Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Podłączając kompa zapisuje się numer programu gazownika i jeżeli on nie jest zgodny z numerem kompa gazownika który jest autoryzowanym gszownikiem danej marki np. STAG to tracisz gwarancję. Tak się pozbyłem gwarancji w moim jednym aucie.
Bo tak wygodnie instalatorami, mogą ci walić kit że coś robią lub usuwają usterkę a ty nie możesz tego zweryfikować z nikim innym kto się zna. Wyobraź sobie taką rzecz że auto zaczyna żle pracować i jedziesz do mechanika który podłącza ci kompa i stwierdza że wina leży po stronie lpg i chciałby zobaczyć błędy od strony starowinka gazowego co wtedy. Idąc twoim tokiem myślenia to każdy kto kupił nowe auto i podłączył do niego kompa nie serwisowego powinien stracić gwarancję. Masz prawo podłączyć komputer lecz nie masz prawa ingerowania. Było poprosić pisemnie na jakiej podstawie straciłeś gwarancję.
Dlatego pisałem że należy zapisać sobie nastawy zaraz po montażu lpg , lub poprosić w zakładzie o kopię.
Dlaczego a dlatego że masz dowód na to ze nie robiłeś zmian w oprogramowaniu.
Jeżeli podłączenie komputera skutkuje utratą gwarancji to wystarczy że zaraz po instalacji lpg nieuczciwy gazownik podłączy inny komp nie z serwisu i gwarancja poszła w pi.........
Oczywiście to co pisze nie tyczy się wszystkich instalatorów, to są sporadyczne przypadki. ( rzadko występujące w przyrodzie )
Podłączając kompa zapisuje się numer programu gazownika i jeżeli on nie jest zgodny z numerem kompa gazownika który jest autoryzowanym gszownikiem danej marki np. STAG to tracisz gwarancję. Tak się pozbyłem gwarancji w moim jednym aucie.
Dokładnie jest tak jak piszesz. Gazownik widzi czy inny komputer łączył się ze sterownikiem gazu. To jest wystarczający powód do utraty gwarancji.
Ja podchodzę do takich sytuacji "po ludzku", jak klinent nie namiesza to nie robię problemów , ale jak klient cwaniakuje albo jest roszczeniowy to szybko, brutalnie i bezwzględnie sprowadzam go na ziemię.
Dlatego pisałem że należy zapisać sobie nastawy zaraz po montażu lpg , lub poprosić w zakładzie o kopię.
Dlaczego a dlatego że masz dowód na to ze nie robiłeś zmian w oprogramowaniu.
Jeżeli podłączenie komputera skutkuje utratą gwarancji to wystarczy że zaraz po instalacji lpg nieuczciwy gazownik podłączy inny komp nie z serwisu i gwarancja poszła w pi.........
Oczywiście to co pisze nie tyczy się wszystkich instalatorów, to są sporadyczne przypadki.
Bądź poważny. Żaden zakład nie da Ci kopii nastaw. Niby z jakiej racji?
Idź do ASO swojej marki samochodu i powiedz że chcesz dostać kopię wsadu do komputera samochodowego.
Kolego dorośnij wreszcie.
Ok tylko jak będzie uparty to powie że te ustawienia nie są jego i jak mu to udowodnisz? Postaw się na miejscu gszownika i przyjeżdżam do ciebie na montaż instalacji ale stwierdzam że i tak za dużo mi bieżne gazu i podpinam kompa robię ubogą mieszankę co powoduje wypalenie zawodów. Znowu podpinam kompa i wracam do poprzednich ustawień i jadę do ciebie na reklamację i mówię "ale żeś pan zpie... lił robotę wypaliło mi zawory i teraz musisz mi to naprawić". I co zrobisz? Przecież ja tylko podpinam kompa żeby sobie popatrzeć na parametry.
No i co z tego ma wynikać?
Sterownik rejestruje tylko fakt połączenia z zwenętrznym kompem. Nie rejestruje czy były robione jakiekolwiek zmiany w ustawieniach.
Żaden szanujący się gazownk i zdrowy na rozumie nie udostępnia ustawień jakie zrobił w sterowniku LPG.
To jest wiedza zastrzeżona. To jest objęte tajemnicą firmy i prawami autorskimi.
Ja nie życzę sobie ani nie pozwolę żeby pierwszy lepszy "Heniek" za darmo przejmował wiedzę którą ja zdobywałem przez lata.
Może Ciebie to zdziwi ale ludzi którzy potrafią zrobić porządną regulację gazu jest bardzo mało. Tacy ludzie nie chwalą się tym co poreafią i nie rozdają tej wiedzy za darmo tylko dlatego że ktoś chce.
No i co z tego ma wynikać?
Sterownik rejestruje tylko fakt połączenia z zwenętrznym kompem. Nie rejestruje czy były robione jakiekolwiek zmiany w ustawieniach.
""Powiem tylko dla jasności:
podłączenie się do instalacji STAG nie pozostawia śladu w sterowniku jeżeli jest to tylko przeglądanie. Jeżeli np. zmienimy temp. przełączania z 30 na 31 i następnie z 31 na 30 to STAG zarejestruje takie zdarzenie.""
Może Ciebie to zdziwi ale ludzi którzy potrafią zrobić porządną regulację gazu jest bardzo mało. Tacy ludzie nie chwalą się tym co poreafią i nie rozdają tej wiedzy za darmo tylko dlatego że ktoś chce.
Tacy instalatorzy rozmawiają z klientem i odpowiadają na jego pytania nawet te głupie, bez cwaniactwa. Bo klient za to płaci aby wiedział co i jak zostało zrobiona, nie oczekuje aby go instalator uczył robienia nastawów czy instalacji lpg.
Po co drążyć temat, przepływa wymieniona auto na benzynie idzie idealnie więc jest ok na gazie jest problem a wymiana przepływu to nie ingerencja w instalacji LPG więc z autem do gazownika bo jest na gwarancji.
Jescze jedno . Jeżeli wymieniłeś przepływomierz czy "zaprogramowales".
Bo jeżeli stary był uszkodzony to auto będzie miało zapis ustawień awaryjnych. Najprościej to :
Odpiąć masę wypiąć przepływke , wpiąć ja i podłączyć masę . Potem odpalić auto ( auto musi być zimne) pozostawić na wolnych obrotach do momentu włączenia się wentylatora chłodnicy ( ponoć w wag czekają nawet na 2 włączenie) . Potem wsiadasz i przejeżdżasz do 10km nie przekraczając 2000 obr. Lub pod kompa i kasujesz stare ustawienia przeplywki.
To jedna sprawa. Druga z twojego opisu wynika ( przepuszczam ) że łapiesz lewe powietrze .