Mój Passat 1,6 ALZ spala ok. 2 l oleju na 1000km. Olej idzie odmą do przepustnicy i jest spalany. Czy ktoś się orientuje jaki jest mniej więcej koszt wymiany pierścieni tłokowych i uszczelniaczy zaworowych w tym silniku?
Czyli Twoim zdaniem nie da się tego silnika naprawić bez szlifu lub tulejowania?Przerabiałem to samo tydzień temu, najpierw rozbierz i pomierz tuleje bloku bo wymiana pierścieni może pogorszyć sytuację, te silniki to porażka.
Jak tak dmucha Nie. Komar200 dobrze mówi , dać mu wódki. Tuleje na stare tłoki ciasno i tak nie spuchnie - bo już wygrzane.Czyli Twoim zdaniem nie da się tego silnika naprawić bez szlifu lub tulejowania?
No to przykro. Wymiana silnika też raczej nie wchodzi w grę, bo nie wiadomo co się kupi, a używki po 3 tyś.Jak tak dmucha Nie. Komar200 dobrze mówi , dać mu wódki. Tuleje na stare tłoki ciasno i tak nie spuchnie - bo już wygrzane.
Gdzie to jest w tym silniku?Sprawdź separator oleju.
Ja znalazłem lekko dymiący na biało wiedziałem że to tylko pierścionki stały autko siostry, narazie 400km i spokój nawet nie wymieniłem pierścieni tylko ruszyłem stare, w starym bloku tłoki szło z samymi olejowymi włożyć bez zciskania pierścieni.te silniki to jedno wielkie gówno
kazdy wdup..a olej
katalizator - kaput
bogata mieszanka
odpalisz to na warsztacie , to zdychasz
sam mam u żony taki problem i nie wiem
co z tym zrobić ? grzebać mi się w tym starym trupie nie chce
używki ...hmm
sprawdzenie separatora nic nie daje