Wiesz, jakie są synonimy dla słowa "zalecać"?
Lej do aut na gwarancji coś co nie ma specyfikacji odpowiedniej dla producenta samochodu i zobaczymy co będzie jak silnik się zatrze nawet nie z winy oleju.
Nie bądź śmieszny
Zawaliłeś i dobrałeś niewłaściwy olej.
Żebyś się nie zdziwił co Ci wleje kierownik ASO rękami młodego który nie ma zielonego pojęcia co jest w beczce.
Ford wymaga oleju o niskiej lepkości HTHS. Natomiast w przypadku oleju C4 lepkość HTHS jest na dość wysokim poziomie
To "wymaga", czy aprobuje specyfikację, bo zaczynam się gubić.
Ford wymaga oleju o niskiej lepkości HTHS. Natomiast w przypadku oleju C4 lepkość HTHS jest na dość wysokim poziomie
A może dlatego wymaga żebyś zaraz po gwarancji do nich przyjechał z zapchanym dpfem i zajeb. egrem? O ile motor wcześniej się nie przytrze - 2,9Mpas.
Nie zmieniasz DRASTYCZNIE klasy oleju według SAE, więc w czym problem.
A pomyślałeś że producent ma w du. Ciebie i Twoj silnik po gwarancji i zaleca lanie oleju jak najbardziej lekkobieżnego, aby tylko spełnił rygorystyczne normy ekologiczne?
Wiesz jaka jest różnica w spalaniu paliwa pomiędzy C1 a C4? WIDOCZNA.
I ochrona silnika wprost proporcjonalna, a raczej odwrotna do zachodzącego procesu.
Nie zmieniasz DRASTYCZNIE klasy oleju według SAE, więc w czym problem.
tzn. ja jak sobie dobieram, to nie zmieniam klasy według SAE, chyba że motor ma pół miliona na blacie.
Jednak jak masz 0W30 to trzeba się dwa razy i to mocno dobrze zastanowić czy nie zmienić klasy. To są oleje 'woda'. Jeszcze C2 do tego.
(a dlaczego zastosowali w Fordzie olej C2 zamiast C1 ? bo nie ma to najmniejszego znaczenia podczas testów ekologii. Natomiast wiedzą, że po gwarancji auto na C2 szybciej przyjedzie na naprawę związaną z dfpem, egrem, czy osprzętem)
Pierwsza klasa oleju jakie będzie miała konsekwencje dla spalania kiedy silnik jest zimny ----> i testu ekologii. Mniej spali paliwa czy więcej?
Tu jest walka o źdźbła trawy.
I o to producentom tylko chodzi.