• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Land Rover Freelander TD4 ciągnie do 3 tyś obr

dusza

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2015
Postów
530
Punktów
34
Wiek
45
TO nie wiedziałeś w jakich warunkach egr sie otwiera zamyka sory stary ty warsztat prowadzisz czy se pod blokiem dłubiesz:eek::eek:
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
nie warsztat nie prowadzę zajmuje się tym hobbystycznie, na co dzień jestem studentem, to raz a dwa to, że na zimnym to wiedziałem sadziłem tylko na zimnym. Poza tym wychodzę z założenia, że kto pyta nie błądzi.
 

strendel

Uczestnik
Dołączył
12.10.2014
Postów
42
Punktów
9
Wiek
52
Miasto
Biłgoraj
Wtrącę co nieco w tą szczeniacka dyskusję, tak zeby nikt z zewnatrz po przeczytaniu poprzednich wpisów nie pomyslal że to forum sięgnęło dna (czytaj, siegneło poziomu merytoryczny forum konkurencyjnego " .....oda").
Podstawowe warunki pracy/załacznia ( otwierania zaworu) układu recylkuracji spalin wynikajace zarówno z patentu jak i z ograniczeń emisji spalin:
-temperatura płynu chłodzacego powyzej 60 stopni C. (może się troche różnic u producentów ale silnik musi być rozgrzany)
-obroty silnika poniżej 3000/min (przy duzych obrotach musi być zamkniety)
- dawka paliwa nie wieksz niz... Tu już spory rozrzut u róznych producentów ale przy małych dawkach zawór otwarty.
Wszystkie powyzsze warunki muszą byc spełnione równocześnie.
Poza tym sa jeszcze ograniczenia np. zalezne od napiecia akumulatora i pewnie innych w najnowszych konstrukcjach. Ale, na zimnym silniku recylkulacja nigdy nie działa (zawór musi być zamkniety)
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Hymm co do zimnego silnika to sądziłem, że jest inaczej tzn zimnego silnika i EGR - a. Co do temperatury auta to fakt, że w owym Landku przepuszcza termostat ale nie sądziłem, że to może mieć wpływ na takie zachowanie auta jak jest teraz, zakładając że przez to nie otwiera się EGR.

Teraz mi ten EGR nie daje spokoju. Zakładając, że go zaślepię to uzyskam to, że część spalin nie bd szła ponownie do silnika, ale zawór sterujący nim musi być podłączony i sprawny żeby komp "nie głupiał" ???
 

niuniek123

SuperMechanior
Dołączył
20.03.2015
Postów
119
Punktów
10
Miasto
szczecin
szanowni koledzy chciabym delikatnie zwrucić wam uwage że te forum nie służy do strofowania ludzi zadawających pytania.jeden jest mocny w tym drugi w tamtym,zarejstrowałem się bo chcę pomagać a nie ganić
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Ja tutaj nie neguje niczyich wypowiedzi jeżeli o to chodzi koledze wyżej. Ja wychodzę z założenia że kto pyta nie błądzi a kto co o tym sądzi to mi lata.
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Podmieniłem przepływkę i nic podmieniłem zawór sterujący turbiną i jest poprawa tzn auta nie poddusza przy ruszaniu i zniknął jeden błąd - został jeden 0100 Air mass flow sensor. W live data zauważyłem, że jest spora rozbieżność w zakładce Air flow. Wartość oczekiwana rośnie do ok 700 a wartość aktualna jest w granicach 1000 - wg mnie to za duża rozbieżność. Co o tym sądzicie - gdzie szukać przyczyny?

Aha EGR się nie otwiera wgl. Jak go podłączyłem na krótko tzn dałem bezpośrednio podciśnienie to otwiera się przy dodawaniu gazu ale kopci i klepie - coś w stylu spalania stukowego.
 

dusza

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2015
Postów
530
Punktów
34
Wiek
45
co do błędu 0100 zwróć uwagę na czujnik ciśnienia doładowania
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Mówisz o MAP sensorze? czy o czujniku który jest po drodze intercooler - kolektor?

To mam jedno pytanie chcąc kupić używkę to patrze na numer części i teraz jest tak - na każdym sa dwa numery jeden na każdym jest ten sam a drugi numer już się różni na każdym czujniku jak widzę na allegro choć wyglądając tak samo - pytanie jest takie czy oba numery muszą się zgadzać w starym i "nowym" czujniku?
 

dusza

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2015
Postów
530
Punktów
34
Wiek
45
map sensor to co innego czujnik ciśnienia doładowania to właśnie ten na rurze za coolerem czytaj ten dłuższy nr to nr katalogowy
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Ok czyli mówisz żeby podmienić to co jest za intercoolerem, kupię używkę i podmienię zobaczę co będzie -a zapytam jeszcze odnośnie tych numerów ten dłuższy to katalogowy ok a ten krótszy? Pytam z ciekawości czystej.

