miski i słaby jeden przedni amortyzator-naprawione za 170zł+ może 3 godzinki spokojnej roboty przy piwku.
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
292
Punktów
73
Witam od ponad dwóch tygodni nie mogę sprzedać volkswagena foxa 1.2..
Nie wiem, czy to zły czas na sprzedaż, czy odpycha ludzi wyposażenie samochodu tzn. korbki i brak klimatyzacji, ale samochód jeździ i to całkiem nieźle. Przez ten czas miałem z pięć telefonów, gdzie dwa to były komisy dające od ręki 3 tysiące a trzy osoby umawiały się na oględziny i nie przyjeżdżały.
Co robię źle czy cena 5,7 to naprawdę tak dużo za dobrze jeżdżący samochód?.. Jeśli tak to, jaką cena dać? Zależy mi na dość szybkiej sprzedaży, ale też nie oddam go za grosze, bo i tak uważam, że jest niska..
Czy przeczekać, bo teraz jest ten świąteczny czas, to może też ma to wpływ? Co myślicie

Jeśli zły dział to proszę o przeniesienie
serio nie sprzedałeś za 3k pln - noo to zajebiście, trzymaj dalej jak święcone kości jak skończy 25 lat to można na zabytek rejestrować -i wypas na całego VW na grilu i żółta tablica -prawie jak minister ufff.
a tak na poważnie to jak chcesz szybko sprzedać to nie ustalaj ceny z górnej półki (zakładając że takie autka chodzą od 2- powiedzmy 6 k pln) niewielu potrzebuje taki samochód - dziś się liczy klima, elektryka -korbotronikiem mało kto się będzie ekscytował -chyba tylko emeryci którym stare auto z jakichś przyczyn się zezłomowało(czyżby rdza się wkradła ) a nie chcą jeździć tym nowoczesnym pieroństwem co ma dużo guzików od niewiadomoczego i te pe.
konkludując realnie uważam że 3 może 3,5 k pln to max ( z czego z 1,5 k za sam znaczek na grilu)ale faktycznie blacharsko musi być perła
ps za 1200+ euro to fajnego cukierka z Reichu się sciągnie
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Tanich cukierków z Reichu to się naoglądałem do większości z nich trzeba dołożyć drugie tyle.
 

Jacke48

Początkujący
Dołączył
30.12.2020
Postów
19
Punktów
0
Wiek
57
4-5 lat nie robi dużej różnicy, a polo i fox dla przeciętnego kupującego to to samo, warte tyle samo, to jak różnica między fiutem brava i bravo. Gdyby to było 10 lat różnicy to może jeszcze. Ostatnio kupowałem samochód w podobnej klasie i wyposażeniu tylko rok(albo 3 lata, nie pamiętam czy to 2006 czy 2008) młodszy, dałem 900zł. I żeby nie było, oc i przeglad na pół roku, a jedyne powody dla których mógłby nie przejść kolejnego normalnego przeglądu to spocona uszczelka miski i słaby jeden przedni amortyzator-naprawione za 170zł+ może 3 godzinki spokojnej roboty przy piwku.
To pewnie z rdzą, bo za 900 PLN to nie wierzę, że ktoś na chodzie coś sprzedał no chyba że rower :D
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
35
Miasto
Bydgoszcz
To pewnie z rdzą, bo za 900 PLN to nie wierzę, że ktoś na chodzie coś sprzedał no chyba że rower :D
Przecież pisałem że przechodzi normalny przegląd więc rdzy nie ma(jakieś kosmetyczne rzeczy pomijam).
Jak uważasz że takie małe gówno bez mocy, bez klimy, bez lpg, bez wyposażenia jest warte więcej niż kilka stów tylko dlatego że jest na chodzie, to chętnie zacznę ci takie sprzedawać :D Kupię za 900, sprzedam za 5000, to prawie 3000zł zysku na sztuce :D
Co do roweru to dałem 1500zł, ale to dlatego że ma sprawną klimę, lpg, el szyby, el lusterka itp. podstawowe wyposażenie
 

Muminek

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2017
Postów
292
Punktów
73
Tanich cukierków z Reichu to się naoglądałem do większości z nich trzeba dołożyć drugie tyle.
jasne masz sporo racji, natomiast ten ''cukierek '' za fajna kasę pójdzie jak się porobi go na cacy i co najważniejsze kupujący się znajdzie o wiele szybciej niż na ''naszego tematycznego fox-a" , którego jak widać w postach właściciel zachwala pod niebiosy jak by to choć jakiś papież albo minister nim jeździł.

