W 2015 roku kupiłem klucz Udarowy ASTA A-6112N i służy mi do tej pory. Używam go z kompresorem MAKTEK SKY100E "chinolem" 100l 10bar, naolejaczem Adler, do smarowania stosuję Kleen-flo Air Tool. Wąż kupiłem specjalnie tylko do pistoletu o przekroju 12mm szybkozłączki założyłem firmy Rectus. Cały zestaw sprawuje się wyśmienicie od momentu zakupu węża bo wcześniej używałem go na takim chińskim spiralnym zrobionym z plastiku o przekroju chyba 1mm. Jeszcze nie było śruby której by nie odkręcił lub nie urwał. Jak już nie daje rady to podkręcam ciśnienie na 8bar bo normalnie mam ustawione na 6,2 bar. Teraz używam go bardzo rzadko bo kupiłem Milwaukee FWIF12-0 a z baterią 6Ah odkręca większość śrub, jak nie daje rady to rozwijam węża i nie ma że "nie pójdzie".
Klucz dla mnie ma same plusy a największy to łopatka do zmiany obrotów prawo lewo zaraz przy spuście. Jak coś idzie opornie to przy odkręcaniu można szybko zmieniać obroty prawo lewo. Jedyna rzecz która denerwuje to pokrętło zmiany mocy jest niezbyt wygodnie umiejscowione ale nie dodał bym tego do minusów.
Do klucza skompletowałem nasadki udarowe krótkie i długie YATO mają bardzo grube ścianki co czasem dyskwalifikuje ich użycie ale poprawia wytrzymałość. Kupiłem je w czasach kiedy Yato jeszcze coś sobą reprezentowało bo teraz nie mam dobrej opinii o tej marce ale jeśli jakośc wykonania nie spadła to naprawdę polecam te nasadki.