Taka ciekawostka - z tego co wklepuje w google / allegro to czujnik doładowania do tego auta to właśnie MAP a ten na drodze za intercoolerem to czujnik temp powietrza... Troszkę zgłupiałem -mógłbyś mi to jakoś wyjaśnić?
 
Ostatnia edycja:

dusza

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2015
Postów
530
Punktów
34
Wiek
45
może i mi się coś rypło naj lepiej wykręć oba i zobacz czujnik temperatury będzie miał coś w rodzaju rezystora sory za zmyłke a co do numerów to drugi to jest nr febryczny czyli partia rok itd itp
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Ten od temp to jest tak jak mówisz rezystor - kawałek drucika i w sumie tyle - juz to spr wcześniej. No nic podmienię ten MAP i zębacze bo się będzie działo.
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
MAP sensor podmieniony i nadal to samo... na 5 biegu 3000 obrotów i nic dalej, na 4 biegu idzie powyżej 4 tyś obrotów. Błąd 0100 jak był tak jest usunąć go nie mogę, mi już się pomysły wyczerpały. Co wy o tym sądzicie - dodam, ze w podglądzie parametrów na żywo zauważyłem że wymagana przez ECU "dawka" powietrza idzie do 720 mg a rzeczywista dochodzi prawie do 1000 mg - a co ciekawsze wartość wymagana przez komp czyli 720 nie idzie dalej dochodzi do tej wartości i na niej staje, co o tym sądzicie?
 

dusza

SuperMechanior
Dołączył
23.01.2015
Postów
530
Punktów
34
Wiek
45
elektryke sprawdzałeś morze przewód sie upieprzył po drodze i podciśnienia ale to podstawa więc pewnie tak
 
Ostatnia edycja:

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Przewody spr i nic nie znalazłem, wszystkie wężyki od podciśnienia są drożne oraz szczelne.
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Panowie dziś przejechałem się z kompem podpiętym po autostradzie i zauważyłem, że jest duża różnica w ciśnieniu doładowania - w wartości rzeczywistej a wymaganej przez komputer w danej chwili - różnica jest około 700 - 900 mbar. Może być to objaw stojącej geometrii przez co turbo daje przeładowanie i stąd ciągły bład p0100 - air mass flow? dodam, że tego błędu nie mogę skasować - jak go usunę podczas jazdy to przez chwilę auto odzywa - robi się żwawe ciągnie itp ale po chwili znowu to samo. Wpadłem na pomysł żeby podczas pracującego silnika poruszać sztangą gruszki turbiny - jeżeli będzie zmiana pracy silnika to geotermia ok a jeżeli nie będzie zmiany to geotermia stoi - dobrze myślę?
 

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
Tak na wszelki wypadek sprawdziłbym czujnik położenia wału.
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Od niego błędu nie wywala, ale sprawdzić nie zaszkodzi oczywiście, tylko powiedz co może on mieć wspólnego z tymi objawami? Auto odpala normalnie - sądzisz, że mógł łańcuch przeskoczyć? I tak wgl jak byś sprawdził czujnik położenia wału?
 

Arkom

SuperMechanior
Dołączył
4.12.2014
Postów
304
Punktów
0
Wiek
34
Panowie - sprawa wygląda tak: ręką sztangi nie mogę ruszyć ( na odpalonym silniku ale po zdjęciu wężyka z gruchy oczywiście ), po odpaleniu sztanga nie wciąga się - a jak wciąga to minimalnie. Co dalej: jak auto jest odpalone i ręcznie ( haczykiem ) pociągnę sztangę żeby się schowała to słychać że geometria pracuje bo turbo zaczyna świszczeć - tym, że nawet haczykiem sztanga wg mnie porusza się dość ciężko to raz a dwa wg mnie jej ruch jest stosunkowo krótki. Patrzyłem jeszcze jedną rzeczy - podłączyłem pod gruchę od turbo bezpośrednio podciśnienie omijając zawór sterujący turbo i wtedy sztanga lekko się chowa - na tyle że słychać świst turbiny.

I teraz tak po podłączeniu kompa i sprawdzeniu wartości live data:

Jak podciśnienia są podłączone jak trzeba - sztanga po odpaleniu auta nie chowa się - jest przeładowanie komp wymaga około 1000 mbar a wartość rzeczywista jest około 1500mbar.

Jak zdejmę wężyk z gruszki i sam ręcznie pociągnę sztangę - geometria zmienia się - wartości doładowania są w normie - wymagana i rzeczywista się pokrywają

Pytania mam dwa :

Czy powyższy opis świadczy o stojącej geometrii?
Jak duży powinien być skok sztangi? Ja ręcznie ( za pomocą haczyka - bo samą ręką nie mogę ) mogę ją przesunąć o jakieś 5 mm.
 
Do góry Bottom