ps. tak na marginesie to z filozoficznego punktu widzenia ten temat nie ma sensu -
właściciel się pyta czemu nikt nie chce od niego kupić auta z zerowym wyposażeniem za 5700 gdzie średnia cena rynkowa waha się od 2500 do 8500 za (taak sprawdziłem przed chwilą na popularnym portalu z ogłoszeniami) , nie przyjmując do wiadomości odpowiedzi, uparcie tkwi w swoim postanowieniu o megazajebistości swego pojazdu i że tanio skóry nie sprzeda. coż więcej dodać.
 
Ostatnia edycja:

Jacke48

Początkujący
Dołączył
30.12.2020
Postów
19
Punktów
0
Wiek
57
Przecież pisałem że przechodzi normalny przegląd więc rdzy nie ma(jakieś kosmetyczne rzeczy pomijam).
Jak uważasz, że takie małe gówno bez mocy, bez klimy, bez lpg, bez wyposażenia jest warte więcej niż kilka stów tylko dlatego, że jest na chodzie, to chętnie zacznę ci takie sprzedawać :D Kupię za 900, sprzedam za 5000, to prawie 3000zł zysku na sztuce :D
Co do roweru to dałem 1500zł, ale to dlatego, że ma sprawną klimę, lpg, el szyby, el lusterka itp. podstawowe wyposażenie
"przechodzi przegląd normalny więc rdzy nie ma" serio? :D wuja carisma z 95 bez progów przechodziła normalny przegląd.. no meganki 2 chodzą po 2,600 średnio, a nie są na chodzie, raczej :p to jest dosyć młode. ma 4 koła i się porusza, no jasne że za te pieniądze można kupić też większą i w pełni elektryczną limuzynę z grzanymi siedzeniami i większą mocą tylko 7 lat starszą i pewnie z 2-3 krotnie droższym serwisem coś za coś..
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4405
Porady
1
Punktów
1104
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Mi nie przeszkadza..brak klimy czy szyby na korbę ....brak wspomagania czy innych bayerow...ludzie za wygodne się zrobili..a do wygody człowiek szybko się przyzwyczaja ...łobuzy
 

Jacke48

Początkujący
Dołączył
30.12.2020
Postów
19
Punktów
0
Wiek
57
jasne masz sporo racji, natomiast ten ''cukierek '' za fajna kasę pójdzie jak się porobi go na cacy i co najważniejsze kupujący się znajdzie o wiele szybciej niż na ''naszego tematycznego fox-a" , którego jak widać w postach właściciel zachwala pod niebiosy jak by to choć jakiś papież albo minister nim jeździł.

ps. tak na marginesie to z filozoficznego punktu widzenia ten temat nie ma sensu -
właściciel się pyta czemu nikt nie chce od niego kupić auta z zerowym wyposażeniem za 5700 gdzie średnia cena rynkowa waha się od 2500 do 8500 za (taak sprawdziłem przed chwilą na popularnym portalu z ogłoszeniami) , nie przyjmując do wiadomości odpowiedzi, uparcie tkwi w swoim postanowieniu o megazajebistości swego pojazdu i że tanio skóry nie sprzeda. coż więcej dodać.
Z jednej strony masz racje, ale z drugiej to denerwuje mnie to że ludzie marudzą, że ciężko kupić auto bez nakładu finansowego.. a jak mam takie auto, tyle że bez wyposażenia i z małym silnikiem to nie ma chętnego..
Teraz się nie dziwie, że handlarze skupują stare rzęchy po 400k przebiegu z dobrym wyposażeniem kręcą do 220 i sprzedają, bo takie są standardy
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4405
Porady
1
Punktów
1104
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
No cóż....to twoje pierwsze auto ktore sprzedajesz? Kupujący zawsze będzie marudził a sprzedający wychwalał pod niebiosa,prawa rynku ...ja jak sprzedawałem almere z 98" To .była ta chyba n15 w trzech furtkach...jakaś babka zadzwoniła że taka z wyglądu nijaka...powiadam jej że auto nie młode i swoje lata ma....i...żeby jej się odgryźć powiedziałem że pani z racji swojego wieku też pewnie na 25 latkę nie wygląda ...rozłączyła się i po temacie
 
Do góry Bottom