Witam, trochę dziwna sprawa. Klient przyprowadził volvo na wymianę oleju. Odebrał auto i wrócił za chwilę że nie działają wycieraczki. Dodam że to szuja i strach z nim zadzierać. Wszystkie bezpieczniki sprawdzone, to 4 letnie auto, tak więc zostaje serwis. Zostawił to auto i nie odbierze do momentu aż będzie sprawne. Chce aby mu podpisać oświadczenie. Czuję że ewidentnie chce nas naciągnąć. Boję się ze może nasłać na nas kontrole itd. Co robić?

Tak?? A robisz jak rasowy platformers 