Cześć.
Pacjent ma juz 290k przebiegu, ostatnie 50k na gazie. Fajnie chodzi ale po rozgrzaniu i odstaniu czasami 5 czasami 10 min na jałowym biegu i obrotach ok 800/min wypada mu zapłon na cylindrze nr4. Minimalne pływanie obrotów (na oko miedzy 750 a 900 obr/min). na świecach irydowych jest zrobione 8 tys km. podmieniłem cewki na skrajnych cylindrach ale błąd dalej na 4-tym. Sprawdziłem testerem spalin ( w płynie ) czy występują w zbiorniku z płynem chłodniczym ale kolor sie nie zmienił. Ciekawość zaprowadziła mnie jeszcze do środka silnika i tam :
- skrajne cylindry mają wszystkie zawory ciemne. W środkowych cylindrach zawory dolotowe ładne jasne.
- cylinder od strony łańcucha jakby uksyty ? ( zerwany nagar? ) widoczne na zdjeciu
- na cylindrze z prawej ( od akumulatora ) widać jakąś gume/maź w otworze na świece, i świeca w oleju.
- w większości cylindów od góry czarny szlam widoczny na zdjeciach. czy to przez wyciek spod głowicy ?
oleju nie bierze, płynu w chłodnicy tez dawno nie dolewałem i jest na połowie zakresu.
Miałem ochotę sprawdzić czy regulacja zaworów by tu wystarczyła doraźnie na kolejne 40k km, ale jak nie to szkoda silnik 2 razy wyciągac i rozbierać.
Jak to widzicie ze swojego doświadczenia ?
Pacjent ma juz 290k przebiegu, ostatnie 50k na gazie. Fajnie chodzi ale po rozgrzaniu i odstaniu czasami 5 czasami 10 min na jałowym biegu i obrotach ok 800/min wypada mu zapłon na cylindrze nr4. Minimalne pływanie obrotów (na oko miedzy 750 a 900 obr/min). na świecach irydowych jest zrobione 8 tys km. podmieniłem cewki na skrajnych cylindrach ale błąd dalej na 4-tym. Sprawdziłem testerem spalin ( w płynie ) czy występują w zbiorniku z płynem chłodniczym ale kolor sie nie zmienił. Ciekawość zaprowadziła mnie jeszcze do środka silnika i tam :
- skrajne cylindry mają wszystkie zawory ciemne. W środkowych cylindrach zawory dolotowe ładne jasne.
- cylinder od strony łańcucha jakby uksyty ? ( zerwany nagar? ) widoczne na zdjeciu
- na cylindrze z prawej ( od akumulatora ) widać jakąś gume/maź w otworze na świece, i świeca w oleju.
- w większości cylindów od góry czarny szlam widoczny na zdjeciach. czy to przez wyciek spod głowicy ?
oleju nie bierze, płynu w chłodnicy tez dawno nie dolewałem i jest na połowie zakresu.
Miałem ochotę sprawdzić czy regulacja zaworów by tu wystarczyła doraźnie na kolejne 40k km, ale jak nie to szkoda silnik 2 razy wyciągac i rozbierać.
Jak to widzicie ze swojego doświadczenia ?