Exarburator
Nowy
- Dołączył
- 9.07.2013
- Postów
- 3
- Punktów
- 0
- Wiek
- 47
Witam serdecznie.
Mam problem z Laguną. Po uruchomieniu zimnego silnika samochód jedzie normalnie. Reaguje na "gaz". Dopóki trzymam go na obrotach to jest dobrze. Gdy pojedzie się jakiś czas na obrotach 2000 - 2500 zamula się i danie gazu w podłogę powoduje lekkie przyspieszanie (przy prędkości 90km/h spalanie chwilowe wzrasta zaledwie do 7,5 - 8 l/100km). Jeśli w tym momencie wcisnę sprzęgło to silnik wchodzi na obroty do 3800 rpm. Jeżeli go przytrzymam na maksymalnym gazie po jakimś czasie odmula się (na luzie wchodzi do maksymalnych obrotów). Czasem jest idealnie a czasem dużo lepiej niż na zamuleniu. Zdarza się również, że czekając na światłach nagle mu się poprawia i jedzie dobrze. Komputer mówi coś o wtrysku paliwa, że nie działa prawidłowo. Błąd nie pojawia się zaraz po odpaleniu, czasem przejadę 1 a czasem 30 km zanim to nastąpi. Podłączali komputer i wyszedł czujnik temperatury powietrza dolotowego - wymieniłem, błąd nadal się pojawia. Przepływomierz kupiłem nowy (co prawda podróbka), podmieniłem ale samochód zachowuje się dokładnie tak samo. Całkowite odłączenie przepływomierza powoduje totalną masakrę, da się jechać do 2 biegu. Silnik nie chce przekroczyć 2000 rpm. Auto było u diagnosty, który stwierdził, że nie wie
, napomknął, że już ciśnienie na cylindrach trochę niższe, to samo z turbiną no i wtryski. Pewnie ma rację, tylko dlaczego ten samochód czasem jedzie, a czasem jest zmulony? Macie może jakiś pomysł?
Pozdrawiam!
Mam problem z Laguną. Po uruchomieniu zimnego silnika samochód jedzie normalnie. Reaguje na "gaz". Dopóki trzymam go na obrotach to jest dobrze. Gdy pojedzie się jakiś czas na obrotach 2000 - 2500 zamula się i danie gazu w podłogę powoduje lekkie przyspieszanie (przy prędkości 90km/h spalanie chwilowe wzrasta zaledwie do 7,5 - 8 l/100km). Jeśli w tym momencie wcisnę sprzęgło to silnik wchodzi na obroty do 3800 rpm. Jeżeli go przytrzymam na maksymalnym gazie po jakimś czasie odmula się (na luzie wchodzi do maksymalnych obrotów). Czasem jest idealnie a czasem dużo lepiej niż na zamuleniu. Zdarza się również, że czekając na światłach nagle mu się poprawia i jedzie dobrze. Komputer mówi coś o wtrysku paliwa, że nie działa prawidłowo. Błąd nie pojawia się zaraz po odpaleniu, czasem przejadę 1 a czasem 30 km zanim to nastąpi. Podłączali komputer i wyszedł czujnik temperatury powietrza dolotowego - wymieniłem, błąd nadal się pojawia. Przepływomierz kupiłem nowy (co prawda podróbka), podmieniłem ale samochód zachowuje się dokładnie tak samo. Całkowite odłączenie przepływomierza powoduje totalną masakrę, da się jechać do 2 biegu. Silnik nie chce przekroczyć 2000 rpm. Auto było u diagnosty, który stwierdził, że nie wie
, napomknął, że już ciśnienie na cylindrach trochę niższe, to samo z turbiną no i wtryski. Pewnie ma rację, tylko dlaczego ten samochód czasem jedzie, a czasem jest zmulony? Macie może jakiś pomysł?Pozdrawiam!