Witam wszystkich,
na wstępie napiszę że reprezentuję firmę UNI-TROL o której jest tu kilka opinii nie zawsze obiektywnych.
Znalazłem taki wpis jakoby wyważarki UNI-TROL były słabsze pod względem funkcji niż włoskie czy nawet chińskie maszyny. A pewnie mało kto wie, że wspomniany bezdotykowy pomiar parametrów koła był prezentowany przez UNITROL w 1994 na targach Automechanika we Frankfurcie (maszyna TROLL 3005). Pomiar szerokości koła w wybranych Trollach odbywa się za pomocą czujników, a nie jak w większości maszyn za pomocą 2-go nastawnika i wprowadzany ręcznie. Uni-Trol produkuje wyważarki od 1988 r. i doświadczenie w tym zakresie mamy ogromne. Uchwyty do maszyn produkujemy sami, a nie jak większość producentów stosuje kupne rozwiązania. Stożki są o prawie dwukrotnie wyższej twardości niż wspominane stożki innej renomowanej firmy. Przez prawie 30 lat działalności wprowadziliśmy na rynek kilkadziesiąt tysięcy maszyn, które pracują do dziś. Proszę popatrzeć na roczniki z początku lat 90 które są sprzedawane po aukcjach.
Panowie chcemy budować Polskę silna gospodarczo, a na forum pisze jakiś "ktoś" po kilka razy jak to obraca koło na starej ciężarowej maszynie i szuka powtarzalności na sobie tylko znanym kole. Ciekawe tylko dlaczego inna marka jest w jego oczach tak ceniona a tej poświęca kilka wpisów tylko po to żeby stale powtarzać jaki to Unitrol zły.
CENTROWANIE w wyważarkach rzecz święta! Stożki, uchwyty, dociski te akcesoria muszą być czyste, zadbane. Jak chcemy wyważyć koło bez powtarzalności centrowania? Kalibracja często słyszę zdziwienie Klienta, że to trzeba robić... Swoją drogą ciekawe ilu z Was robi je samemu, a ilu jest zmuszanych do odpłatnych kalibracji przez serwis sprzedawcy.
Inna sprawa nie porównujmy maszyn podstawowych np. z ręcznym wprowadzaniem danych z maszynami z precyzyjnym wprowadzaniem danych (aktywnym nastawnikiem laserowych czy zwykłym). Chcemy wyważać koła aluminiowe to musimy dokładnie określać miejsca korekcji, wtedy wyważymy takie koła za pierwszym razem (jeśli umieścimy ciężarki w zapamiętanych miejscach).
Podsumowując zwrócę uwagę tylko na jeden fakt, gdzie w europie albo świecie nad Waszym problemem (z wyważanym kołem) pochyli się producent? Wszyscy odbijacie się od dystrybutorów, którzy mówią co im się wydaje i co chcą wam przekazać żeby tylko sprzedać i zapomnieć o problemie... W Uni-Trolu macie jeszcze okazję porozmawiać z ludźmi, którzy na temat wyważania elementów wirujących wiedzą tyle ile przez całe życie badań udało im się już nauczyć... Ludzie Ci skonstruowali te maszyny, wdrożyli do produkcji i odpowiadają za nie.
Dla chętnych krótki filmik sprzed paru już lat, o tym jak w Polsce robimy wyważarki: