• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Megane I ph II 1,4 99 8V E7J wyciek oleju, stopniowe ubywanie wody.

mj7335

Początkujący
Dołączył
20.02.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
53
Miasto
Boryszewo
yu90utryojh2 028.jpg yu90utryojh2 026.jpg yu90utryojh2 027.jpg yu90utryojh2 029.jpg
Witam serdecznie mam takie. Mam wyciek oleju, i systematycznie muszę dolać płynu do układu chłodzenia.
Moje pytanie brzmi czy to uszczelka pod głowicą?
 

mj7335

Początkujący
Dołączył
20.02.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
53
Miasto
Boryszewo
Tylko dla orłów

Witajcie jestem po wymianie uszczelki pod głowicą plus wymiana sprzęgła i uszczelnienie. Jak mi powiedział mechanik. Niestety mija tydzień z rury wydechowej po prze gazowaniu napierdziela woda z rury wydechowej. Ubywa również płynu chłodzącego ze zbiorniczka wyrównawczego. Diagnoza to źle złożona uszczelka pod głowicą. Bo skąd by leciało. Czyli czeka mnie reklamacja. I mam wrażenie ze silnik czasem tak szarpnie na jałowym. Fachowiec wspomniał również coś ze miałem rozrząd przestawiony o jeden ząbek. Tylko się zastanawiam czy przypadkiem to oni nie przestawili rozrządu. I tal się tłumaczą. Zapłaciłem uwaga 1200 złotych! Moje części. A silnik zaczął walić wodą z rury wydechowej. Raz do niego podjechałem i pokazuję co leci z rury wydechowej. Powiedział że to trzeba silnik wygrzać w trasie. Radźcie panowie.
 

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
A może mechanik niedokładnie odpowietrzył układ stąd ubytek płynu ?
Jeżeli z tłumika leci woda na nie rozgrzanym silniku to to akurat normalne ;)
 

mj7335

Początkujący
Dołączył
20.02.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
53
Miasto
Boryszewo
Kolega sugeruje ze jak nie było próby to żadna reklamacja. Tylko czy nie jest rolą "dobrego profesjonalisty mechanika" powiedzieć klientowi: trzeba zrobić to, to i tamto. Jeśli nie zrobimy tego to jak się zdarzy to co teraz to nie ponoszę odpowiedzialności. A tak ja jest wkurzony bo władowałem w megan 1 phase 2 wymiana uszczelki + uszczelnienia + wymiana sprzęgła z częściami 2400. A efektu brak! myśli kolega że to w porządku? Sprawiedliwie?
 
A

Anonymous123

Za wymianę i planowanie tak w miarę ale cena niska trochę bo samo przygotowanie glowicy( mycie, rozebranie, weryfikacja, szlif gniazd i zaworow, nowe uszczelniacze, planowanie) to koszt od 300 zl wiec robota 500 lub mniej czyli fachowiec slabo sie ceni. Jesli jest mowa o samym planowaniu to tym bardziej brak profesjonalizmu bo jak głowica zdjęta to się robi na cacy.
A co ja pisałem tutaj? Czytając ze zrozumieniem albo powierzasz warsztatowi wykonanie usługi zgodnie ze sztuką i oczekujesz efektu w postaci całkowicie sprawnego auta lub ingerujesz w naprawę czyli mówisz- ma być zrobione planowanie głowicy i nic więcej lub jak co niektórzy chcą wymieniać bez planowania bo na forum wyczytali ze nie zawsze trzeba. Tak czy inaczej nie wiemy jakie były ustalenia pomiędzy tobą a warsztem. Jeśli zdałeś się całkowicie na profesjonalizm mechanika i nie dyktowałeś co ma być zrobione z głowicą - tylko wymagałeś efektu to jak najbardziej uważam , że wina leży po stronie mechanika i powinien poprawić swoją pracę. Jeśli na twoje żądnie nie był wykonany test szczelności głowicy bo to dodatkowe 100 zł to już mechanik ma punkt zaczepienia aby żadnych reklamacji nie uwzględniać.
 

mj7335

Początkujący
Dołączył
20.02.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
53
Miasto
Boryszewo
Kolega z uwagi na fakt że nie znam się na mechanice. Mechanik dostał wolną rękę, powiem więcej to on zarządzał co robi. Miało być zrobione, sprawne.
 
A

Anonymous123

No to wszystko w temacie. Jak jeszcze masz rachunek za usługę to całkowita racja jest po twojej stronie. Teraz powinieneś wnieść pisemną reklamację i odstawić auto pomimo tłumaczenia że teraz nie ma terminów. Jeśli auta nie odstawisz to warsztat może stwierdzić, że pomimo awarii użytkowałeś auto. Jeśli jednak mechanik jest równie uczciwy jak profesjonalny to i tak pewno skończy się na tym , że będzie to twoja wina a powoływanie rzeczoznawcy przy tej wartości aut może się nie opłacać no chyba , że będzie to już dla ciebie sprawa honoru.
 
A

Anonymous123

on tego nie rozumie szuka tu tylko potwierdzenia że mechanik z..bał robote.
Pomimo przynależności do tej samej grupy zawodowej musze przyznać ze autor ma sporo racji. Ktoś ( mechanik) wziął pieniądze za naprawę auta. Miało być sprawne a nie jest. Miał wolną rękę do wykonania tego zgodnie ze sztuką i z takim przekonaniem klient tą naprawę zlecił. Pytanie jest takie, czy mechanik wykonał to zgodnie ze sztuką czy ze sztuką znaną tylko jemu.
 

mj7335

Początkujący
Dołączył
20.02.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
53
Miasto
Boryszewo
Jednak zarzucanie mi sugerowania śmierdzi tym co komar200 napisał.
To co nie reklamować zostawić jak jest. I wydać kasę drugi raz, co?

Pomimo przynależności do tej samej grupy zawodowej musze przyznać ze autor ma sporo racji. Ktoś ( mechanik) wziął pieniądze za naprawę auta. Miało być sprawne a nie jest. Miał wolną rękę do wykonania tego zgodnie ze sztuką i z takim przekonaniem klient tą naprawę zlecił. Pytanie jest takie, czy mechanik wykonał to zgodnie ze sztuką czy ze sztuką znaną tylko jemu.
O to chodzi i o odpowiedzialność za robotę.
 
Ostatnia edycja:

komar200

GWD
Dołączył
25.01.2016
Postów
2818
Punktów
1198
Miasto
grudziadz
To co nie reklamować zostawić jak jest. I wydać kasę drugi raz, co?


O to chodzi i o odpowiedzialność za robotę.
Słuchaj do reklamacji masz jak najbardziej prawo pytanie tylko czy to robił warsztat czy znajomy w garażu, szukałeś pomocy na forum pod kątem usterki w silniku i ją otrzymałes nie napisałeś czy zrobiony był test o kturym pisali przedmówcy .
 

mj7335

Początkujący
Dołączył
20.02.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
53
Miasto
Boryszewo
Słuchaj do reklamacji masz jak najbardziej prawo pytanie tylko czy to robił warsztat czy znajomy w garażu, szukałeś pomocy na forum pod kątem usterki w silniku i ją otrzymałes nie napisałeś czy zrobiony był test o kturym pisali przedmówcy .
A jak idziesz do księgowej to jej dyktujesz jak ma cię rozliczyć???
 
Ostatnia edycja:

mj7335

Początkujący
Dołączył
20.02.2017
Postów
23
Punktów
0
Wiek
53
Miasto
Boryszewo
Porównanie całkiem nie na temat, ale sam się wykłucałem z kierowniczką działu. No i tak zbaczsz z tematu, ponieważ ja pytałem, czy było zgodnie ze sztuką robione. Kwestja reklamacji to inna para kaloszy.

Naprawdę!? Znam ja takich bajarzy, bajerantów chciałbym to zobaczyć jak kolega się wykłóca... Na forum pisze ze się wykłócał a w rzeczywistości jak trusia stał na baczność i nie oddychał.
A kolega jak naprawia a klient zostawia auto ma być naprawiona uszczelka, to co? Rozpierdziela silnik i oddaje klientowi auto w gorszym stanie niż wjechało. Nie, jak coś kolega widzi podczas naprawy to pewnie dzwoni w trakcie i mówi trzeba by jeszcze to i tamto bo jak nie to to i to.
Tutaj dochodzimy do takiego momentu że ciągle będziemy się przepychać słownie w jedną bądz drugą stronę. A to nie ma żadnego znaczenia. Prawo jest prawem reklamacja się po naprawie należy! Jak kolega myśli że nic nie zmusi go do naprawy reklamacyjnej to jest w duuużym błędzie powiedziałbym więcej ale nie chcę uprzedzać swoich ruchów bo waszmość "fachofiec" może być userem na forum.

Oczywiste jest że dym wydobywający się z rury wydechowej zabarwiony jest na biało. Wówczas, kierowca powinien skontrolować poziom płynu chłodniczego w zbiorniku wyrównawczym. Jeżeli jego ilość wskazuje na ubytki, a chłodnica oraz wszystkie przewody są szczelne, wówczas mamy do czynienia z przeciekiem w samej komorze spalania. W większości przypadków odpowiada za to nieszczelna uszczelka pod głowicą. Niestety, nie można wykluczyć samego pęknięcia głowicy lub bloku jednostki napędowej. Widząc biały dym za samochodem, należy zwrócić uwagę, czy nie jest to para wodna, czyli zjawisko całkowicie naturalne podczas jazdy przy niskich temperaturach powietrza.

Temat zamykam bo zboczył na inne tory.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom