Vicia
Zweryfikowany Mechanik
Pozdrawiam czekam na C.D
....X ..jeżeli sprzedający oświadcza iż auto które sprzedaje jest np. w oryginale (stan blacharki i lakieru )a w rzeczywistości tak nie jest czyli wprowadził w błąd (oszukał ) kupującego ,,,,z praktycznego pkt.widzenia jest na przegranej pozycji .Alb inny przykład --Mój kolega ma komis --klient auto ..po dwóch tygodniach auto maiło małą awarię ...nabywca auta zgłosił się do komisanta a ten niestety ale w ramach RĘKOJMI musiał usunąć usterkę na swój koszt (naprawa kosztowała zaledwie 80 zł ).Tak więc widzisz że nie jest to oczywiste że podpisując umowę jako np.sprzedający masz problem z głowy ....bo jak "zakombinowałeś" przy sprzedaży auta czyli skłamałeś ,,zataiłeś ,,oświadczyłeś nieprawdę i się pod tym podpisałeś ..przegrywasz w każdym sądzie ..KONIEC I KROPKA !!!podpisał umowę świadomy praw i obowiązków wynikających z jej podpisania.
I można się sądzić za zero? Można! Więcej nam tu takich potrzeba.A po za tym to ten papuga to udzielił rad za darmo, jak i za darmo napisał pismo wzywające sprzedawcę do zadośćuczynienia... więc na razie koszta są zerowe


przecie ciśnienie na cylindrze nie będzie ani jednym, ani drugim jeżeli sprzedający o tym nie wiedział.pojęcie ,,wada ukryta,, lub ,,celowe zatajenie,,
naprawde? nie widzisz tu zwykłego zadowolenia klienta, ktory za 2 lata pójdzie kupić tam drugi samochód, i da zarobić komisowi kilka, lub kilkanaście tysięcy złotych.Alb inny przykład --Mój kolega ma komis --klient auto ..po dwóch tygodniach auto maiło małą awarię ...nabywca auta zgłosił się do komisanta a ten niestety ale w ramach RĘKOJMI musiał usunąć usterkę na swój koszt (naprawa kosztowała zaledwie 80 zł ).
..być może da zarobić albo i nie ,bywa bardzo rożnie ..może kupujący to doceni !.Kolega opowiadał o tej historii w kontekście rękojmi która przysługuje kupującemu i jak zamknął ten mały problem .da zarobić komisowi kilka, lub kilkanaście tysięcy złotych.
ale kolega prowadzi komis, i to nie jest to samo co zakup od osoby prywatnej...być może da zarobić albo i nie ,bywa bardzo rożnie ..może kupujący to doceni !.Kolega opowiadał o tej historii w kontekście rękojmi która przysługuje kupującemu i jak zamknął ten mały problem .



OJP... jacy tu niektórzy to są debile...ale co się dziwić, jak ktoś nie jest wykształcony i zapier...la jako prosty brudny robol po 10 h...i jedyne co mu pozostało w życiu to zazdrościć innym...
Standardowy obraz polskiego mechanika...
Fajne to... dawać więcej autoprezentacji...![]()
wszystkim się zdarza
hehe